Autor bloga :)

Cześć!!


Długo zastanawiałem się nad tym, aby przedstawić się osobiście jako autor tego bloga, ponieważ obawiałem się, że w tym świecie nienawidzącym Prawdy i Boga stanę się jawnym celem dla ich wrogów. Obecnie władze posiadają pełen zakres środków do inwigilacji i kontroli informacji oraz osób je głoszących i jest jawnym, że wieści i informacje, które są im niewygodne mogą podlegać bezwarunkowej cenzurze. Tym bardziej, że moja praca polega na ujawnianiu Prawdy opartej o proroctwa Słowa Bożego, które jest jedynym jej źródłem!!

Tak, Słowo Boże, czyli wypowiedzi przekazane przez samego Boga, a zawarte w poszczególnych księgach Kanonu Biblijnego opisują doskonale realia świata w jakim żyjemy, oraz dokładnie zapowiadają to, co czeka nas w najbliższej przyszłości!

Dlatego Biblia, Prawo Boże, nauki Mesjasza Bożego i osoby jawnie o nich mówiące są w dzisiejszych czasach ewidentnie zwalczane.

Również ja jestem nierzadko posądzany o zwodzenie i kłamstwa  przez podejrzane osoby, których zadaniem jest oczernianie i ośmieszanie ludzi głoszących prawdziwe Słowo Boże. Ostatnio pewien internetowy oszczerca insynuował jakobym był wspólnikiem przestępczego zakonu jezuitów, co jest wręcz żenujące.

Przykre jest to, że pewne osoby wypisujące dziwne rzeczy na mój temat, to mianujący się wzorowymi chrześcijanami i wyznawcami Chrystusa ludzie, jednak sposób w jaki przedstawiają moją osobę kompletnie zaprzecza Jego naukom i nakazom, by np. nie mówić fałszywie o innych i bezpodstawnie ich oskarżać.

Jako, że brak im dowodów na podważenie moich prac, jedyne co im pozostaje, to pokazywanie rzeczy z mojego życia osobistego i celowe komentowanie ich w negatywnym świetle, co jest totalnym brakiem godności i szacunku.

Dlatego zawsze powtarzam: „po owocach ich poznacie” 🙂

Niestety praca jaką podjąłem tutaj w sieci spotyka się często z nieuzasadnionymi oskarżeniami, dlatego też stwierdziłem, że rozwieję podobne wątpliwości i napiszę coś o sobie i mej działalności…

Kim jestem?

Nazywam się Kamil Stiller i urodziłem się oraz mieszkam wraz z małżonką i synem w Poznaniu (aktualnie w jego okolicach). Jestem krótko przed trzydziestką (29l.) i na co dzień pracuję jako pracownik zakładowy w średniej wielkości firmie produkującej i sprzedającej tzw. pasma i świetliki dachowe. Mam tam własny dział, na którym pracuję sam, dzięki czemu w wolnych chwilach mogę swobodnie poruszać się w sieci śledząc informacje, czy po prostu czytając Pisma i różne artykuły. Pensja jest typowa, jak na polskie warunki i jak większość z Was, żyję „byle do ostatniego”.

Ukończyłem technikum hotelarskie z dyplomem oraz maturą i na tym postanowiłem zakończyć swą ‚indoktrynację’ w dziedzinie edukacji. Nigdy nie przepadałem za wmuszaniem wiedzy na siłę w sposób, który często budził wiele wątpliwości i raczej byłem uczniem, który często kwestionował nauczycieli w szkole, mając zwyczajnie odmienne zdanie..sprawiałem pod tym względem problemy. Stwierdziłem, że studiować nie będę, ponieważ z moim charakterem uczelniane autorytety szybko pozbawiłyby mnie możliwości dalszej nauki, a że znałem z wielu opowieści jej warunki na uczelniach wyższych, odpuściłem. Poza tym, po ukończeniu technikum chciałem iść od razu do pracy i stać się samodzielnym.

Jestem typowym samoukiem i w życiu uczę się tylko tego, co ja sam chcę poznać i zrozumieć, co uważam za dobre i pożyteczne. A że w czasach obecnych dostęp do wszelkich informacji jest praktycznie wolny dzięki internetowi, to jeśli pragnę zgłębić jakąś wiedzę, to do niego zaglądam..tak na przykład uczyłem się języka niemieckiego podczas półtora rocznego pobytu w Bawarii, gdzie pracowałem w zakładach wędliniarskich i musiałem się jakoś porozumiewać z tamtejszymi Niemcami. Szybko doszedłem do wniosku, że nie muszę postępować tak, jak kreuje to otoczenie, ale sam mogę dokonywać wyborów i zmian.

