Artykuł Główny

Witajcie!!

To w jakich żyjemy czasach każdy widzi sam i niejedna osoba zadaje sobie dzisiaj pytanie:

„Dokąd ten świat zmierza?”

Wielu, myśląc nad odpowiedzią stwierdzi, że wszystko idzie w kierunku „zagłady”, czy też tak zwanego „końca świata”. Nie trudno o takie wnioski, gdy codziennie jesteśmy zalewani makabrycznymi informacjami o wojnach, terroryzmie, kataklizmach, przemocy itp. Niejeden z nas, mimowolnie sam zostaje dotknięty tymi straszliwościami cierpiąc z tego powodu lub obserwując cierpienie innych.

Nasza codzienność również nie jest sielanką, zwłaszcza tu w Polsce. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat wszystko ustawicznie zmienia się na gorsze. Musimy dużo i często ciężko pracować za śmieszne wynagrodzenia, które w wielu przypadkach nie wystarczają na podstawowe opłaty i potrzeby. Podatki bez przerwy rosną tak, iż z tego co wypracujemy ok.70% idzie na ich pokrycie!! Chłop pańszczyźniany miał pod tym względem lżej płacąc „dziesięcinę”, czyli 10% tego co wyprodukował. Przy tak olbrzymich kosztach ponoszonych z naszej strony mamy problem by otrzymać fachową pomoc lekarską czy prawną, nie mówiąc już o żenujących świadczeniach socjalnych.

Władze robią nam cały czas pod górkę, ale sprawiedliwość ich nigdy nie dosięga, za to nam – obywatelom, nie odpuszczą nawet złamanego grosza.

By móc „iść na swoje” jesteśmy zmuszani brać kredyty, które są tak niekorzystne, że trzeba spłacać je niemal do końca życia, oddając nawet dwa razy tyle ile pożyczyliśmy. Jeśli tego nie zrobimy..stracimy wszystko.

Innym aspektem naszych czasów są tak zwane „choroby cywilizacyjne”. Mało kto może powiedzieć, że nie ma w rodzinie kogoś kto chorował na nowotwór lub inne ciężkie, przewlekłe schorzenia. Choroby te stały się plagą dręcząca wszystkie narody na wszystkich kontynentach i szacuje się, że za 10-20 lat w każdej rodzinie będzie chociaż jedna osoba cierpiąca z powodu ciężkiej choroby.

Mało tego, główną przyczyną takiej degeneracji zdrowotnej całych społeczeństw jest nic innego, jak zwykłe zatruwanie nas. Czy zdajesz sobie sprawę z tego co tak na prawdę spożywasz codziennie? Albo jakimi lekami się leczysz? Jakim powietrzem oddychasz??

No właśnie! To bardzo długi temat, ale wiedz, że jakość wyżej zapytanych rzeczy jest dziś bardzo zła. Do żywności dodaje się masę ulepszaczy, a najgorszym z nich jest cukier rafinowany, który stosuje się na potęgę! Nie wspomnę już o żywności modyfikowanej genetycznie tzw. GMO. Dla przykładu powiem, że 80% kukurydzy produkowanej w USA jest właśnie modyfikowana. Francuzi wykonali niedawno dokładne badania laboratoryjne i okazało się, że produkty pochodzenia GMO są bardzo niebezpieczne dla zdrowia, a przede wszystkim są rakotwórcze!!

Najróżniejsze dolegliwości czy choroby leczy się lekami lub sposobami, które jak cała dzisiejsza medycyna, ma na celu jedynie usuwanie objawów i skutków, a nie przyczyn!

Zobacz sam..ile razy dziennie słyszysz, bądź widzisz reklamy leków i suplementów na wszelkie bóle i schorzenia?? Ile Aptek mijasz codziennie po drodze z pracy, czy szkoły? Czy na prawdę myślisz, że na wszystko są leki w postaci tabletek, syntetyków i chemii?? Są to zazwyczaj zwykłe trucizny rozstrajające układ immunologiczny tak, by nie radził sobie z przyczynami, ale tylko skutkami choroby. O zdrowie i ciało należy dbać i dawać mu wartościowe pokarmy by mógł czerpać z nich energię, witaminy i minerały niezbędne do właściwego funkcjonowania i utrzymania zdrowia.

Czy jesteś pewien, że Twój sposób odżywiania nie dewastuje Twego zdrowia? Czytasz czasem skład na etykietach kupowanych produktów? Jeśli tak, czy ten skład jest Tobie w ogóle znany? Mówią Ci coś nazwy zawartych w nich substancji??

Jeszcze gorszym faktem jest sposób w jaki władcy tego świata trują atmosferę ziemską. I nie mam tu na myśli przemysłu ciężkiego. Jest o wiele gorzej! Czy obserwujesz czasem niebo? Czy nie zauważasz co się na nim dzieje? Nie przeszkadza Ci to, że ostatnimi czasy jest ono wciąż zanieczyszczone „czymś” co pozostawiają za sobą samoloty?? Białe smugi wiszące całymi godzinami na sklepieniu, rozmywające się i tworzące z czasem białą powłokę? Nie są to dymne spaliny, ponieważ głównym produktem spalania paliwa lotniczego jest para wodna, która na wysokości ok. 10 km nad ziemią rozpada się na coraz drobniejsze kryształki lodu i znika jak para wypuszczana w zimne dni z ust..wtedy mowa o smudze kondensacyjnej. To co teraz rozpylają nam nad głowami z pewnością parą nie jest.

