„PRAWO BOŻE” -jedyne słuszne Prawo! cz.1

Witam wszystkich bogobojnych ludzi dobrej woli!

Artykuł ten jest skierowany do każdego człowieka, który ceni sobie bojaźń przed Bogiem i chciałby zaskarbić Jego względy, a także do wszystkich, którzy zastanawiają się nad tym, czy przestrzeganie Jego poleceń jest w ogóle warte uwagi?
Wiele osób zadaje sobie to pytanie, często szukając odpowiedzi u duchownych, w książkach, internecie czy u innych ‚przewodników’ mimo, że jest ona zawarta oczywiście w Słowie Bożym i jak zawsze, to o Nie będą opierał swoją odpowiedź.

Niestety, często możemy dziś spotkać się z twierdzeniem, że Prawo Boże nadane przez Stwórcę Mojżeszowi na Górze Synaj nawiązuje do tak zwanego „Starego Przymierza” i stało się nieaktualne, oraz przestało nas obowiązywać po tym, jak Chrystus oddał swoje życie za grzechy całej ludzkości.
Mało kto jednak mówi otwarcie, że owe Prawo, które dał nam Bóg jest również Słowem Bożym i nigdy nie straciło swej mocy, a już tym bardziej aktualności!

Sam Dekalog, który każdy Chrześcijanin dobrze zna, czyli 10 Przykazań, to najważniejsze nakazy, które nigdy nie utraciły swej ważności i są wręcz oczywistymi wymogami Boga względem całego rodzaju ludzkiego. Jedynie ścisłe ich przestrzeganie gwarantuje pomyślność każdemu, kto ich dochowuje i tego twierdzenia nie da się podważyć!

Insynuuje się za to, że Syn Boży Jezus Chrystus, który zawarł z ludzkością „Nowe Przymierze” na mocy Jego ofiary, unieważnił kompletnie zasady obowiązujące przy Prawie Bożym zwanym Zakonem.

Apostoł Paweł głosił w swej odmiennej ewangelii jakoby „Stare Przymierze” zostało przybite z Chrystusem do krzyża.
Są to bardzo niebezpieczne nauki i rozpoznanie fałszywego apostolstwa Pawła – Saula (Szawła) odkryło wielki problem w jakim tkwi całe obecne chrześcijaństwo!

Być może trudno Wam w to uwierzyć, ale czy jesteście pewni, że to co widać obecnie chociażby w Polsce, jeśli chodzi o wiarę w Boga, działa normalnie?

1234

Czy podoba Wam się to, co widzicie i zachowania, oraz obrzędy jakie towarzyszą kultowi ‚Boga’?

dziwne

Czy nie macie podejrzeń co do waszych przywódców religijnych?

Pope Francis Luis Antonio Tagle

Na zdrowy rozsądek..coś jest nie w porządku, prawda?

Niestety, sposób w jaki dziś czci się Jedynego Stwórcę Nieba i Ziemi dalece odbiega od wymogów jakie On wyznaczył już dawno temu. Przeto nic dziwnego, że tak wiele osób utraciło wiarę w Boga lub uważa Go za swego rodzaju abstrakcję.
Jednak kiedy dzieję się coś złego, lubią przypisywać Mu całą winę!
Nikt jednak nie zadaje sobie trudu, by dowiedzieć się, dlaczego Bóg do tego dopuszcza?

Wszystko spowodowane jest tym, że mało kto jest Mu posłuszny, dlaczego?
Dzieje się tak dlatego, że Wieczne Prawo Boże zostało skrzętnie ukryte przed wierzącymi, a doskonałe objaśnienia, które wyłożył nam Jezus Chrystus zostały podmienione przez filozofię Saula (Pawła), dającą podwaliny do tworzenia wszelkiego rodzaju teologii, wielu doktryn i dogmatów, oraz hierarchii w kręgach wyznaniowych.
Wszystko tak, aby „pszenicę zagłuszyć kąkolem”…

Ew.Mateusza 13:24-30

(24) Inne podobieństwo podał im, mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli.

(25) A kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł.

(26) A gdy zboże podrosło i wydało owoc, wtedy się pokazał i kąkol.

(27) Przyszli więc słudzy gospodarza i powiedzieli mu: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swojej roli? Skąd więc ma ona kąkol?

(28) A on im rzekł: To nieprzyjaciel uczynił. A słudzy mówią do niego: Czy chcesz więc, abyśmy poszli i wybrali go?

(29) A on odpowiada: Nie! Abyście czasem wybierając kąkol, nie powyrywali wraz z nim i pszenicy.

(30) Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa. A w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, a pszenicę zwieźcie do mojej stodoły.

Oto cały przekaz tej proroczej przypowieści. Nauki Pawła są niczym „kąkol”…są zawiłe, wyniosłe, pełne pychy. Często wykluczają się w wielu miejscach lub opisy są niezgodne, jako że ewangeliści Marek i Łukasz byli uczniami Szawła, nie Chrystusa! Przez nich Prawo Boże zostało odsunięte na bok i stworzono doktryny o Jezusowym miłosierdziu widzianym przez pryzmat nauk Saula.

Nauki Chrystusa można przyrównać do „pszenicy”. Jezus mówił zwięźle i prosto, tłumacząc dokładnie całą istotę Prawa, jak i możliwie najlepszy sposób jego stosowania. Co prawda używa On wielu ‚podobieństw’ (metafor) i słownych alegorii wyolbrzymiających ludzkie pożądliwości, aczkolwiek mają one dobitne i trafne przesłanie!

Chrystus nie zamienił Prawa, ale je wypełnił w sensie uzupełnienia. Wyłożył je tak, aby mógł z niego korzystać każdy człowiek na ziemi, a nie tylko członkowie Narodu Wybranego.

Ew.Mateusza 5:17-18

(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać Zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

(18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Zakonu, aż wszystko to się stanie.

Osoby nauczające odmiennego Prawa lub pomijające choćby jedno z nich, nie będą cenione u Boga. Jednakże ci którzy będą strzegli Słowa, mogą liczyć na duże błogosławieństwa…

Ew.Mateusza 5:19

(19) Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.

Ponadto, Mesjasz oddał Bogu Ojcu swe życie w ofierze za grzechy całej ludzkości i na tej podstawie jesteśmy zobowiązani przestrzegać Prawa, świadcząc tym samym dobre uczynki wynikające z jego przestrzegania, co prowadzi do uzyskania życia wiecznego!

Ew.Jana 12:49, 50

(49) Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.

(50) I wiem, że przykazanie Jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.

Przestrzeganie Przykazań jest więc dobrym uczynkiem wynikającym z wiary i bojaźni do Boga i Jego Prawa.

Prawo Boże i nauki Chrystusa

 

Chciałbym Wam ukazać w jak piękny sposób Jezus nauczał Prawa. Cały okres Jego działalności na ziemi był w pełni zgodny z jego przestrzeganiem tak, iż Jezus był chodzącym przykładem..przykładem godnym naśladowania, lecz nie oszukujmy się, nie jesteśmy w stanie Mu dorównać.
On zachęcał nas, byśmy usilnie szukali pokoju i starali się względem siebie okazywać prawdziwą braterską miłość!

Zapewniam Was, że będziecie zdumieni prostotą i mądrością Prawa – jak to u Boga! Nie jest to wcale takie trudne, a i wiele korzyści przynosi, ale przede wszystkim cieszy Stwórcę i jest to świadectwem ku Jego Chwale.

Ew.Mateusza 5:15, 16

(15) Nie zapalają też świecy i nie stawiają jej pod korcem, lecz na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.