Podobnie było z wiarą…kiedy byłem dzieckiem, rodzice nie uczęszczali do żadnych kościołów. Nie posiadam z tego tytułu ani chrztu kościelnego, czy tym podobnych święceń i sakramentów. Gdy miałem 5 lat zaczęli oni spotykać się z przedstawicielami znanego związku wyznaniowego – Świadkami Jehowy. Z czasem sami do niego dołączyli i byłem wychowywany na ichniejszych naukach. Tam z wiekiem pojawiał się podobny problem jak w szkole. Zacząłem dostrzegać, że określona wiedza jest wręcz wmuszana, a nauki rzekomo oparte na Biblii były przekazywane głównie za pomocą podręczników wydawanych przez „Towarzystwo Strażnica”, czyli była to czyjaś interpretacja Słowa Bożego i idąca za tym indoktrynacja.

Muszę jednak przyznać, że wśród wyznawców ŚJ bada się Pisma i znają je oni o wiele lepiej, niż wyznawcy popularnego w Polsce katolicyzmu. Dlatego też i ja znałem od małego historię narodu izraelskiego, Prawo Boże i proroctwa czasów końca, a także Dobrą Nowinę o odnowieniu Królestwa Bożego tutaj na ziemi…to stało się największym moim marzeniem – życie wieczne w ziemskim raju! 🙂

W wieku lat 15, kiedy to wszedłem w tak zwany „okres buntu”, miałem już dosyć uczęszczania na spotkania zborowe trzy razy w tygodniu plus osobiste studium Biblii z jednym ze starszych zboru. Czułem, że to wszystko działa nie tak, jak należy i że religia to coś złego…nie chciałem więcej w tym uczestniczyć i wiązać się z organizacją. Postanowiłem porzucić jej szeregi i jako młody, oszukany człowiek iść przez życie według własnego sumienia.

Minęło kilka lat technikum, podczas których bardzo rzadko myślałem o Bogu. Był to czas młodzieńczych wygłupów i zabawy. Jak wielu moich rówieśników, upatrywałem wtedy zainteresowań w tym świecie. Imprezowałem, podróżowałem, trenowałem sporty, próbowałem się w muzyce hip hop i miałem styczność z najróżniejszymi ludźmi i zdarzeniami. Bardzo interesowałem się muzyką swego czasu. Potem poszedłem do pracy i uganiając się nadal za błahostkami poczułem z czasem bezsens istnienia i trud utrzymania się. Zacząłem dostrzegać, że większość z tego, co promuje świat i do czego mnie zachęca jest puste i pozbawione wyższych wartości, że wszystko sprowadza się tylko do „tu i teraz”.

Mając ok. 20 lat i widząc coraz to więcej ‚nieprawidłowości’ tego świata i życia codziennego, powracały myśli o Bogu i Jego słowach. Często wracałem myślami do proroczych zapowiedzi i próbowałem łączyć to z tym, co sam obserwowałem. Pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że przecież to jest Prawda i sam Bóg wszystko przepowiedział i nie może być inaczej, że życie bez Stwórcy jest pozbawione sensu!

Zaczęła mnie frustrować otaczająca rzeczywistość. Czułem, że żyjemy jak jacyś niewolnicy, a życie to jest suche i jałowe. Dostrzegłem, że jawnie nas się oszukuje i mając 22 lata stwierdziłem, że robi się to głównie za pomocą mas mediów i telewizji. Przestałem ją już wtedy oglądać i uznałem za zaśmiecającą umysł rozrywkę. Pragnąłem poznać fakty i rzeczywistość, a miałem silne wrażenie, że wszyscy ściemniają.

Zacząłem szukać na nowo…

Początkowo byłem wciąż przekonany, że postąpiłem źle opuszczając organizację Świadków Jehowy, uważając ją z religię prawdziwą. Czytywałem znowu ich publikacje oraz Biblię, ale cały czas powstrzymywało mnie coś przed ową sektą i nie potrafiłem przełamać się, by do niej dołączyć. Wolałem studiować samodzielnie Pisma, lecz byłem przeświadczony, że robię coś źle i coś jest ze mną nie tak…z czasem popadłem w depresję i stagnację, nie rozumiejąc swych uprzedzeń.