Dziś już to żadna nowość, wystarczy poszukać informacji i wtedy pojawia się szok. Geoinżynierowie twierdzą, że to tzw. „walka z globalnym ociepleniem”, czyli rozpylanie powłoki chroniącej przed zbytnim nagrzewaniem się atmosfery. Oczywiście jest to nonsens! Czy słyszałeś kiedyś by jakakolwiek ingerencja człowieka w siły natury zakończyła się powodzeniem?? Nie sądzę. Tymczasem skład owych smug, oprysków to głównie metale ciężkie jak: bar, stront, arszenik, kadm, aluminium, srebro i inne bardzo szkodliwe pierwiastki. Czy wiesz, że metale ciężkie są jedną z głównych przyczyn powstawania nowotworów i chorób przewlekłych? Czy wiesz, że zakwaszają glebę i degradują środowisko tak, że my i całe środowisko powoli obumieramy??

Inna cechą charakteryzującą czasy, w których przyszło nam żyć są najdziksze dewiacje niszczące wszelkie wartości moralne. Mowa tu o szalejącej pedofilii, uprowadzeniach dzieci, zmuszaniu do prostytucji, homoseksualizmie, a nawet mordach rytualnych, o które zostali oskarżeni przez ITCCS (International Tribunal into Crimes of Church and State – http://www.itccs.org) obecny papież Franciszek, poprzedni – Jeseph Ratzinger (Benedykt XVI), korona brytyjska i wiele wpływowych osób na stanowiskach rządowych!!

Sprawdź artykuł: „Upadek rządów Watykanu”

Nie są to „teorie spiskowe”, ale rzeczywiste spiski tworzone przez dzisiejszych władców świata..niestety!

Zastanów się..to, że Ciebie coś takiego nie dotyka lub tego nie odczuwasz nie znaczy, że tego nie ma. Być może nie dostrzegasz tego myśląc, że świat jest jednak OK tak, jak to przedstawiają telewizyjne telenowele, celebryci, sławy show-businessu, filmy, czy radio. Może myślisz inaczej i nie zgadzasz się z tym co piszę, ale wielu rzeczy nie da już się ukrywać.

Jeśli jednak czytasz dalej ten artykuł, to znaczy, że również uwłacza Ci ten świat i nie podoba się Tobie to dokąd on prowadzi, w jakim kierunku się zmienia i co się z nim dzieje. Widzisz wiele gorszących Cię wydarzeń, spotykasz się z niesprawiedliwością i przemocą tak, że czasami ręce opadają.

Słyszysz dookoła powtarzane slogany, że „życie to walka”, „żeby przeżyć trzeba być twardym i silnym”, „dbaj tylko o siebie”, „żyj chwilą” itd…

Tylko jak tu żyć, kiedy ktoś stale zmusza Cię do walki, podczas gdy my jej nie chcemy, ponieważ pragniemy spokoju i bezpieczeństwa na każdy kolejny dzień??

Dlaczego ktoś szczuje nas jak zwierzęta wpędzając w bezsensowny „wyścig szczurów”? Przecież jesteśmy ludźmi, a nie zwierzętami..skoro one potrafią żyć w harmonii z całą Ziemią, dlaczego MY nie możemy inteligentnie współpracować dla dobra ogółu??

Niektórzy odpowiedzą: „Bo są ludzie, którzy są chciwi i rządni więcej i więcej”.

Owszem są, ale prawda jest taka, że już za parę lat 1% ludzi na świecie będzie w posiadaniu większego majątku niż reszta ludzkiej populacji! Kim zatem są te osoby? Ty jesteś taką osobą? Twoi znajomi? A może ktoś z Twojej okolicy??

Niee..nawet nie masz pojęcia kim oni są, a możesz mi wierzyć, że istnieją i prawie nigdzie o nich się nie wspomina (chyba, że w internecie i nie jest to jakiś arabski szejk, Bill Gates czy inne pionki).

Kto ustala takie prawa i tworzy ten cały zglobalizowany system działający w sposób, który od zakończenia II WŚ nie zaznał ani jednego dnia bez konfliktów i masowej przemocy??

Czy nie będą to właśnie te osoby, które stanowią wyżej wspomniany 1%?

Dobre pytanie..tylko kim oni są, i kto nimi kieruje, że rządzą światem za pomocą środków tak bardzo pogrążających Ziemię w chaosie? To zagadnienie na inny artykuł.

Ludzie często obarczają za obecną sytuację Boga, któremu przypisują całe to zło świata. Ale pomyśl..skoro Stwórca dał ludziom Prawo, według którego powinni postępować, a oni go nie przestrzegają kierując życiem wedle własnego „widzimisię”, to kto w takim razie tworzy te problemy? Zasady – Prawo są jasne i oczywiste.

Sprawdź artykuł: „Prawo Boże – jedyne, słuszne Prawo”

Prosty przykład: Mamy zasady ruchu drogowego, które obowiązują wszystkich kierowców. Jeśli kierowca spowoduje wypadek, ponieważ nie dostosował jazdy do wytyczonych przepisów, kto jest winny?Kierowca, który złamał przepisy, czy osoba, które te przepisy nadała??

Właśnie! Podobnie rzecz ma się do obecnej sytuacji na świecie. Oczywiście jest to o wiele bardziej złożona kwestia, ale działa bardzo podobnie. Ludzie nie stosują się do Prawa danego im od Boga, wolą kierować życiem według własnych lub innych praw.

Znając dzisiejsze nastawienie wielu osób  do tematu Boga, jedni powiedzą: „Przecież Boga nie ma, On nie może istnieć”, albo „Bóg jest zły i okrutny”, inni stwierdzą: „Bóg o nas zapomniał i już się nie interesuje naszymi losami” lub „Bóg nas znienawidził i zniszczy za to całą Ziemię”.