(16) Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Wszystko jasne! Spójrzmy więc na Dekalog w pełnej okazałości…

tablice

Ks.Wyjścia 20:2-17

I
(2) Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

(3) Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

II
(4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.

(5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą,

(6) A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

III
(7) Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

IV
(8) Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.

(9) Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę,

(10) Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach.

(11) Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

V
(12) Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

VI
(13) Nie zabijaj.

VII
(14) Nie cudzołóż.

VIII
(15) Nie kradnij.

IX
(16) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

X
(17) Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Kolejność powyższych Praw jest również adekwatna do ich wagi, aczkolwiek całość Zakonu wyklucza ominięcie choćby jednego z nich. Tak było od zawsze i nic nie zmieniło się od czasów, gdy został on nadany!

List Jakuba 2:10

(10) Ktokolwiek bowiem zachowa cały Zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.

Przeprowadźmy zatem analizę powyższych 10 Przykazań z objaśnieniem ich przez Chrystusa i zwróceniem uwagi na Bożą moc, oraz mądrość w nich zawartą…

Isus naucza

I PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20;2, 3

(2) Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

(3) Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

Pierwsze i najważniejsze Przykazanie, w którym Bóg wyraźnie mówi, że swą boskość zastrzega tylko dla siebie i zabrania służenia jakiemukolwiek innemu bogu. Jasnym więc jest, że Bóg jest tylko jeden i wymaga On wyłącznego oddania i posłuszeństwa!

Ew.Mateusza 19:17

(17) A On mu odrzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg. A jeśli chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań.

Niestety, widząc ówczesne praktyki religijne trudno zauważyć, by ludzie traktowali te słowa poważnie. Pomijam już wyznania politeistyczne, ale nawet dzisiejsze chrześcijaństwo ma problem z wypełnieniem tego nakazu.

Poważnym uchybieniem jest czynienie Chrystusa Bogiem Ojcem lub wyznawanie boskiej triady zwanej „Świętą Trójcą”, której korzenie sięgają starożytnych kultów pogańskich.
Słowo Boże nigdzie nie obrazuje takiego wizerunku Stwórcy!! Sam Jezus wielokrotnie powtarzał, że jest Synem Bożym, a nie Bogiem Ojcem – to znaczna różnica!

Ew. Jana 14:28Ew. Jana 14:28 i 20:1720:17

14
(28) Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja.

20
(17) Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.

Bóg jest jeden i jest On również Bogiem naszego Mesjasza Chrystusa!
(Sprawdź artykuł „Spór o Chrystusa”)

Ponadto, uprawia się też na potęgę kult Maryji – Królowej Niebios, oddaje się hołd ‚wszystkim świętym’, zmarłym i co najgorsze obrazom, oraz rzeźbom.

czesc_dla_swietych_1

Ktoś by powiedział: „przecież to tylko symbole przypominające nam Boga!”. Czyżby? Przejdźmy do kolejnego nakazu…

II PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:4-6

(4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.

(5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą,

(6) A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

Nie każdy zna treść II Przykazania, ponieważ zostało ono usunięte z Dekalogu podczas Soboru Watykańskiego II w 1965 roku. Był to atak wymierzony w godność samego Boga. Tym samym pozbyto się niewygodnego i kategorycznego zakazu bałwochwalstwa, które jest wielką zniewagą samego Stwórcy! Zabronił On wykonywania jakichkolwiek podobizn tego, co wyobrażamy sobie pod postacią Boga, oraz zakazał służenia takim wizerunkom, czy symbolom.

Wyobrażasz sobie jak musi czuć się Stwórca wszystkiego, gdy ludzie zamiast Jemu, oddają należną Mu cześć martwym przedmiotom z drewna, kamienia, złota i srebra??
Jak byście się poczuli, gdyby ktoś za Waszą pracę, zamiast Wam, dziękował rzeczom, które uczyniliście własnymi rękami??

Bóg pokazał nam, że w tej kwestii jest szczególnie wymagający i kara za bałwochwalstwo będzie sroga, nie tylko dla rodziców, ale dla potomstwa do czwartego pokolenia. W całej Biblii jest masa ostrzeżeń przed tymi praktykami obrażającymi Stwórcę. W tej części Prawa Bóg pokazuje troskę o swoje Święte Imię, które w żadnym wypadku nie może być profanowane jakimkolwiek bałwochwalstwem!! Nagroda za posłuszeństwo jest o wiele wyższa niż kara, co jeszcze bardziej podkreśla ważność tego Przykazania.

W dzisiejszych czasach przybrało to niestety jeszcze gorszą formę, a mianowicie jest nią pieniądz i próżne uciechy tego świata! Zobaczmy jak wyjaśnił to Jezus:

Ew.Mateusza 6:24 i 19;23, 24

6
(24) Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie.

19
(23) Jezus zaś rzekł do uczniów swoich: Zaprawdę powiadam wam, że bogacz z trudnością wejdzie do Królestwa Niebios.

(24) A nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.

Grom ludzi zamiast zatrzymać się na chwilę, pomyśleć nad życiem i jego sensem, oraz tym kto pozwala nam żyć, wolą pędzić za pieniądzem upatrując w nim swego zabezpieczenia i szansy na lepszą egzystencję . Pieniądz stał się dziś dla wielu osób bogiem!

III PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:7

(7) Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

Znamy powszechne powiedzenie – „o mój Boże”. Jest to łamanie Jego Prawa! Bogu należy się cześć i szacunek. Wielu z nas czyni to mechanicznie, z przyzwyczajenia, z powodu nacisku i przykładu otoczenia. Warto zdać sobie z tego sprawę, hamować się w takich przypadkach i nie przekraczać tego ważnego Przykazania.

Innym aspektem nadużywania autorytetu Boga jest składanie wszelkich przysiąg, zwłaszcza tych, w których powołujemy się na Jego godność. Przysięgi ludzkie są nic nie warte, o czym również uświadomił nas nasz Zbawiciel…

Ew.Mateusza 5:33-37

(33) Słyszeliście także, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, ale dotrzymasz Panu przysiąg swoich.

(34) A Ja wam powiadam, abyście w ogóle nie przysięgali ani na niebo, gdyż jest tronem Boga,

(35) Ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem stóp jego, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla;

(36) Ani na głowę swoją nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz uczynić nawet jednego włosa białym lub czarnym.

(37) Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak – tak, nie – nie, bo co ponadto jest, to jest od złego.

Dokładnie! Nie jesteśmy w stanie dotrzymać wiele z tego, co nie raz obiecujemy. Nasze obietnice i przysięgi są często ponad nasze siły i możliwości tym bardziej, że nie wiemy co przyniesie kolejny dzień. Możemy natomiast być prawdomówni i szczerzy tak, by nasza mowa była prosta i zrozumiała, nasze tak oznaczało tak, a nie – nie.

IV PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:8-11

(8) Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.

(9) Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę,

(10) Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach.

(11) Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Z powyższym Przykazaniem także wielu polemizuje, zwłaszcza przywódcy religijni, którzy zgodnie twierdzą, że nakaz ten dotyczył głównie Narodu Wybranego i nijak ma się do nas i naszych czasów. Jest to nieprawda!
Skoro Bóg zawarł go w Dekalogu, oznacza to, że jest on nadal aktualny! Jak więc prawidłowo go interpretować? Nie ma w tym żadnej filozofii i jest to powiedziane wprost: „sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia (…) nie będziesz wykonywał żadnej pracy”.