Stało się jednak tak, że będąc na skraju beznadziei, mając 24 lata byłem kompletnie rozdarty. Chciałem zbliżyć się jakoś do Boga, ale mój styl życia, w którym próbowałem jakoś zapomnieć o swej niezrozumiałej niechęci do religii sprawiał, że marnowałem czas i życie na głupoty i próżność. Popadłem w depresję i nie wiedziałem, co robić dalej. Modliłem się od czasu do czasu, by Bóg mnie jakoś nakierował na właściwy tor i pomógł odnaleźć sens życia. Wtedy dostałem od znajomego propozycję przeprowadzki do Niemiec i pracy za nieporównywalnie lepsze pieniądze. Pomyślałem, że to świetna okazja, by coś zmienić w życiu i spróbować się od nowa..wyjechałem do pracy za granicę.

Na miejscu wszystko układało się znakomicie. Zacząłem dużo rozmawiać z moim kolegą o Stwórcy i czułem się zadowolony, że Bóg dał mi wyraźną okazję do zmiany. Pewnego wieczoru, postanowiłem pomodlić się przed snem i podziękować Stwórcy w Imię Jego Syna za opiekę i kierownictwo, że mi pomógł…

Mój chrzest

Podczas modlitwy dziękczynnej doznałem czegoś niesamowitego! Leżąc na łóżku ułożony do snu, nagle poczułem od stóp do głów dreszcze, jakbym został ogarnięty wielkim ciepłem, zacząłem drżeć, a serce tak przyspieszyło bicie, że myślałem, iż zaraz wyskoczy mi z piersi. W pierwszym momencie lekko się wystraszyłem, ale po chwili jakbym usłyszał w myślach głos mówiący: „Tak to ty Kamil, jesteś na dobrej drodze. Chodź do mnie!”. Zrozumiałem, że to pochodziło od Boga i że udzielił mi chrztu w Jego Duchu!! Płakałem z radości i dziękowałem Mu za to, jednocześnie odczuwając wielką ulgę, jak również bezpieczeństwo oraz świadomość, że Stwórca wysłuchuje moje modlitwy.

Byłem tak oszołomiony tym zdarzeniem, że od tamtego dnia zmieniło się moje życie!

Wtedy miałem już 100% pewności, że Bóg nade mną czuwa i nie jestem Mu obojętny. Rozpocząłem z wielkim zainteresowaniem szukać w internecie informacji o spełniających się proroctwach i spiskach szatańskich władz. To było rozpoczęcie procesu chrztu „ogniem Prawdy”. Przeraziłem się, gdy moje oczy zaczęły się otwierać widząc, jak daleko są już posunięte wydarzenia w tej materii. Że świat jest w pełni rządzony przez wrogie Bogu siły i jest naprawdę nieciekawie. Zauważyłem, jak wiele z tego jest ukrywane przed wyznawcami każdej jednej religii, które wszystkie de facto są pod kontrolą satanistów!

Trafiłem przypadkiem na witrynę www.zbawienie.com należącą do pana Henryka Kubika, który miał za sobą długie lata spędzone w organizacji Świadków Jehowy. Dzięki jego doświadczeniom opisanym w artykułach poznałem, że ta sekta działa jak każda inna grupa wyznaniowa i wcale nie jest religią prawdziwą. Okazało się, że ma on podobny tok myślenia co ja i dużą wiedzę biblijną, dzięki której stworzył bazę porządnie udokumentowanych artykułów ukazujących prawdę o Bogu i Biblii, oraz dowiedziałem się także w czym tkwił problem w moim wcześniejszym uprzedzeniu do religii.

Otóż Henryk ukazał na swym portalu niezbite dowody na fałszywą działalność i nauki apostoła Pawła, na których bazuje całe ówczesne Chrześcijaństwo we wszystkich swych odłamach!! Te nauki okazały się kompletnie sprzeczne z przesłaniem całego Słowa Bożego i naukami Chrystusa. Stało się dla mnie jasne, że szukając Prawdy opartej o zwodnicze herezje Pawła, nie mogłem zbliżyć się do Boga i wciąż błądziłem..jednak ten problem znikł, stałem się wolny od kłamstw i oparłem swą wiarę tylko i wyłącznie o słowa wypowiedziane przez Boga Ojca i Jego Syna Jezusa!