Jeśli nie wierzysz w Boga, to czy jesteś w stanie podać konkretny, rzeczowy dowód, że Stwórca nie istnieje? Skąd masz niby pewność, że Go nie ma? Skąd możesz to wiedzieć jeśli często nie rozumiesz sam całkiem prostych zasad fizyki, chemii, biologii itd, nie wspominając już o bardziej skomplikowanych sprawach?? Czy sądzisz, że możesz być tego absolutnie pewien będąc tak małym wobec całego wszechświata?? Po prostu…nie możesz!!

Dzisiejsza nauka także prezentuje podejście wykluczające Boga Stwórce jako inteligentnego projektanta. Naucza się nas od małego „teorii ewolucji”, na którą również brak dowodów, a jeśli takowe się podaje, łatwo je obalić, ponieważ nie trzymają się całości i mało logicznie wyjaśniają otaczający nas świat w wielu miejscach pozostawiając luki i kolejne pytania bez odpowiedzi.

Widząc doskonałość i harmonie z jaką działa Ziemia i życie na niej, oraz niebo wraz ze Słońcem, Księżycem i gwiazdami, trzeba być na prawdę naiwnym by uwierzyć, że to wszystko powstało w wyniku jakiegoś „wielkiego wybuchu”. Czy widziałeś kiedykolwiek, by z powodu jakiejś eksplozji, chaosu, nieładu samoistnie powstało coś co w jakikolwiek sposób może działać, nie mówiąc już o dalszym rozwijaniu się?? Jak niby z czegoś takiego miała powstać informacja zawarta w mega skomplikowanej w swej budowie strukturze DNA?? Skąd wziął się początek „big bang’u” skoro przed nim nic nie było?? Pytania można zadawać bez końca, a i tak NIGDY nie otrzymamy sensownej i logicznej odpowiedzi, która nas usatysfakcjonuje oraz wyjaśni co i jak ma się na prawdę.

A może twierdzisz, że Bóg, kimkolwiek dla Ciebie jest, to bezlitosny i pozbawiony uczuć tyran pragnący zemsty na ludziach i Ziemi za nieposłuszeństwo lub z nienawiści??

Jak myślisz? Czy Bóg, który stworzył tak piękne i idealnie zaprojektowane miejsce jak Ziemia z pełną obfitością życia, cudownych miejsc i zjawisk, niezrozumiałych procesów oraz „dzieł natury” mógłby być zły lub niszczycielski?

Po co miałby stwarzać tyle wspaniałych rzeczy by je zniszczyć lub o nich zapomnieć? Dlaczego miałby nas nienawidzić skoro między nami jest tylu dobrych ludzi, którzy potrafią czynić dobro i nawet nie do końca świadomie pełnią Wolę Boga, czyli przestrzegają Jego Prawa??

Pomyśl! Czy takie myślenie daje jakiś sens?? A może myślenie, że wszystko powstało i działa samoistnie go daje?? Szczerze w to wątpię.

Jeśli Boga by nie było, skąd wiedziałbyś czym jest dobro, a czym zło? Jak byś rozróżniał te dwie rzeczy gdybyś nie miał sumienia? Przecież sumienie nie mogło powstać w wyniku jakiejś ewolucji. Czy mają je zwierzęta, od których według tej teorii rzekomo się wywodzimy?

Oczywiście, że nie! Jesteśmy jedynym w swoim rodzaju gatunkiem na ziemi. Tylko my ludzie mamy inteligencję i przede wszystkim „wolną wolę”, która wyklucza nas jako potomków zwierząt czy człekokształtnych małp.

Wiesz dlaczego tak jest??

Ponieważ Bóg „stworzył nas na swoje podobieństwo”!

Księga Rodzaju 1:26,27

(26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka zgodnie z naszym obrazem i podobieństwem,(…)

(27) I uczynił Bóg człowieka, zgodnie z obrazem Boga go uczynił, stworzył mężczyznę i kobietę.

Czy dostrzegasz w tych słowach coś niezwykłego?? Czy jesteś w stanie zrozumieć fakt, że Bóg stworzył ludzi podobnymi do Niego?! „Na swoje podobieństwo”?

Czy zdajesz sobie sprawę co to oznacza?

Czy potrafisz zauważyć to podobieństwo?

Może nasunie się Tobie myśl, że: „ludzie przecież są tacy źli”. A czy Ty jesteś zły? Czy możesz powiedzieć z przekonaniem, że ludzie z Twojego otoczenia, oczywiście jeśli dobrze ich znasz, są źli? Jeśli tak, to czy jest ich wielu i jaki jest stosunek tych złych do tych dobrych?Podejrzewam, że Twoja odpowiedź zabrzmi:

„Staram się być dobry i ludzie, których znam, w większości również tacy są”

Dokładnie tak! Mimo wielu trudności i problemów, potrafimy żyć ze sobą, współpracować i tworzyć całe społeczeństwa. Problem tkwi w zarządzaniu tymi społeczeństwami. Tak jak napisałem wcześniej, 1% ludzi na świecie jest w posiadaniu największych majątków na Ziemi, a co za tym idzie, należy do nich również władza. Powiedzenie mówi: „Kto ma pieniądz, ten ma władzę”. Uświadom sobie teraz, że ten 1% ma również władzę nad pieniądzem, a to w dzisiejszych czasach oznacza praktycznie władzę absolutną. To nie są spekulacje, ale zupełnie jawne fakty.

Tak więc sytuacja wygląda nieciekawie. Są ludzie, którzy kompletnie sprzeciwiają się Woli Stwórcy, w ogóle nie obchodzi ich Jego Prawo, a najgorsze jest to, że wręcz przywłaszczyli sobie władzę nad Ziemią i jej mieszkańcami. Negatywne skutki ich działań odczuwa już chyba każdy z nas. Widać jak na dłoni, że sytuacja na świecie jest krytyczna i tylko ignorancja pozwala na stwierdzenie, że tak nie jest.