Jak to zastosować? Tak, jak jest powiedziane! Przez sześć dni wolno nam pracować, w naszym wypadku zarobkowo, ale dnia siódmego mamy odpoczywać od wszelkich tego typu prac tak, jak uczynił to Bóg podczas stwarzania.

Często zarzuca się, że Chrystus unieważnił ten nakaz, ale czy napewno? Przecież Jezus również obchodził te same święta co reszta Judejczyków z sabatem włącznie, ponieważ obowiązywało Go to Prawo jak wszystkich Izraelitów. Mesjasz sprecyzował ten nakaz i dokładnie go objaśnił:

Ew.Mateusza 12:7-12

(7) I gdybyście byli zrozumieli, co to jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.

(8) Albowiem Syn Człowieczy jest Panem sabatu.

(9) I odszedłszy stamtąd, przyszedł do ich synagogi.

(10) A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć.

(11) A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę, gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?

(12) O ileż więcej wart jest człowiek, niż owca! A zatem wolno w sabat dobrze czynić.

Panem sabatu jest Syn Człowieczy, czyli w tym wypadku najprostrzą drogą rozumowania jest to, że „dzień siódmy” jest dniem dla nas, w którym wolno nam czynić wszystko co dobre..proste i logiczne!

V PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:12

(12) Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

Tu za wiele nie trzeba tłumaczyć, choć problem łamania tego przykazania jest duży. Dotyka on szczególnie młodzieży, a rozchodzi się o nic innego jak posłuszeństwo wobec rodziców.

Za czasów Chrystusa, faryzeusze rozgłaszali fałszywe nauki jakoby dzieci winne były rodzicom tylko ewentualnej pomocy, co miało być równoznaczne z ofiarą, czyli wypełnieniem Prawa.
Oczywiście były to kłamliwe, ludzkie nauki zniekształcające nakaz posłuszeństwa wobec rodziców.

Ew.Mateusza 15:4-9

(4) Wszak Bóg powiedział: Czcij ojca i matkę, oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech poniesie śmierć.

(5) A wy powiadacie: Ktokolwiek by rzekł ojcu lub matce: To, co się ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę.

(6) Nie musi czcić ani ojca swego, ani matki swojej: tak to unieważniliście słowo Boże przez naukę swoją.

(7) Obłudnicy! Dobrze prorokował o was Izajasz w słowach:

(8) Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich jest daleko ode mnie.

(9) Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.

Nie oszukujmy się, ale rodzicielstwo i zależność między rodzicem a dzieckiem jest bardzo podobna do tej między Bogiem a człowiekiem. Jasne jest więc, że gdy rodzic ustala reguły na drodze wychowania, które nie zawsze cieszą się aprobatą dziecka, robi to dla jego dobra, co ma przynieść pozytywne skutki w przyszłości. Tak samo działa Prawo Boże, które zostało nam nadane dla naszego dobra!

Skoro my ustalamy reguły dla dobra naszych pociech, o ileż więcej może dla nas zrobić Bóg…

Ew.Mateusza 7:9-11

(9) Czy jest wśród was człowiek, który dałby synowi kamień, gdy prosi o chleb?

(10) Albo, gdy go będzie prosił o rybę, da mu węża?

(11) Jeśli tedy, wy, będąc złymi, potraficie dawać dobre dary dzieciom swoim, o ileż więcej Ojciec wasz, który jest w niebie, da dobre rzeczy tym, którzy go proszą.

Bóg może wszystko!!!

VI PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:13

(13) Nie zabijaj.

Przykazanie to jest oczywiste. Nie wolno nam zabijać. Pozbawienie życia kogokolwiek jest decyzją jedynie samego Boga! Tylko On może wydać na kogoś wyrok śmierci lub pozwolić na wykonanie go przez człowieka.

Wokół tego Przykazania pojawiło się również wiele dyskusji i sporów. Raz, że Izraelici przecież prowadzili wojny wybijając całe narody, a dwa, co zrobić w przypadku obrony koniecznej, gdy np. nasza rodzina znajdzie się w niebezpieczeństwie?

Po pierwsze..narody, z którymi Izraelici toczyli wojny były osądzone przez Boga za wrogie Mu postępowanie i zapadł na nich wyrok anihilacji, który dozwolone było Izraelitom wykonać własnoręcznie. Ponadto, Bóg sam wspierał swa mocą ich działania i był Dowódcą całego Ludu tak, że wszelkie osądy i zwycięstwa były przypisywane wyłącznie Jemu, co miało być świadectwem potęgi Jego i narodu, którym bezpośrednio dowodził.

Po drugie, należy rozróżnić świadomy osąd i własnowolne zamordowanie innego człowieka od samoobrony koniecznej, której celem jest ochrona słabszych i bezbronnych.
Różnica między tymi dwoma sytuacjami jest ogromna i nie można wrzucać ich do jednego wora.

Jezus odniósł się do tego, wyjaśniając to w następujący sposób:

Ew.Mateusza 5:21-25

(21) Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd.

(22) A ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego bez przyczyny, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień Gehenny.

(23) Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie,

(24) Zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój.

(25) Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia.

Jezus nie tylko dobitniej wskazał na fakt, iż zabójstwo jest grzechem, ale również zwykłe prowadzenie konfliktu między bliźnimi. Odnosi się to jednak do normalnych relacji międzyludzkich, w których często dochodzi do kłótni i sporów, a nie do sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia naszych bliskich!

Chodzi więc o pokorę i umiejętność wybaczania innym przewinień dokonanych względem nas tak, by za wszelką cenę dążyć do pojednania i zażegnania konfliktów. Tego samego tyczy się nauka „o nadstawianiu drugiego policzka”.

Ew.Mateusza 5:38-42

(38) Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.

(39) A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.

(40) A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz.

(41) A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie.

(42) Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.

Z tych słów w sposób oczywisty wynika, że nie ma sensu na siłę dążyć do wyniesienia na piedestał swych racji i walki o własne ja. Chrystus mówi jasno o potrzebie czynienia pokoju i pokorze, właśnie w relacjach z naszymi bliźnimi!
Również, jeśli chodzi o naszych nieprzyjaciół poucza On, byśmy okazywali im miłość. I wcale nie chodzi tu o to, aby każdemu z naszych wrogów narzucać się na siłę z okazywaniem sympatii. Normalnym jest, że możemy czuć do pewnych osób urazę lub niechęć, ale nie oznacza to byśmy w sposób szczególny zabiegali o ich względy.

Ew.Mateusza 5:43-45

(43) Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.

(44) A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują.

(45) Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Pojęcie Miłości jest dziś bardzo błędnie pojmowane. Miłość do Boga , żony/męża,  bliźniego czy przyjaciela lub nieprzyjaciela opiera się na trzech podstawach :

  • szacunku 
  • zrozumieniu
  • uczciwości

Chodzi więc o to, byśmy szanowali innych jako takich samych ludzi jak my, starali się zrozumieć słabości i wady innych, których również my sami jesteśmy pełni i co najważniejsze, być uczciwymi. Stosując te zasady pod pojęciem „miłości”, oraz modląc się za naszych nieprzyjaciół jesteśmy w stanie zażegnać każdy konflikt i spór, dając tym samym świadectwo doskonałości naszego Boga Ojca!

Sprowadzenie tych nauk do sytuacji, w których chcemy udzielić pomocy osobie zaatakowanej przez bandytę lub w obliczu gwałtu na kimś nam bliskim jest co najmniej absurdalne.
Raz, że nie decydujemy się na umyślne wyrządzenie krzywdy, lecz robi to napastnik, a dwa, mamy zdrowy odruch, by pomóc ofierze – słabszemu. Natomiast to, że możemy przy tym wyrządzić krzywdę atakującemu nie jest naszą winą, a tego kto zdecydował się na atak.