Okazało się wtedy, że całe przesłanie znanej wszystkim Biblii wygląda zupełnie inaczej!!

Wszystkie religie chrześcijańskie oparte na naukach apostoła Pawła z Tarsu, czyli Edomickiego faryzeusza Saula głoszą kłamstwa i w pełni negują nakazy i przykazania Boga (proszę sprawdzić obszerne dowody – link). Wszystko za sprawą wprowadzonych do Kanonu Biblii, przez papiestwo, fałszywych ksiąg i ewangelii.

Po rozpoznaniu tych faktów zacząłem w końcu rozumieć doskonale Pisma oraz to, czego naprawdę wymaga od nas Bóg. Prawda sprawiła, że poczułem się wyzwolony ze szponów kłamstwa i pozwoliło mi to na poznanie naszego Stwórcy i Pana.

To dzięki Bogu zyskałem wielkie poznanie i zrozumienie, które miałem w rzeczywistości wpajane od najmłodszych lat. Poznałem Bożą mądrość i od ponad dwóch lat zdaje się wyłącznie na Niego i tylko jemu ufam w mym codziennym życiu.

Cel mojej pracy

Z tego też powodu postanowiłem dzielić się Jego darami z Wami, osobami poszukującymi Prawdy o Bogu i Jego planie zbawienia, a owocem tego jest między innymi mój 3 częściowy wykład, pt: „Wyjawienie Wielkiej Tajemnicy Bożej”, w którym wyjaśniam w przyswajalny dla każdego sposób, przesłanie Słowa Bożego od obietnicy danej Abrahamowi po akt zbawienia ludzkości…wszystko oparte na słowach i obietnicach Boga i Jego Syna Chrystusa..sprawdź:

To jest jedyny cel mojej działalności na tym blogu, aby głosić słowo pochodzące z ust Bożych i ukazywać rzeczywistość przez pryzmat Bożych zapowiedzi.

Nie uważam się za jakiegokolwiek proroka czy nawiedzonego, który twierdzi, że dostał od Boga osobistą misję do wykonania. Po prostu wiem, że Bóg istnieje i tylko w Jego słowach jest jedyna Prawda, o której będę mówił, czy to się komuś podoba, czy nie.

Nie reprezentuję, nigdy nie reprezentowałem i nie będę reprezentował jakiegokolwiek nurtu religijnego lub wspólnoty wyznaniowej i z żadnym z obecnie istniejących nie będę się wiązał i identyfikował.

Jestem Izraelitą, przedstawicielem Ludu Bożego, a moim Bogiem jest Święty Izraelski, Stwórca nieba i ziemi, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba. Respektuję jedynie Jego Święte Prawo i tylko Jego zwierzchnictwo oraz Jego Syna, a naszego Króla Jezusa Chrystusa.

Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do prawd, którymi się dzielę. Nie jestem żadnym przewodnikiem, pastorem lub nauczycielem i nie aspiruję na nikogo takiego w przeciwieństwie do innych osób prowadzących podobne blogi.

Ja tylko ukazuję piękno, moc i wagę Bożych nauk i zachęcam do ich poznawania i samodzielnego badania 🙂

Nie przyjmuję żadnych korzyści materialnych za wykonywaną tu pracę i nie mam zamiaru posuwać się do tego typu praktyk, jak pewne osoby, które wołają o pieniądze kupcząc wizerunkiem naszego Króla Jezusa Chrystusa!

Jestem tylko zwykłym, prostym gościem i pragnę dla wszystkich, prócz świadomych wrogów Boga, jak najlepiej! To tyle… 🙂

Niech Bóg Wam błogosławi w Imieniu Chrystusa!!!


23 thoughts on “Autor bloga :)

  1. Jestem agnostykiem, ale zainteresowałeś mnie swoim blogiem. Wiele rzeczy jest dla nas niezrozumiałych. Władze mają nas w dupie. Patrząc na to co się dzieje na świecie, masz rację. Spisek rządzi wszystkim. Jak wyjść z podziemia?

    Lubię

    1. Według mnie, sposobem na wyjście z podziemia jest głośne mówienie Prawdy, wbrew wszelkiej propagandzie.

      Mamy naprawdę mnogie sposoby na to, a internet jest najlepszym do tego miejscem. Można dotrzeć do wielu osób…Ty trafiłeś na mnie.