Pierwsze Boże stworzenie, czyli Jego syn Jezus Chrystus podczas pobytu na Ziemi przepowiedział te czasy i podał proroctwa, które świetnie je obrazują…

Ew. Mateusza 24:6-12

(6) Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.

(7) Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi.

(8) Ale to wszystko dopiero początek boleści.

(9) Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.

(10) I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić.

(11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.

(12) A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.

Widząc co się dzieje na świecie, te słowa opisują to bardzo trafnie, a to znaczy, że proroctwa odnośnie „Czasów Końca” wypełniają się i należy się nad nimi poważnie zastanowić.

Powstaje więc pytanie: „Co dalej??”

Bóg stworzył niebo, Ziemię i ludzi aby podzielić się z nimi swoją miłością. Ona jest nieskończona i może dać nam wszystko! W zamian za to wymaga od nas posłuszeństwa i bezwzględnego oddania. Nic dziwnego, skoro jest wszechmocny i dał nam coś tak cudownego jak życie w najpiękniejszym miejscu wszechświata – na Ziemi!

Pierwsi ludzie zostali umieszczeni w rajskim ogrodzie i cieszyli się doskonałością, oraz możliwością życia wiecznego. Taki właśnie był początkowy zamiar Stwórcy wobec nas!

Niestety, jeden z Jego niebiańskich sług – Lucyfer, zapałał zazdrością w stosunku do ludzi, gdyż jako wysoko ustawiony w hierarchii anioł, początkowo bardzo poważany przez Boga, zapragnął uwielbienia dla swojej osoby. Nasz Niebiański Ojciec jak i wszystkie stworzenia niebieskie bardzo pokochał swoje ziemskie dzieło i człowieka. Lucyfer jako istota mająca również „wolną wolę”, będąc świadomym czym jest dobro i zło, nie mógł tego znieść i zrodziło się w nim zło, oraz kłamstwo. Zbuntował się i postanowił zwieść pierwszych ludzi by tym samym pokazać Bogu, że Jego stworzenia są gorsze od niego.

To pociągnęło za sobą falę problemów, których tragicznym skutkiem są czasy, w których żyjemy. Czasy, kiedy to rządzą ludzie, którzy wybrali tak samo jak Lucyfer, słuchając jego kłamstw, odwracając się od Boga i działając przeciwko Niemu i Jego stworzeniu.

Sprawdź artykuł: „Jak działa szatański świat?”

Na szczęście Bóg ustanowił dla ludzi „plan ratunkowy”, który obejmuje zakończenie tej podłej władzy i przywrócenie na Ziemi warunków, które były na początku z życiem wiecznym włącznie!

WIESZ, ŻE TO GŁÓWNE PRZESŁANIE „PISMA ŚWIĘTEGO” – BIBLII ??

Zobacz wykład, w którym wyjaśniam wszystko od czasów obietnicy danej Abrahamowi, po akt zbawienia ludzkości:

Przywrócenie raju na ziemi i życia wiecznego pod rządami Jedynego, Sprawiedliwego Władcy Wszechświata, Stwórcy Nieba i Ziemi!! Bóg nam to obiecał..zobacz!

Psalm 37:9, 11, 29

(9) Bo niegodziwcy będą wytępieni, Ci zaś, którzy pokładają nadzieję w Panu, odziedziczą ziemię.

(11) Lecz pokorni odziedziczą ziemię I rozkoszować się będą obfitym pokojem.

(29) Sprawiedliwi posiądą ziemię I zamieszkają w niej na wieki.

W tych Psalmach jest wyraźnie powiedziane, że źli ludzie zostaną usunięci, a ci którzy są dobrzy i ufają Bogu będą żyć na wieki na Ziemi w wielkiej obfitości!! Wszystko odmieni się nie do poznania i warunki życia będą wspaniałe o co zadba sam Stwórca:

Ks. Izajasza 65:21-24

(21) Gdy pobudują domy, zamieszkają w nich, gdy zasadzą winnice, będą spożywać ich plony.

(22) Nie będą budować tak, aby ktoś inny mieszkał, nie będą sadzić tak, aby ktoś inny korzystał z plonów, lecz jaki jest wiek drzewa, taki będzie wiek mojego ludu, i co zapracowały ich ręce, to będą spożywać moi wybrani.

(23) Nie będą się na próżno trudzić i nie będą rodzić dzieci przeznaczonych na wczesną śmierć, gdyż są pokoleniem błogosławionych przez Pana, a ich latorośle pozostaną z nimi.

(24) I zanim zawołają, odpowiem im, i podczas gdy jeszcze będą mówić, Ja już ich wysłucham.

Ks. Izajasza 35:5-7

(5) Wtedy otworzą się oczy ślepych, otworzą się też uszy głuchych.

(6) Wtedy chromy będzie skakał jak jeleń i radośnie odezwie się język niemych, gdyż wody wytrysną na pustyni i potoki na stepie.

(7) Rozpalona ziemia piaszczysta zmieni się w staw, a teren bezwodny w ruczaje; w legowisku szakali będzie miejsce na trzcinę i sitowie.

Czy nie ujmuje Cię wizja życia pod panowaniem tak opiekuńczego władcy?
Czyż, nie tak właśnie powinno wyglądać nasze życie na pięknej, niezniszczonej Ziemi?

Dokładnie tak musi być żebyśmy mogli cieszyć się normalnym, spokojnym i szczęśliwym ludzkim życiem!!

Gwarantuje Tobie, że tak właśnie się stanie, ponieważ sam Bóg Stwórca to obiecał, a
ON NIGDY NIE KŁAMIE!!