Mówienie o stosowaniu miłości w tak drastycznych okolicznościach jest poważnym nieporozumieniem!

Kiedy grozi nam gwałt lub śmierć z rąk bandytów, to która miłość jest ważniejsza?
Miłość do bandytów (nieprzyjaciół) czy miłość do rodziny!?

Roztrząsanie tego tematu i próby wmawiania jakoby miłość należało stosować również w takich wypadkach jest demagogią dającą jawne przyzwolenie do łamania praw maluczkich i słabszych.

VII PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:14

(14) Nie cudzołóż.

Wydaje się, że sprawa jest oczywista. Cudzołożyć znaczy tyle samo, co wchodzić do cudzego łoża. I owszem! Będąc w związku małżeńskim z drugą osobą nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek zbliżenia cielesne z kimś innym.

Ew.Mateusza 5:27, 28

(27) Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył.

(28) A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim.

Dokładnie! Jezus uwypukla tutaj słabość naszych serc podkreślając, że już w myślach rodzą się nasze grzechy.
Partnera wybieramy sobie jednego na całe życie i w oczach Boga mężczyzna i kobieta stają się wówczas „jednym ciałem”.

Ew.Mateusza 19:3-6

(3) I przyszli do niego faryzeusze, kusząc go i mówiąc: Czy wolno odprawić żonę swoją dla każdej przyczyny?

(4) A On, odpowiadając, rzekł: Czyż nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył mężczyznę i kobietę?

(5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem.

(6) A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.

Jedynym precedensem, w przypadku którego możliwe jest rozstanie, czyli rozwód jest…zdrada.

Ew.Mateusza 5:31, 32

(31) Powiedział też: Ktokolwiek by opuścił żonę swoją, niech jej da list rozwodowy.

(32) A Ja wam powiadam, że każdy, kto opuszcza żonę swoją, wyjąwszy powód wszeteczeństwa, prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto by opuszczoną poślubił, cudzołoży.

Jeśli ktokolwiek opuści drugą osobę, oprócz przypadku zdrady – wszeteczeństwa, skazuje ją tym samym także na cudzołóstwo, a nawet i osobę trzecią, która się z nią złączy.

VIII PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:15

(15) Nie kradnij.

Tutaj za wiele tłumaczyć nie trzeba. Co znaczy „nie kradnij” wie doskonale każde z Was. Nie wolno nam brać bez pozwolenia niczego, co do nas nie należy..nic dodać, nić ująć.

Jeśli czegoś nam bardzo potrzeba, najlepiej zwrócić się o to do Boga w modlitwie i zwyczajnie Go poprosić o pomoc. Jezus zapewnia nas, że Ojciec doskonale zna nasze potrzeby, zanim jeszcze o nie poprosimy!

Ew.Mateusza 6:7, 8 i 25-34

(7) A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani.

(8) Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie.

(25) Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo o będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?

(26) Spójrzcie na ptaki na niebie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz który jest w niebie żywi je; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one?

(27) A któż z was, troszcząc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?

(28) A co do odzienia, czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani przędą.

(29) A powiadam wam: Nawet Salomon w całej chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z nich.

(30) Jeśli więc Bóg tak przyodziewa trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, czyż nie o wiele więcej was, o małowierni?

(31) Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać?

(32) Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz który jest w niebie wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.

(33) Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.

(34) Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia.

Czyż nie jest to wspaniała wiadomość?!
Bóg opiekuje się nami pod każdym względem i nie musimy się praktycznie wcale martwić o dobra doczesne!

Jest jednak pewien warunek..należy szukać Boga i być sprawiedliwym, czyli strzec Prawa i Prawdy, wtedy cała reszta będzie nam dodana…

Ew.Jana 14:13-15

(13) I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.

(14) Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.

(15) Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.

Chrystus potwierdza, że jeśli będziemy trzymać się Jego zaleceń w stosowaniu i przestrzeganiu Przykazań, oraz prosić Ojca w Jego Imieniu, On wstawi się za nami i spełni nasze prośby!

IX PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:16

(16) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

To Przykazanie odnosi się do wszelkiego rodzaju osądów i wystawiania ocen na temat osób z naszego otoczenia – naszych bliźnich. Oczywiście tyczy się to każdego człowieka, z którym w taki czy inny sposób dzielimy naszą przestrzeń życiową, czyli sąsiedztwo, pracę, szkołę, kręgi znajomych i tym podobne.

Dziś zwie się to popularnie „obgadywaniem”. Ludzie często z zazdrości, że ktoś inny ma więcej lub lepiej, lubią obmawiać kogoś takiego za plecami, nie wiedząc zazwyczaj o tej osobie nic nadto, co sami dostrzegają i interpretują na swój sposób.

Takie ocenianie i osądy nie są oparte na rozsądku, ani tym bardziej na sprawiedliwości! Łatwo jest rzucać w innych obelgami i oskarżeniami, ale jeśli rodzą się one z negatywnych emocji i nie ma się żadnych dowodów, to najczęściej są one po prostu kłamliwe. Dlatego mądrością jest zachowywanie swych opinii dla siebie i powstrzymywanie się od wyrażania sądów wobec innych.
Chrystus ujął to bardzo dosadnie:

Ew.Mateusza 7:1-5

(1) Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.

(2) Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.

(3) A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?

(4) Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim?

(5) Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.

Prosty i trafny przekaz…

Jeśli chcemy komuś wytykać błędy, przede wszystkim powinniśmy zacząć od siebie!!

X PRZYKAZANIE

Ks.Wyjścia 20:17

(17) Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Ostatnie z 10 Przykazań zamyka dekalog wymownym nakazem powstrzymywania się od wszelkich niestosownych pożądliwości wobec naszych bliźnich. Reguluje ono pewną prostą zasadę, aby „cieszyć się tym, co się posiada”.

Nie ma sensu oglądać się na innych z zazdrością, ponieważ ktoś ma coś, co również i my chcielibyśmy mieć. Jeszcze gorszym są wszelkie knowania, by dla własnej korzyści pozbawić inną osobę jej własności. Jest to akt pozbawiony jakiejkolwiek miłości i nie ma on żadnego uzasadnienia w oczach Boga.

Chrystus nawołuje, byśmy przede wszystkim miłowali się wzajemnie, czyli szanowali, rozumieli i byli w stosunku do siebie uczciwi..oto prawdziwa Miłość!

Ew.Jana 13:34, 35

(34) Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.

(35) Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali.

Tak jak Jezus okazywał wszelkie cechy związane z miłością, tak i my naśladując Go powinniśmy czynić. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie udowodnić Bogu swoją wartość, a tym bardziej naszą wolę podporządkowania się Jemu.

Każdy powinien zdać sobie z tego sprawę, że całe Słowo Boże i wszystkie wypowiedzi samego Boga i Jego Syna Jezusa, któremu On przekazał dokładne wskazówki dla nas, są wytycznymi dla rodzaju ludzkiego jak należy postępować.

Nie można więc odrzucić nic z tego, co zostało nam od Nich przekazane, zaznaczam, że tylko od Nich i uznać cokolwiek za nieaktualne!
Wszystkie nakazy i polecenia pochodzące od Boga i przez Niego wypowiedziane, powinny być dla nas jedynym źródłem mądrości!