      Możesz napisać coś więcej o swych wierzeniach?

      Lubię

  2. Twoje podważanie autorytetu Apostoła Pawła jest całkowicie nie uzasadnione, ponieważ cała Biblia jest dziełem natchnionym przez samego Boga więc dorabianie swojej teorii zawsze będzie oparte na błędnym ludzkim rozumowaniu. Twoje teorie raczej zbliżone są do katolicyzmu, który jak twierdzi jest zawsze nieomylny i wszechwiedzący. Poprawia nawet samego Boga piszą swój Katechizm, zmieniając dekalog i objawienia papieskie w postaci Breviarum Fidei gdzie jest tyle wymyślonych bzdur które tylko człowiek mógł napisać. Moim zdaniem każda własna interpretacja Biblii będzie zawsze błędna i nie zgodna z wolą Boga z racji tego że człowiek jest istotą grzeszną i omylną.

    Lubię

    1. Józefie, zrozum, że naszym jedynym autorytetem jest Syn Boga Żywego – Jezus Chrystus. On jest naszym jedynym Wzorodawcą i Nauczycielem i ja słucham tylko Jego głosu.

      Mam jednego Pasterza, a nie dwóch.

      Twierdzisz, że cała Biblia jest natchnionia..a kto tak powiedział?? Oczywiście tylko fałszywy apostoł Paweł…

      2 list Tymoteusza 3:16

      (16) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,

      Oczywiście jest to jawne kłamstwo, ponieważ w Biblii zawarte są także wypowiedzi wrogów Boga z szatanem włącznie!

      Natchnione są tylko wypowiedzi pochodzące z ust Bożych, czyli tylko wypowiedzi Boga lub Jego Syna, który mówił to, co nakazał Mu Ojciec…

      Ew.Mateusza 4:4

      (4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

      Paweł mówi od siebie i nigdzie nawet nie przytacza konktetnych wypowiedzi Boga czy Jezusa, ale bajdurzy zwodniczą filozofię, której nie da się pojąć.

      Poza tym, to kto poskładał znany wszystkim Kanon Biblijny?? Zrobili to założyciele Kościoła Rzymskiego – Wielkiej Nierządnicy.

      Tak! Patriarchowie KRK podejmowali decyzje o tym, co jest natchnione, a co nie. Największa i najbardziej zwodnicza organizacja religijna uzurpowała sobie prawo do ustalenia składu Pism!

      Herezje fałszywego apostoła Pawła dały początek i podwaliny pod budowę Kosioła Rzymskiemgo. To z Rzymu – centrum bezprawia, wyszło kłamliwe chrześcijaństwo, które jest tak samo zwodniczą religią, co Islam i Judaizm. Wszystkie są wrogie Bogu i Jego Prawom.

      OTO NIEPODWAŻALNE DOWODY, KTÓRE UKAZUJĄ JAK GROŹNE SĄ NAUKI PAWŁA:

      https://obserwatorczasowkonca.wordpress.com/2016/10/18/chrzescijanstwo-wrogiem-boga/

      Drogi Józefie…interpretuję wszystko na podstawie znajomości słów Boga zawartych w ST, jak i nauk danych Jego Synowi i przekazanych w NT. Nauki ludzkie mnie nie interesują.

      A co niby robi Paweł jak nie to, że sam wychodzi z własną interpretacją Ewangelii Jezusa??

      Paweł stworzył własną Ewangelię, w której anuluje Prawo Boże, neguje istnienie prawdziwego cielesnego Ludu Bożego – Izraelitów, nie wspomina nic o Królestwie Bożym na ziemi!

      Fałszywy apostoł Paweł – czyli Edomita Saul z tego samego rodu co Herod, morderca dzieci betlejemskich, głosił ewangelię będącą kompletnym zaprzeczeniem nauk Jezusa!

      Oto lista bluźnierczych twierdzeń Pawła w zestawieniu z prawdziwą nauką Jezusa:

      http://www.zbawienie.com/Pawel-zakon.htm

      Nic dziwnego, że zbory w Azji Mniejszej, które pozakładał Paweł odwróciły się od niego. One po prostu poznały prawdziwą Ewangelię Jezusa, którą ukazali prawdziwi Uczniowie odkręcając zwiedzenie i kąkol jaki rozsiał Paweł. Nawet Jezus o tym wspomina w Objawieniu zwracając się do zboru w Efezie:

      Objawienie 2:1-2

      (1) Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma siedem gwiazd w prawicy swojej, który się przechadza pośród siedmiu złotych świeczników:

      (2) Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.