Od Ciebie tylko zależy, czy chcesz być mu posłuszny i zostać za to wybawionym z tego zepsutego świata.

Advertisements

17 thoughts on “Artykuł Główny

  1. Bardzo ciekawy blog się zapowiada.
    Na pewno będę tu zaglądał.

    Niestety szatan zbudował nam psychologiczne więzienie o nazwie „co ludzie powiedzą” i jest to więzienie z którego ciężko się wyrwać – wiem coś o tym.
    Z powodu mówienia o Jezusie nie raz spotkałem się z szyderstwami i plotkami.
    Najgorsze jest to, że ludzie cały czas łączą Syna Bożego z Watykanem i KRK i ciężko jest im cokolwiek tłumaczyć bez ujawniania na samym początku zbrodni watykańskich co wywołuje często szok i oburzenie.
    Nie traktują Jezusa jako osobę – naszego Pana i Zbawiciela ale jako punkt centralizowania modłów i próśb ponieważ kojarzą Go z bałwanami, którymi kościół jest wypchany jak pluszak watą.

    Wytrwałości życzę.

    Lubię to

    1. Masz rację ‚niedoskonały’!

      Niestety tak właśnie jest i ten blog jest skierowany głównie do takich osób.
      Na szczęście „Czasy Końca” to, oprócz zwiedzenia, również czas kiedy wielu ludzi zaczyna się budzić. O to chodzi by tym, którzy otwierają oczy pokazać Prawdę by nie dali się zwieść w nadchodzącym czasie.

      Niestety religie tego świata z KRK i Watykanem na czele dokonały strasznego spustoszenia duchowego tak, iż rola naszego Stwórcy w ich życiu przestała mieć znaczenie, a co za tym idzie, wiara w poprawę, czyli Zbawienie.

      Bardzo mnie to martwi, ale mam nadzieję, że zdołam pomóc chociaż garstce osób.

      Zatem w następnym artykule poruszę temat, który wspomniałeś: „Jak działają systemy religijne i jaki mają wpływ na ludzkie życie”.

      Pozdrawiam 🙂

      Lubię to

  2. Będę tu często zaglądał Obserwatorze :)Absolutnie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś w tym artykule.Lud Boży jest jednak strasznie podzielony i nawet ci którzy uważają się za nowo narodzonych chrześcijan,też tworzą podziały.Śledzę różne fora i blogi od blisko trzech lat i widzę co się dzieje…Życzę powodzenia i czekam z niecierpliwością na kolejny artykuł 🙂

    Lubię to

    1. Dziękuję bardzo 🙂

      Masz rację ERES..dzisiejsze chrześcijaństwo jest baardzo podzielone. Wielu osobom, często ‚nowo narodzonym’, niestety wciąż trudno przychodzi wzajemna miłość, a to jedno z głównych działań szatana by ją oziębiać.

      Postaram się niebawem zamieścić kolejny artykuł.

      Lubię to

  3. Witajcie,na wstępie wyjaśnię że nie jestem związany z żadną z „poróżnionych stron” nie znam dokładnie analogii tego konfliktu ani jego podłoża.Nie chce i nie oceniam ani Rafała ani Henryka.Jestem człowiekiem który bardzo błądził i błądzi w życiu,wiele grzechów mam na sumieniu i wiele złego wyrządziłem bliźnim i swoim bliskim.W pewnym momencie poczułem potrzebę zmienia swojego życia,dojrzewało to we mnie przez długi czas.Szukałem drogi która mogła by mi zapewnić spokój,radość i szczęście.Od zawsze wiedziałem że jedyną drogą do szczęścia w miłości jest Pan Bóg.Zawsze byłem wierzącym człowiekiem i chodź gdzieś w środku wiedziałem że to jedyna prawdziwa droga to niestety wszystko co widzimy w około,wszelkie kłamstwo,manipulacje i zepsucie,uciechy życia które oferuje nam nasza „oświecona” cywilizacja odcisnęły na mnie piętno i tłumiłem w sobie sygnały z serca które nakierowywały mnie na dobrą drogę.Zacząłem poszukiwać prawdy,całą „wiarę” widziałem oczywiście przez pryzmat KK i wszelkich jego tradycji.Ok pół roku temu trafiłem na stronę Henryka,załamał się mój światopogląd na całą „wiarę” którą wbija do głowy KK.Zacząłem szukać,czytać Pismo Święte i starać się oddzielić ziarno od plew w swoim sercu.Odkąd trafiłem na tamtą stronę,czytam i śledzę codziennie ich forum i chodź nie jestem tam zalogowany a ludzie którzy tam są nawet nie wiedzą o moim istnieniu to bardzo jestem im wdzięczny za to co robią,chodź ich nie znam uważam że są dobrymi ludźmi i wielka ich zasługa w odkrywaniu prawdy.Oczywiście nie ma ludzi nie omylnych gdyż tylko Pan Bóg i Jego Syn są nie omylni.Stad też informacje które są u Henryka lub u ciebie Rafale po prostu czasem mogą być błędne.Na tym polega poszukiwanie prawdy,by z czasem dojrzeć do pewnych spraw i je odrzucić lub kiedyś odrzucone uznać za prawdziwe. Proszę was bracia,Rafale i Henryku oraz wszystkich was bracia i siostry,związani z jedną strona lub drugą,zaprzestańcie walki,zaprzestańcie przekrzykiwać się kto ma racje,nie sądźcie się wzajemnie,zjednoczcie się w tych ciężkich czasach,razem szukajmy prawdy ku chwale Pana Boga i jego Syna.Idą bardzo ciężkie dla ludzi czasy spójrzcie kto najwięcej zyskuje na waszym sporze…ten który przeciwstawił się Panu.Zaciera ręce widząc jak owieczki Pana Jezusa gryzą się wzajemnie.Nie tędy droga,niech wasze serca rozmiękną i staną się jak serca dzieci,czyste i pełne miłości.Proszę was o to bracia i siostry nie dajcie się zwieść że któreś z was ma „lepszą” racje lub „wiarę”. Pan Jezus na pewno smuci się widząc jak jego owieczki zamiast się jednoczyć spierają się ze sobą.Apeluje o pokój i miłosierdzie względem siebie,przebaczenie i litość dla bliźniego.Nie bądźcie zatwardziałego serca i twardego karku w stosunku do siebie,bo w tej spirali poszukiwania prawdy każdy z was może się zgubić i zapomnieć co w sercu jest najważniejsze i jaki jest cel poszukiwania prawdy.Stanie się wtedy najważniejsze „wasze stanowisko” i ono utwierdzi was w tym że macie racje,a to tylko pycha w ten czas myśląc ze robicie dobrze zatracicie to do czego dążycie,a ten który przeciwstawił się Panu Najwyższemu odniesie sukces…
    Proszę was Bracia i Siostry jako ten najmniejszy z was którego nikt nie zna i nikt go nie widział,a grzechy moje są ogromne,Tak ja grzesznik i zwykły proch i pył nic nie znaczący proszę was o pokorę,miłość i przebaczenie.Jeżeli się zjednoczycie i odrzucicie ten spór a otworzycie serca wasze ilu takich jak ja przyciągniecie? Czyż nie lepiej przysłużycie się prawdzie i Panu Najwyższemu ? Proszę was o to i będę się modlił by wszystkie serca świata rozmiękły i stały się jak serca dzieci. Z Poważaniem,nikt znaczący.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Masz absolutną rację!!