Niektórzy często powołują się na słowa apostoła Pawła, że „całe Pismo jest natchnione”.

Nieprawda!!

Są to słowa wypowiedziane przez Pawła, czyli zwykłego człowieka, który celowo wprowadził błąd tym sformułowaniem, by autoryzować swoje pokrętne filozofie i nauki. Poza tym w Kanonie Biblijnym jest masa treści i wypowiedzi osób niegodziwych, oraz wrogów Boga z szatanem włącznie.
Chrystus podczas czterdziestodniowego pobytu na pustyni wyraził się jasno w odpowiedzi na kuszenie diabła, co rozwiewa w tej kwestii wszelkie wątpliwości..zobaczmy:

Ew.Mateusza 4:2-4

(2) A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął.

(3) I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem.

(4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Człowiek powinien więc dochowywać każdego, ale to każdego słowa pochodzącego od Boga i ufać mu bezgranicznie!
Słowo Boże zawiera wszystkie rady i zalecenia co do sposobu życia i postępowania, oraz masę ostrzeżeń przed tym, czego czynić nie należy.

W Nim tkwi sens ludzkiego życia, ponieważ dlań zostało Ono wypowiedziane i spisane..tylko w Nim!

W drugiej części artykułu wyjaśnię dokładnie na czym polega zależność ludzkiej egzystencji od Słowa Bożego, oraz jaki ma ono wpływ na dzieje ludzkości, nasze życie i proces Zbawienia.

NIECH OJCIEC WSZECHMOGĄCY BŁOGOSŁAWI WAM W IMIENIU JEGO SYNA I NASZEGO KRÓLA JEZUSA CHRYSTUSA!
NIECH TAK SIĘ STANIE I NIECH TAK BĘDZIE!

Koniec części 1…

Reklamy

52 thoughts on “„PRAWO BOŻE” -jedyne słuszne Prawo! cz.1

  1. Dobry artykuł.
    Osobiście uważam, że „nie zabijaj” jest błędnym tłumaczeniem i powinno być „nie morduj”.
    Dla nieumyślnych zabójców były specjalne miasta, w których mogli oni się schronić.
    Była też kara śmierci, która jest logicznie sprzeczna z „nie zabijaj” ale z „nie morduj” już nie.

    Polubienie

    1. Również chciałem o tym napisać, z tego co czytałem „lo tircAch” znaczy bardziej nie morduj niżeli zabijaj.

      W istnieniu ludzkości działo się wiele konfliktów i wojen i wierzę że niektóre nie tylko biblijne były wyrokami Stwórcy na jakieś ludności. Np Majowie,Aztekowie, ostatniego wielkiego narody które czciły słońce ( baal ? ) składali krwawe ofiary. Rękami Corteza i jego garstki ludzi zostali dosłownie zmieceni.

      Obrona własna, lub obrona własnego domu rodziny kraju to też nie jest w dosłownym znaczeniu morderstwo. Nie zachęcam nikogo do zabijania i modle się aby nigdy nie stanąć w takiej sytuacji, pewnie lżej było by samemu umrzeć. Chciałem tylko zwrócić uwagę na temat.

      Polubienie

  2. Ciągle męczy mnie sprawa przestrzegania szabatu – To jest chyba jedyne przykazanie z Dekalogu,które w dzisiejszych czasach stanowi największy problem dla dość sporej rzeszy prawdziwych naśladowców Chrystusa.

    Od dłuższego czasu mam pracę,która uniemożliwia przestrzeganie tego w prawidłowy sposób – W podobnej sytuacji jest wiele osób w Polsce i za granicą.
    Bardzo często jest to podyktowane brakiem możliwości wyboru innej opcji,a pracować trzeba.

    Nie tak dawno pisałem w innym temacie,że nie chcę toczyć sporów o doktryny i podtrzymuje to.

    Czy mógłbyś jednak odnieść się do tego co napisałem wyżej,i jak mają postąpić osoby z takim problemem w kontekście przestrzegania szabatu?

    Polubienie

    1. O wiele większym problem jest szanowanie bliźnich czy rodziców lub mówienie o innych fałszywego świadectwa.
      Cudzołóstwo jest plagą niszczącą związki małżeńskie, pożądanie rzeczy bliźnich również.

      Problem z sabatem jest taki sam jak z powyższymi przykładami..świat szatana robi wszystko, by zmusić nas do łamania Prawa.

      Jednak jeśli ktoś chce dochować Przykazań, zrobi to jeśli tylko będzie chciał, tym bardziej gdy poprosi o pomoc Boga.

      Polubienie

      1. Napisałeś :

        „O wiele większym problem jest szanowanie bliźnich czy rodziców lub mówienie o innych fałszywego świadectwa.
        Cudzołóstwo jest plagą niszczącą związki małżeńskie, pożądanie rzeczy bliźnich również.”

        Mówimy o prawdziwych naśladowcach Chrystusa,którzy owszem, nie powinni dopuszczać się takich wykroczeń jak wyżej,ale kwestia szabatu jest sprawą doktrynalną,która dzieli chrześcijan i tu się różnimy.
        Ja jestem innego zdania.

        Pozdrawiam.

        Polubienie

      2. Prawo/Zakon jest jeden i nie ma polemiki z nim..Chrustus musiał Go również przestrzegać, więc skoro i on obchodził sabat, powinniśmy Go w tym naśladować.

        Jego pracą było akurat nauczanie, nie praca zarobkowa, toteż gdy czepiali się go faryzeusze odpowiedział im, że „w sabat wolno dobrze czynić”, ponieważ nauczał On nie dla własnego zysku, ale dla dobra ludzkości.

        Nie rozumiem, kto i w czym ma problem, by w jeden dzień spośród 7 dni tygodnia darować sobie pracę zarobkową i porobić coś innego, dobrego??

        Jeśli kto ufa, że praca i pieniądze pomogą mu bardziej niż Bóg, to nie w Prawie leży problem, a w ufności do Boga i Jego Przykazań.

        Polubienie

  3. Obserwatorze – Szanuję Twoje poglądy i wiarę,ale w tej kwestii się różnimy.Wiele nas też łączy jeśli chodzi o prawdę i to należy pielęgnować ☺

    Wszystkiego dobrego Bracie☺

    Polubienie

    1. Jasne, że tak! 🙂

      Ja tylko stram się nawoływać do bazgranicznej ufności względem Słowa Bożeg i nakazów Stwórcy.

      Wielu z nas było mocno indoktrynowanych i zdaję sobie sprawę, że nauki ludzkie nadal blokują innym zrozumienie całkiem prostych kwestii.
      Dlatego trzeba powtarzać do skutku i wskazywać wyraźnie na Prawdę..musimy wyzbyć się kłamstw, którymi nas faszerowano i słuchać Słowa Pana. Wtedy wszystko stanie się z czasem jasne 🙂

      Polubienie

  4. „Przez sześć dni wolno nam pracować, w naszym wypadku zarobkowo, ale dnia siódmego mamy odpoczywać od wszelkich tego typu prac tak, jak uczynił to Bóg podczas stwarzania.”
    A dlaczego „w naszym wypadku zarobkowo”? W sabat nie wolno wykonywać żadnej pracy. Nie tylko zarobkowej ale żadnej! Nie wolno podróżować, robić jedzenia, w senesie obiadów itp, nie wolno sprzątać. w Sabat mamy odpoczywać i koniec. Ja nawet telewizora nie włączam choć zazwyczaj w niedzielę gra Legia (jestem jej kibicem). Ja w sabat nie robię nic, oprócz przygotowania dzieciom prostych posiłków (kanapka itp). Wszelkie potrawy żona przygotowuje w sobotę, w sabat (u mnie niedziela) co najwyżej podgrzewamy jedzenie ale jest ono przygotowane wcześniej. W sabat ODPOCZYWAM, nawet moja mam jest na mnie zła że nie chcę do niej przyjechać na obiad. W sabat odpoczywam i czytam ST.
    W sabat nie wolno wykonywać ŻADNEJ pracy a nie tylko tej zarobkowej.
    Czyż nie zostali ukamienowani którzy w sabat zbierali chrust?