      Paweł jest zwykłym kłamcą – synem złego, który tak, jak w przypowieści „o dobrym i złym siewcy” jest niczym kąkol zagłuszający pszenicę, czyli Prawdę.

      PROSZĘ ZAPOZNAĆ SIĘ Z DOWODAMI NA TEMAT PAWŁA ZAMIAST ŚLEPO MIŁOWAĆ JEGO HEREZJE…

      http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel.htm

      Przyjacielu..Józefie…ja idę tylko za głosem mojego Pasterza Jezusa i tylko Jego nauki będę dochowywał. On jest jedyną drogą i życiem!

      Ew.Jana 14:6

      6) Odpowiedz mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

      TYLKO PRZEZ JEZUSA!!!

      NIE PRZEZ PAWŁA!!D

      Pozdrawiam i z Bogiem.

      Lubię

  3. cześć Kamil,trafiłem na twojego bloga nie przypadkowo,byłem katolikiem rzymskim,dziś czuję się nawróconym chrześcijaninem,też doznałem podobnego przebudzenia jak ty,kiedy zacząłem czytać Pismo Święte zaczęło się tyle dziać ,że nie mogłem tego ogarnąć,jakbym przejrzał na oczy,doszło do mnie,że ja jestem od 45 lat w sekcie Watykańskiej,wiele odkryłem kłamstw kościoła katolickiego i nadal odkrywam.Chętnie nawiążę z tobą kontakt…

    Lubię

  4. Witaj Kamilu! Ostatnio zainteresował mnie temat płaskiej ziemi i tak trafiłem na Twego bloga. Podoba mi się Twoje nonkonformistyczne podejście i zapał z jakim piszesz. Ze Świadkami Jehowy zaś zetknąłem się że 20 lat temu w mym rodzinnym mieście. Widziałem ich zagubienie ale nie wiedziałem jak z nimi rozmawiać, bo znali Pismo lepiej ode mnie. Ciężko mi szło czytanie Biblii aż trafiłem na niesamowite wydanie Ojców Paulinow, ze świetnymi opisami do każdego wersu, doniesieniami pomiędzy ST a NT, opisami na marginesie pozwalajacymi lepiej zrozumieć kontekst. No i jest tam informacja w rozbudowanym wtepie żeby nie czytać Biblii jak książki, czyli od pierwszej do ostatniej strony. Najlepiej od NT rozpocząć, chronologicznie pod względem powstawania Ewanfelie (a konkretnie cztery wersje jednej i tej samej Dobrej Nowiny), potem Dzieje, listy i na końcu Objawienie. Dopiero wtedy przeczytać NT, bo tylko w ten sposób dobrze się go zrozumie gdyż tylko znając Słowo Jezusa można dobrze zrozumieć ST. No i oczywiście przed czytaniem zawsze się pomodlić aby Duch Święty pomógł zrozumieć co Bóg do nas mówi. No i wtedy okazało się że Świadkowie tak na prawdę nie znają Biblii a jedynie posługują się wyrwanymi z kontekstu fragmencikami a ich prawdziwą skarbnicą jest czasopismo wydawane na Bruklinie, Strażnica, która jest dla nich ważniejsza od Słowa Bożego. Fajnie ze tez to zrozumiałeś. Pozdrawiam serdecznie z północnego Poznania! Jak możesz to napisz na mego mejla albo podaj kontakt mejlowy do siebie. Chętnie porozmawiam/popisze z Tobą prywatnie. Z Bogiem! Tomasz

    Lubię

    1. Witaj Tomasz!

      Dziękuję ze miłe słowa 🙂 Temat płaskiej ziemi jest rozchwytywany, ale niestety jestem też często atakowany przez osoby, które nie mogą znieść faktu, że kształt ziemi może być inny niż nam się to wmawia od maleńkości.
      Z Bożą pomocą jednak daję jakoś radę.