      Lepiej bym tego nie ujął i przyznaję, że chciałbym, by Twój apel stał się rzeczywistością..staram się ku temu kroczyć, lecz zły wciąż rzuca nam kłody pod nogi 😦

      Może uważasz się za nikogo znaczącego, ale Twoje słowa mają bardzo ważne przesłanie!

      Niech Ojciec Ci błogosławi w imieniu Chrystusa 🙂

      Lubię to

  4. Niestety,ten sam post który wysłałem do Ciebie Obserwatorze,został skasowany u Rafała na blogu.Smutne to że Rafał odrzuca możliwość pojednania i zakopania sporu.Zdaje sobie sprawę że „do tańca trzeba dwojga” i bez chęci dwóch stron nie da się osiągnąć zgody i harmonii.Przykro mi że Rafał odrzuca w tej konkretnej sytuacji to czego nakazuje nasz Zbawiciel,czyli miłowanie bliźniego,przebaczenie.Niektórym chyba zależy by podtrzymywać ten spór i by siać zamęt i chaos.Mi takie zachowanie kojarzy się z uczonymi w piśmie,znają prawo,każdy werset lecz serca ich jak gdyby z kamienia.Uważam że skoro jedna strona jest w stanie wybaczyć i podać rękę a druga nie to jest wszystko czarno na białym,a zatem radze wam bracia pokornego serca,nie dajcie się sprowokować,nie dajcie się wciągnąć w jakieś nieczyste gierki.Każda wasza odpowiedź i rekcja jest paliwem tego konfliktu który na pewno nie jest tym czego oczekuje od nas nasz Zbawiciel.Wy wszyscy Bogobojni i pokornego serca,róbcie dalej to co robicie,nie oglądajcie się na krytyków i ludzi którzy nie chcą zgody ani pojednania serc.I tu widzę sens słów Jezusa by nadstawić drugi policzek,kiedy oni będą was zawzięcie atakować i starać się podważyć waszą wiarygodność,nie odpisujcie,nie odpowiadajcie,bądźcie pokornego serca i róbcie swoje tak jak do tej pory. I gdy zrobią to kolejny raz znowu nie odpowiadajcie i nie dajcie się sprowokować tylko róbcie swoje i każde wasze zignorowanie ich zaczepek jest właśnie „nastawieniem drugiego policzka”. Bo mimo że na pewno nie zgadzacie się z tym co tam wypisują to bardziej miłujecie pokój niż zwady.Oczywiście każdy z was niech czyni co uważa za słuszne w żadnym wypadku nie chcę wam mówić co macie czynić,pisze to jako człowiek nie związany z żadną ze zwaśnionych stron ale obserwujący to co się dzieje między wami.
    Dziękuje wam za wszystko i niech Dobry Bóg ma nas wszystkich w opiece.

    Lubię to

    1. Ubolewam nad tym i mimo złych emocji jakie się rodzą we mnie z powodu tych zarzutów chętny jestem, by się pogodzić i mam nadzieję, że Rafał jednak się opamięta i mimo różnic jakie mamy w postrzeganiu Słowa Bożego, zastosuje w końcu nauki naszego Zbawiciela i chwyci za dłoń w geście pojednania.

      Czasem trudno mi pozostawić te oskarżenia bez jakiejkolwiek odpowiedzi, lecz rację masz, że nie warto dać się prowokować, a lepiej nadstawić drugi policzek..prawda!
      Wciąż nad tym pracuję i dziękuję Tobie Bracie za wszystkie Twoje słowa 🙂

      Lubię to

  5. Nic bym nie dodała i nic nie ujęła z tego co zostało napisane przez „nikt ważny”. Dołączam się do apelu. Nie reagujcie na zaczepki, bo i tak wszystko zostanie przekręcone, zniekształcone, obśmiane, a co niewygodne usunięte lub nieopublikowane. Tym bardziej udzielanie odpowiedzi na blogu „Panjezus…..” ( na którą rzekomo oczekują) nie ma sensu, bo tak jak napisał „nikt ważny” oni są jak z kamienia, dalej analizują swoje a nie odnoszą się do tego co chce się im przekazać, oczy ich są zamknięte a serca zatwardziałe. Głosząc swoją jedyną 100% prawdę stają się nieomylni i dogmatyczni, za co ganią KK, Pawła itd. Człowiek nie może powiedzieć, że wie i zdania nie zmieni ! Obraża tym BOGA WSZECHWIEDZĄCEGO. Życzę Wam spokoju w sercach Waszych.