    Polubienie

      1. Ty zawsze starasz się czynić to co mówił Chrystus. A może powinieneś zacząć to co nakazuje BÓG?

        Polubienie

      2. Właśnie problem w tym że guzik się łączy, w temacie szabatu akurat. Niby Chrystus podtrzymuje Zakon, ale wygłasza
        „zdanie odrębne”. „Wolno dobrze czynić..” Co to znaczy? Bóg jasno powiedział „ŻADNEJ PRACY wykonywać nie będziesz..” Nie ma słowa o pracy zarobkowej czy jakiejkolwiek innej. Chyba jest to napisane klarownie.
        Niby piszesz że Jezus nie jest Bogiem… ale jednak stawiasz wyżej jego słowo niż słowo Boga JEDYNEGO.
        Masz tu ewidentną sprzeczność między słowem BOGA IZRAELA a Chrystusa i co z tym robisz? Ano „Staram się stosować to, o czym mówł Chrystus” wybór jest Twój, nie mam więcej pytań.

        Polubienie

      3. Tak, Jezus podtrzymuje Zakon i jak widać w Jego naukach danych Mu od Ojca, nie zmienił On Przykazania o przestrzeganiu Sabatu tak, jak i żadnego z Przykazań nie odmienił.

        Nigdzie go nie anulował i nie powiedział, że jest nieważny, co znaczy tyle, że Sabat nadal nas obowiązuje.

        To faryzeusze atakowali Jezusa za to, że podczas Sabatu głosił wraz z uczniami insynuując, że tym samym łamie Przykazanie, ponieważ wykojuje swego rodzaju pracę.
        Chrystus dokładnie wyjaśnił, że „można dobrze czynić”, czyli zamiast naszej typowej pracy, którą trudnimy się na codzień, możemy robić coś dobrego dla innych.

        Tak więc wybacz dadi82, ale nie wiem do czego zmierzasz??

        Stawiam słowa Boga na piedestale, jak i Jego Prawo. Gdzie masz sprzeczność???

        Ojciec nadał Prawo, a Jezus je podtrzymał i dokładnie objaśnił jego stosowanie, zwłaszcza w czasach końca dla nas żyjących w niewoli.

        Czy Chrystus coś zmienił w sposób zaprzeczający Prawu – 10 Przykazaniom???

        Nie..w Sabat nadal nie wolno nam pracować i nic się nie zmieniło. Jezus wyjaśnił tylko, że wolno nam dobrze czynić.

        Prawo działa, nasze uczynki także i wszystko jest jak należy 😉

        Niech zgadnę..jesteś z tej ekipy, która gardzi Królem nadanym nam przez naszego Boga Izraela???

        „Wybór jest Twój” 😉

        Polubienie

      4. No przecież np. Szabat według Ciebie to nie podejmowanie pracy zarobkowej, tak napisałeś. A Bóg Mojżeszowi inaczej nakazał. Rozumiem, że to: „Staram się stosować to, o czym mówł Chrystus: „wolno dobrze czynić”. Pojmuję pod tym wszystko, co nie ma nic wspólnego z moją przymusową pracą zarobkową, a co mogę zrobić dla dobra rodziny lub innych :)”
        Czy zbieranie chrustu na opał było przymusowe i nie czyniło dobrze? W końcu pewnie po to go zbierali by coś upiec, ugotować lub rozpalić ogień. Nie zakładam że chcieli podpalić jakieś namioty itp.
        Tym czasem spotkała ich za to sroga kara. „Siódmego dnia nie będziesz wykonywał ŻADNEJ PRACY”, tak nakazał BÓG. ŻADNEJ!! Więc wnioskuję że dla Ciebie ważniejsze jest słowo Jezusa, że coś tam wolno robić. BÓG zabronił KAŻDEJ pracy. Nawet przyrządzania posiłków, w sensie gotowania, oprawiania, pieczenia itp.
        Dodatkowo Mojżesz Księga Powtórzonego Prawa
        4:2
        Niczego nie wolno wam dodać do tego co ja wam nakazuje, ani niczego odjąć. Macie zachowywać przykazania Pana, waszego Boga, które ja dzisiaj na was nakładam.
        Jest tu po prostu sprzeczność. Bóg: „ŻADNEJ PRACY”, Tobie Jezus jednak pozwala wykonywać jakieś tam prace, pewnie, podróżować itp.
        Co to znaczy „dobrze czynić? Czy jak sąsiad poprosi mnie abym w szabat pomógł mu malować pokój to czynię dobrze czy źle?
        powtarzam ŻADNEJ PRACY, gdzie Bóg czy Mojżesz wspomina że chodzi o pracę zarobkową? Bo może mi coś uciekło?
        Dla mnie jest ewidentna sprzeczność. Szabat mamy poświecić BOGU i odpocząć od KAŻDEJ PRACY. Jest napisane wprost! Bez żadnych niedomówień. To Ty zmieniasz ten NAKAZ bo tak na to ci pozwala Jezus?
        Dodam jeszcze tylko że przestrzeganie Szabatu jest jednym z najważniejszych Praw i obowiązków.
        A pojęcie „dobrze czynić” po prostu to kasuje. Bo kto ma zdecydować czy czynię dobrze pomagając sąsiadowi we wspomnianym wyżej malowaniu? Jest to dobre przez sześć dni ale dnia siódmego jest to łamanie Prawa BOŻEGO.
        W ogóle „dobrze czynić” jest śmieszne jak dla mnie. Bo to oczywiste że trzeba „dobrze czynić”.

        Polubienie

      5. dadi82…

        Ale nie rozróżniasz prostego faktu, a mianowicie, że żyjemy teraz w niewoli „nasienia węża” tak, jak Izraelici żyli w niewolo egipskiej.

        Nie porównuj praw i obowiązków Izraelitów, które mieli oni wypełniać już po wyjściu z niewoli, kiedy to dowodził nimi sam Bóg do sytuacji, w której Izraelici są dziś rozproszeni i nie żyją na swej ziemi, oraz są pozbawieni Władcy i Prawa.

        To jest częścią kary dla Izraela, który powrócił do niewoli, że nie możemy w pełni stosować się do Prawa jak należy, ponieważ jesteśmy pod panowaniem szatana, a nie Boga. Mało tego, jesteśmy na wygnaniu!

        Jezus dobrze o tym wiedział, dlatego objaśnił Prawo w sposób najlepszy do zastosowania w niewoli, w której żyjemy.