    Lubię to

  6. Również uważam iż lepiej nie zwracać uwagi,oraz nie reagować na wrogość Rafała w stosunku do forumowiczów zbawienie, Henryka, i innych. To nie jest normalne co czyni ten człowiek i jego ekipa – Myślę że jest to świadome działanie podyktowane chęcią zemsty (usunięcie z forum ? ), lub bliżej nie określonym powodem.Tak się nie zachowują prawdziwi naśladowcy Chrystusa.Ja już od pewnego czasu nie udzielam się tam,gdyż wyczuwam jakieś zło…Nie wiem jak to określić…Niebawem chyba przestanę całkiem wchodzić na te strony.Można się różnić w kwestii doktryn,ale takie coś…Życzę powodzenia i wytrwałości Obserwatorze – Wszystkiego dobrego ☺

    Lubię to

    1. Myślę, że to coś więcej niż tylko złość powodowana rzekomym usunięciem z forum..poza tym, Rafał sam odszedł oskarżając Henryka o kłamstwa i został zablokawny, by nie rzucać więcej oszczerstw.
      Jest to świadome działanie, a sposoby jakimi Rafał posługuje się do szkalowania mnie i innych są demagogią natury wręcz demonicznej..widzę to i czuję.
      Jego witryny nie czytam w ogóle, ponieważ stanął w miejscu kilka miesięcy temu cedząc komara i połykając wielbłąda.
      To nie jest normalne zachowanie i nawet przy różnicach zdań, nie powinno dochodzić do tak odrażającego postępowania.

      Jak zawsze ERES dzięki za wsparcie..życzę Tobie wielu Bożych błogosławieństw 🙂

      Lubię to

  7. Ja też się przyłączam do powyższych rozmówców.

    Dwa miesiące temu obudziła się moja wiara, przez ten czas przeszłam nieprawdopodobnie intensywną drogę poznawania prawdy o świecie i kkk. Od miesiąca codziennie zaglądam na blog Henryka i sycę się wszystkimi Waszymi postami, chłonę każde Słowo. Z niemal czułością patrzę na licznik odwiedzających gości w danym momencie i zastanawiam się, czy są wśród nich tak samo szczęśliwi Poszukujący, jak ja. 🙂 Cieszę się, gdy liczba gości wzrasta.:)
    Nie wiem, o co chodzi w sporze na linii Henryk-Rafał, ale pewnego dnia weszłam z ciekawości na tamto rafałowe forum. Jako zupełny „świeżak”, osoba niezorientowana wyczułam w tonie postów ekipy… agresję, złość, negację. Wszystko, co absolutnie jest obce dobrej, pokornej postawie wyznawców Chrystusa.
    Zostawcie ich! Nie marnujcie swojej energii na niepotrzebne działania, bo wg mnie niewiele wskóracie. Pozwólcie, aby takie „świeżaki” jak ja same intuicyjnie wyczuły, że na tamtym forum dobra i miłości nie ma – nie ma też zatem Prawdy, tak więc i Boga. My to naprawdę wyczuwamy.
    Macie tak wiele do roboty, że lepiej skupcie się na badaniu Słowa.:) Nie warto rozmieniać się na drobne.

    P.S. Dobrze by było, gdyby Henryk troszkę zmienił tytuł ostatniego artykułu, bo „Trafiłeś na jedyne źródło prawdy na świecie!” (plus pierwsze zdania wprowadzenia) brzmi troszkę w stylu reklamy telewizyjnej: „Mamy jedyny lek na wypadanie włosów”, „U nas możesz kupić najlepiej piorący proszek” 🙂 Mnie osobiście trochę „przyhamował”, czyli nieco się zjeżyłam wewnętrznie, zrodził też podskórną nieufność. Zapachniał marketingowymi wytycznymi dla akwizytorów sprzedających garnki. Gdyby nie fakt, ze nieco już siedzę w temacie i mam do Was zaufanie, odrzuciłabym jego czytanie. Oczywiście to tylko moja sugestia.

    Pozdrawiam i dziękuję za wszystko.:)

    Lubię to

    1. Każde Wasze słowo jest cenną uwagą, której nie omieszkam zapamiętać i podzielić się nią.

      Cieszę się Siostro, że Twoja wiara odżyła i postanowiłaś poznawać Prawdę. Swoją drogą, zaczęłaś tak jak i ja 🙂

      Tak, mamy wiele roboty i statam się wraz z resztą wykonywać ją jak najlepiej, ale wielu jest jeszcze takich, którzy rzucają nam kłody pod nogi..mimo wszystko, cieszy każde słowo uznania i fakt, że Prawda dociera do wciąż większej liczby osób.

      Ku Chwale Boga i Jego Syna!
      Niech Wam błogosławią 🙂

      Lubię to

  8. Melduję się dzisiaj ponownie 🙂

    Zupełnie jakby przez przypadek zainicjowałeś coś, co mi chodziło po głowie od dawna. Cieszę się Obserwatorze, że założyłeś wątek z opiniami niezarejestrowanych gości.:)

    Wasze forum zapewne słusznie blokuje możliwość wypowiedzi przez osoby z zewnątrz i ja to rozumiem. Ale może warto dać możliwość zabrania głosu ludziom dopiero raczkującym w temacie, ponieważ mogą Wam pomóc w dobraniu sposobu i metod docierania do innych. Podejrzewam, że są tacy, którzy na swoim przykładzie podpowiedzą, jakie środki przekazu zadziałały i otworzyły im oczy.
    Wy działacie już na innej płaszczyźnie, my – dopiero raczkujemy. Potrzebujemy innych bodźców.