        A w niewoli mamy narzucone prawa szatana i musimy przymusowo pracowac na swoje utrzymanie.
        Jeśli więc zrobimy coś dobrego w Sabat, co naszą przymusową pracą nie jest, ale pomocą dla innej osoby, to nie jest to sprzeczne ani z Prawem Bożym, ani naukami Jezusa.
        Możesz pomóc sąsiadowi w malowaniu i nie brać za to pieniędzy. Jest to dobry, bezinteresowny uczynek 🙂

        Jak Cię to śmieszy..cóż. Twoja sprawa. Lepiej dobrze czynić, niż nie czynić nic 😉

        Polubienie

      1. Jak obiecałem, przy okazji dorzucam:
        z rok temu znalazłem taki kanał na youtubie: https://www.youtube.com/user/LieKillers
        a dzisiaj znalazłem to: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rothschild-antychrystem-2016-03 popatrz na logo na jachcie, tutaj zdjęcie z wyraźniejszym logo https://seeker401.wordpress.com/2010/03/24/david-de-rothschild-sets-sail-on-his-soda-bottle-boat/

        Czy to logo nie wygląda bardzo podobnie do tego z liekillers? Z tego kanału oglądałem kilka filmików i w którymś była mowa chyba o wrześniu, nie pamiętam tylko czy chodziło o rok 2016 czy 2017, że wtedy się ujawni światu jako Jezus. Sam kanał i kanały powiązane zrobione profesjonalnie – trochę kasy na to poszło.

        Polubienie

      2. Rzeczywiście widać podobieństwo. Można się domyślać, że jedno z drugim ma ze sobą coś wspólnego i nawet nie jest to zadziwiające. Pewnie fundatorzy ci sami.

        Szatan kombinuje coś, co ma być tzw. „wielkim zwiedzeniem”. Podejrzewam, że chodzi o to, by wszelkiego rodzaju znaki wskazujące na wciąż te same kręgi władzy były dla wszystkich dobrze widoczne.

        Sam lucyfer chce w ten sposób zrzucić winę na owe elity wskazując je jako winne współpracy z szatanem. Lucyfer zaś chce w ten sposób zwieść ludzkość zarzucając Bogu współprace z szatanem, a on sam chce ukazać siebie jako dobrego „anioła światłości”.

        Musimy być przygotowani na nadchodzące zwiedzenie!

        Polubienie

  5. Mam nadzieję, że nowa grupa na fb rozrasta się z dnia na dzień 🙂 ?

    Ja niestety mam poglądy na temat fb dokładnie takie jak Henryk i Damian i do tego silnie ukorzenione, więc bardzo żałuję, że nie mogę do Was dołączyć. Niemniej modlę się i trzymam kciuki za Waszą działalność. Wszystkiego dobrego! 🙂
    Pozdrawiam

    Polubienie

      1. Czy pokazanie obrazu niby Jezusa to nie bałwochwalstwo?
        Nie mam na myśli oddawania czci, ale sporządzenie wizerunku.

        Polubienie

      2. Rzeczywiście, głównym problemem jeśli chodzi o bałwochwalstwo jest służenie i oddawanie pokłonów wszelkim wizerunkom.

        Na swoim blogu mam również rysunki przedstawiające Jezusa, ale nie są one przeznaczone do kultu, lecz są poglądowym odtworzeniem danej sytuacji.

        Także rozchodzi się tylko o to, w jakim celu tworzy się tzw. bałwany.

        Polubienie

  6. Kamilu!
    Mam kilka myśli niedokończonych, w tym także o przestrzeganiu prawa mojżeszowego.
    Tak! znam wszystkie wersety, w których Jezus wypowiada się na temat prawa, ale potem dzieje się coś dziwnego.
    Zatrzymałam się przy Psalmie 110 przy okazji badania „trójcy” tzn. słowa: „Rzekł Pan Panu memu:
    Siądź po prawicy mojej, aż…” (Kto i do kogo to mówi?)
    Dalej jest o Jezusie oczywiście: „Tyś kapłanem na wieki wg porządku Melchisedeka”
    Ziarko do ziarka i wyszło na to, że Jezus pochodzący z pokolenia Judy jest kapłanem, natomiast wg prawa kapłanami byli tylko Lewici.
    Co z tym zrobić?

    Polubienie

    1. Przypomnijmy sobie, kim jest Melchizedek…

      Ks.Rodzaju 14

      (14) Gdy Abram usłyszał, że bratanka jego wzięto do niewoli, uzbroił swoich trzystu osiemnastu wypróbowanych ludzi, urodzonych w jego domu i ruszył w pościg aż do Dan.

      (15) Potem podzieliwszy swój oddział, napadł na nich w nocy ze sługami swymi, pobił ich i ścigał aż do Choby, na północ od Damaszku.

      (16) Tak odzyskał cały dobytek. Również przyprowadził na powrót Lota, bratanka swego, i jego dobytek, a także kobiety i ludzi.

      (17) A gdy wracał po zwycięstwie nad Kedorlaomerem i królami, którzy z nim byli, wyszedł mu na spotkanie król Sodomy do doliny Szewe, doliny królewskiej.

      (18) Melchisedek zaś, król Salemu, wyniósł chleb i wino. A był on kapłanem Boga Najwyższego.

      …był on kapłanem Boga, ale było to jeszcze w czasach Abrahama, czyli bardzo długo przed tym, jak nadano Izraelitom Prawo, a Lewitom kapłaństwo.

      Także Psalm 110 może równie dobrze odnosić się do całego Izraela, który po zjednoczeniu i osadzeniu w Królestwie Bożym będzie pełnił rolę kapłańską wśród wszystkich narodów.

      Polubienie

  7. Dziękuję za wspaniały artykuł!
    Mam jednak pytanie do przykazania nie cudzołóż, może będzie mi ktoś potrafił odpowiedzieć. Mianowicie czy można opuścić swojego małżonka, który nie wierzy w ogóle w Boga a wręcz Jemu bluźni?
    Nie mam tu na myśli małżeństwa kościelnego czy w ogóle w jakimkolwiek wyznaniu, bo rozumiem, że małżeństwem jest w znaczeniu Prawa sam stosunek pomiędzy osobami. Jestem początkującym czytelnikiem Pisma. Gdyby ewentualnie Autor mógł naprowadzic mnie na rozdziały, gdzie są zapiski Zakonu? A może w ogóle sprzeciwem wobec prawa było wiązanie się z taką osobą?

    Polubienie

    1. Ku chwale Ojca i Syna!

      Jezus sprecyzował dokładnie to przykazanie i pouczył On tak…

      Ew. Mateusza 5:31,32

      (31) Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.

      (32) A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

      Tylko i wyłącznie nierząd, czyli zdrada i współżycie z inną niż poślubioną osobą jest podstawą do wzięcia rozwodu i według mojego zrozumienia działa to w dwie strony tak, iż dotyczy zarówno kobiety jak i mężczyzny.
      Poślubienie osoby, która dopuściła się zdrady i cudzołóstwa jest takim samym grzechem.

      Dobierając się w pary, należy robić to rozsądnie, a najlepiej z pomocą Boga, który, jeśli Go o to poprosimy, pomoże nam znaleźć naszą połówkę.

      W przypadku, gdy dzielicie ze sobą życie od dłuższego czasu, żyjąc praktycznie jako mąż i żona, to niewiara nie jest powdem do opuszczenia swego partnera.
      Można zawsze spróbować dać mu dobry przykład swym postępowaniem i nie starać się narzucać wiary na siłę..może się sam przekona.

      Pozdrawiam.

      Polubienie

      1. „Dobierając się w pary, należy robić to rozsądnie, a najlepiej z pomocą Boga, który, jeśli Go o to poprosimy, pomoże nam znaleźć naszą połówkę.” To prawda , Bóg ma zawsze dla nas plan, czyli możliwość wyboru najlepszej drogi życiowej, ale dał nam też wolną wole i nie zawsze, a raczej rzadko wybieramy od początku tą włąsciwa drogę.

        8 Miłość nigdy nie ustaje,
        [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
        albo jak dar języków, który zniknie,
        lub jak wiedza, której zabraknie.
        9 Po części bowiem tylko poznajemy,
        po części prorokujemy.
        10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
        zniknie to, co jest tylko częściowe.
        11 Gdy byłem dzieckiem,
        mówiłem jak dziecko,
        czułem jak dziecko,
        myślałem jak dziecko.
        Kiedy zaś stałem się mężem,
        wyzbyłem się tego, co dziecięce.
        12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
        wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
        Teraz poznaję po części,
        wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
        13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy:
        z nich zaś największa jest miłość.”

        Polubienie

  8. A karą za ostateczne odrzucenie Boga jest śmierć czy wieczne męki?Bo to chyba najważniesza kwestia jeśli chodzi o prawo Boga bo co to za Bóg który skazuje na wieczne cierpienie.

    Polubienie

    1. Apokalipsa mówi nam jasno, że na wieczne męki w jeziorze ognia i siarki będą skazani smok (szatan), obie bestie oraz ludzie, którzy przyjmą jej znamie na rękę lub czoło, czyli będzie to głównie nasienie węża, władcy i królowie świata i ludzie wyjątkowo niegodziwi.

      Apokalipsa 19
      (19) I widziałem zwierzę i królów ziemi, i wojska ich, zebrane, by stoczyć bój z tym, który siedział na koniu. oraz z jego wojskiem.

      (20) I pojmane zostało zwierzę, a wraz z nim fałszywy prorok, który przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia i oddawali pokłon posągowi jego. Zostali oni obaj wrzuceni żywcem do jeziora ognistego, gorejącego siarką.

      (21) A pozostali byli pobici mieczem wychodzącym z ust jeźdźca na koniu, i wszystkie ptaki nasyciły się ich ciałami

      Polubienie

  9. Witam
    Mam pytania:
    1. Który dzień wg was to szabat obecna niedziela czy sobota czy raczej od piątku po zachodzie słońca do soboty do zachodu słońca
    2. Jak ma się praca np. lekarzy do dnia szabatu
    3. Do jakiego odłamu czy denominacji wam najbliżej
    4. Którą wersję Biblii polecacie może namiar wydawnictwo i rok
    Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Witam…

      1. Zgodnie z Biblią sabaty przypadają według cyklu księżycowego, czyli na I i II kwadrę, pełnię oraz nów, a nie na dni tygodnia wg kalendarza gregoriańskiego, którego w czasach staro testamentowych nikt nie znał.

      2. Jezus nauczał, że w sabat wolno dobrze czynić, jednakże w czasach biblijnych lekarzy nie było. Bóg był lekarzem Ludu Bożego. Nie potrafię odpowiedzieć jednoznacznie.

      3. Do żadnego. Wszystkie religie, z Chrześcijaństwem na czele są fałszywe i zakłamane, oraz bluźnią przeciwko Bogu. Ja jestem Izraelitą i uznaję tylko słowa i nakazy Ojca i Syna.

      4.Polecam Biblię Mesjańską…

      http://www.bibliamesjanska.com

      Pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Witam

        Znacie pewnie historię Biblii i jej przekładów i zmian jakie zachodzą w tekście
        Polecam
        http://www.biblia-internetowa.pl

        Można porównać naraz trzy wersje widać czego brakuje lub w jaką stronę idzie tłumaczenie.
        Dla przykładu
        Obj 22:14
        1 J 5:7
        Mt 20:16
        Mogę jeszcze kilka miejsc wskazać

        Co do denominacji masz rację każdy chcę mieć monopol na prawdę i masę wiernych z ich kasą najlepiej

        Co do szabatu (sabat źle mi się kojarzy ) Masz ciekawe podejście, choć jak słyszę /widzę coś związanego ze słońcem księżycem fazami itp to lampka ostrzegawcza się zapala. Nasz kalendarz zamienili żeby dopasować do pogańskich świąt.

        Polecam
        Walter Veight wyklady to Adwentysta dnia siódmego czy hovind kent o kreacjonizmie to baptysta
        Ale można ich posłuchać

        Pozdrawiam

        Polubienie

      2. Tak, praktycznie w każdym przekładzie znajdziemy wiele błędów. Wszystkiemu winna jest tzw. hebraizacja Biblii, czyli stworzenie kanonu Pism w języku aramejskim pochodzącym ze starożytnego Babilonu i ukazanie go jako rzekomo prawdziwego hebrajskiego, jakim mówili Abraham, Mojszeż czy Dawid.

        Podstawą tych błędnych tłumaczeń jest łacińska wulgata, oraz kodeks leningradzki, czyli totalna masakra Biblii sporządzona przez żydowskich masoretów.

        Najwierniejsza oryginałowi pozostaje jednak Septuaginta LXX.

        Jeśli chodzi o sabat, jest wymóg postawiony bezpośrednio przez Boga i zawarty w Jego Prawie…

        Ks.Wyjścia 20
        (8) Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.

        (9) Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę,

        (10) Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach.

        (11) Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

        Nic dziwnego, że możesz mieć uprzedzenia do liczenia czasu według „przyrządów” stworzonych przez Boga, wszak szatan robi wszystko, by obrzydzić nam to, co pochodzi od Stwórcy.

        Słońce, księżyc i gwiazdy od zawsze służyły do odmierzania czasu. Stoi to w poerwszej księdze Biblii…

        Ks.Rodzaju 1
        (14) I rzekł Bóg: Niech się staną światła w firmamencie niebios, aby świeciły nad ziemią, aby oddzielały dzień i noc, i niech będą znakami pór, dni i lat!

        Miałem okazję słuchać Veighta i Hovinda..mówią wiele prawdy, ale wciąż tkwią w fałszywych religiach i powtarzają przez to także wiele kłamstw.

        Pozdrawiam.

        Polubienie

  10. Witam

    Właśnie o to mi chodzi, na podstawie której wersji będziemy bliżej prawdy i na podstawie czego będziemy postępować itd.

    Wg mnie ( ja zaczynam szukać ) ta wersja mesjanska jest już sporo skażona.

    Dam kilka miejsc; zwłaszcza te z * zerknijcie link we wcześniejszym poście biblia-internetowa. Pl

    1 J 5:7 *
    Mt 20:16
    Mt 24:36
    Mk 10:21
    Efez 3:9 *
    J 9:4
    Obj 13:8
    1 kor 15:4
    Przyp 8:22 *
    Dan 3:25
    Efez 3:14 *
    1 Kor 15 :47 *
    Rzym 14:10
    Łuk 24:51*
    J 3:13*

    Bardzo proszę zobaczcie. Tłumaczenie Biblii mesjanskiej przypomina Warszawską choć są fragmenty takie jak w Gdańskiej. Wg mnie ta ostatnia jest bardziej wiarygodna, choć tam jest mowa o Trójcy , a wy raczej z tego co czytałem odeszliscie od tej interpretacji.

    Najważniejsze nie zamykać się przed innymi bo mogą być bliżej prawdy.

    Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Biblia Mesjańska jest zrobiona na bazie Biblii Warszawskiej z tym, że są do niej wprowadzone poprawki z tłumaczenia Septuaginty LXX, czyli najstarszej wersji Pism, na angielski według Brentona. Na stronie startowej BM jest wzmianka na ten temat.

      Tak więc jest tam jeszcze wiele wersetów, które są zniekształcone i wymagają sprawdzenia, ale niestety brakuje nam na to czasu i poprawki są wprowadzane co jakiś czas.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s