    Może warto stworzyć właśnie dla nich adres skrzynki e-mailowej i zamieścić go na portalu? Kilka zaufanych osób spośród Was miałoby do niej hasło i regularnie zaglądało, wyrzucając niepotrzebne śmieci. W ten sposób nikt nie zostanie obciążony dodatkowym zadaniem, bo będzie to praca zespołowa, na zasadzie dobrowolności.
    Oczywiście nie chodzi mi o to, aby skrzynka e-mailowa została zapchana życiowymi historiami. Wierzę, że napiszą Ci, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia, a raczej PODPOWIEDZENIA.
    Mnie tytuł artykułu Henryka od początku raził i dziwił. Jakby wkradł po to, aby zniechęcić, a nie odwrotnie. Być może jestem jedną z nielicznych, która to tak odebrała, bardziej przeczuloną. Ale warto zawsze dmuchać na zimne.

    I jeszcze przykład.
    Kiedy czytałam artykuły Henryka i Wasze posty na temat Słowian, nie miałam problemów z uwierzeniem. Ale ostatecznie to przypadkowo znaleziony w internecie, stary artykuł (chyba z Newsweeka?) o historii Słowian (absolutnie bez kontekstu religijnego) przybił pieczęć zrozumienia. Potem znalazłam jeszcze inny. Nie wiem, czy wnoszą rzetelne informacje. Ale zapamiętałam z nich kilka rzeczy, które mnie olśniły i pokazały, że wbrew pozorom Słowianie żyli częściowo wg Bożego Prawa. Byli ubodzy, ale z wyboru (ta mądrość zapewniała im ochronę przed łupieżcami). Opiekowali się troskliwie słabszymi. Nie przywiązywali uwagi do dóbr materialnych, więc nie zdobili bogato np. naczyń – miały im po prostu służyć. I najważniejsze: przewodnikiem i wodzem danej grupy stawał się nie ten, co miał najwięcej dóbr, ale ten, który… najwięcej ich rozdawał innym, z majątku wypracowanego własnymi rękoma.:) I ciekawostka: jako jedyni modlili się leżąc na plecach i patrząc w niebo.:)
    A potem przeżyli traumę chrystianizacji kk… 😦

    Dla mnie Słowianie żyli zatem niemal ewangelicznie, mimo wielbienia bałwanów. 🙂 Wiem, że bzdurnie to zabrzmiało, ale nasuwa się pytanie: Skąd mieli w sobie tę głęboką mądrość, której nie posiadały inne narody? My wiemy, prawda? 🙂
    I kiedy przeczytałam te artykuły, chciałam się podzielić odkryciem. Zapewne Wy wszyscy dawno to już wiecie, a ja nie odkryłam niczego nowego. Niemniej dla mnie, przedszkolaka w Poszukiwaniach, takie informacje pomagają. Są ciepłe i dobre. I o ile są rzetelne, mogłyby uzupełniać Wasze artykuły, działając na niedowiarków. Powinniście szukać podobnych łączników pomiędzy dwoma skrajnymi światami: Waszymi poszukiwaniami, a wytworami pracy innych, którzy nie stanowią zespołu forum. Tym sposobem budujecie most, który ułatwia przejście między stanami świadomości i jednocześnie łagodzi szok dysonansu poznawczego, który często kończy się odrzuceniem Prawdy.

    Chciałam zatem napisać do Henryka poprzez wewnętrzny komunikator, ale on nie działa, jak należy. Otwiera się godzinami.
    Adres e-mailowy byłby wygodniejszy.

    Może jest techniczna możliwość wpuszczenia gości tylko do jednego wątku forum? Jakiegoś podforum?

    Pozdrawiam raz jeszcze.

    P.S. Według mnie proces wyprowadzania Ludu Bożego już trwa w najlepsze: zmieniają się nasze serca i duchowo uwalniamy się od TEGO świata. Tworzycie szwadrony Boga, które będą iść na czele. Postaramy się Was dogonić.:)

    Załóżcie na blogu licznik, aby sprawdzić, ilu nas już jest.:)

    Lubię to

    1. No witam! 🙂

      Dostrzegam rosnące poruszenie i licznie nawracające się osoby. Piszecie z różnymi ciekawymi informacjami, jak i waszymi osobistymi odczuciami dzięki którym utwierdzacie nas w przekonaniu, że „dzieje się wola nieba”.

      Tak, do forum jest ograniczony dostęp z powodu osób, które zwalczają Prawdę i mając na nie wolny wstęp zakłócałyby jego funkcjonowanie, a wiadomo, że przy poszukiwaniach i badaniach potrzebny jest spokój i porządek.

      Podzielę się Twoim pomysłem i zobaczymy jak zadecyduje reszta i sam admin – Henryk.
      Nawet jeśli nie ma technicznej możliwości na forum, można pomyśleć o osobnej skrzynce mailowej. No i zawsze jest opcja, by wypowiedzieć się tu na naszych blogach 🙂

      Bardzo budującym jest fakt, że obecność Ludu Bożego wśród Słowian dociera do Was i jest to zrozumiałe. Fakty zaczynają się mnożyć, a i Słowo Boże nie pozostawia cienia wątpliwości! 🙂

      Czas już jest bardzo bliski!!

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s