      Tak, to prawda. Świadkowie jehowy potrafią szybko wertować Pismem i cytatami, aczkolwiek nie ma z tego większego efektu, ponieważ tak jak napisałeś, wszystko opiera się tam o dokgmatyczne ustalenia Towarzystwa Strażnica, które kłamliwie uzurpuje sobie prawo do przewodzenia.
      Przerabiałem to, ale na szczęście jako nastolatek wyrwałem się z tej sekty nie wstępując nigdy w jej szeregi.

      Tak jak mówisz..Biblii nie czyta się jako książki czy opowiastki, bo niewiele się z tego wyniesie, co widze po rozmowach z ateistami, którzy znając jej treści wyciągają komiczne wnioski, które tylko ukazują kompletny brak zrozumienia jej przesłania.

      Według mnie, Biblię należy czytać jako osobisty list od Boga z wytycznymi co do postępowania i historią naszych przodków, która jest często odniesieniem do naszego przeszłego życia przed nawróceniem.
      Po nawróceniu być powinno tak, jak w NT, czyli według postępowania naszego Króla Jezusa.

      Potwierdzam, że najlepiej jest zacząć właśnie od NT. Już sama Ewangelia Mateusza, zawierająca kompletne nauki Syna Bożego, ma tak wielką moc naprawczą, że odmienia nas i pozwala zrozumieć lepiej resztę Słowa Bożego..to fakt 🙂

      Lubię

  5. Witaj Kamilu,

    od bardzo niedawna zacząłem czytać Biblię i powierzyłem swoje życie Jezusowi Chrystusowi. Powoli zaczynam odkrywać prawdę i jestem oszołomiony prawdziwością słów naszego Zbawiciela.
    Tak wiele jeszcze nie rozumiem, ale z całego serca dziękuję, że piszesz ten blog, bo widzę już teraz, że będzie on
    mi niezwykle pomocny w otwieraniu się na jedynego i prawdziwego Boga.

    Lubię

    1. Witaj Jurku!

      Cieszę się widząc kolejną osobę wracającą na ścieżki Pana.

      Nic dziwnego, że słowa Jezusa tak na Ciebie działają, w końcu nauczał On, jako mający moc.
      Ja ze swojej strony polecam na początek Ewangelię Mateusza, która jest moją ulubioną, oraz Ewangelię Jana. W nich znajdziesz całą Prawdę, która zaprowadzi Cię wprost do Królestwa Bożego.

      Ku Chwale Boga Ojca i Jego Syna Jezusa Chrystusa!

      Lubię

    1. Witam Cię,

      Znam tą stronę i spotkałem się już z twierdzeniami tej ‚prorokini’ i powiem jedno…jest ona fałszywym prorokiem jakich było wielu.
      Kobieta prorok to taka sama oszustka, jak Elen White od Adwentystów. Bóg nie powoływał nigdy kobiet na prorokinie, a podawanie się za Eliasza, to już totalne kłamstwo..przykro mi.

      Mateusza 24

      (11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.

      Lubię

  6. Witaj,
    To ja Sara. Przeglądam Twój profil i nie rozumię czegos bardzo istotnego. Popierasz Kubika i jego nauki wiec dlaczego nie nazywasz Syna Bozego Isus skoro Kubik jest autorytetem dla Ciebie w dziedzinie biblijnej?Czy Kubik myli sie co do imienia Isus Twoim zdaniem ? Przepraszam ze pytam o to ale nurtuje mnie to a zauwazyłam iz okreslasz Syna Bozego imieniem Jezus Chrystus a nie Isus. Zatem dlaczego nie Isus ? To tak z czystej ciekawosci! Wybacz.

    Lubię

    1. Henryk jest moim przyjacielem, a nie autorytetem Kochana 😉

      On nie głosi swoich nauk, ale tak jak ja, głosi nauki Ojca i Syna i to Oni są naszymi Autorytetami 🙂

      Imię Isus jest prawidłową formą pochodzącą z greckiego, którym posługiwano się za czasów Chrystusa i Henryk bardzo dobrze to udokumentował. Prosty dowód…”chrześcijańskie pisma greckie”.

      http://zbawienie.com/imie-Zbawiciela.htm

      Jezus jest spolszczeniem pochodzącym od łacińskiej formy „Iesus” wprowadzonej w czasach, gdy posługiwano się łaciną.

      Używam polskiej formy – Jezus, tylko dlatego, że masa ludzi nie ma pojęcia o zniekształceniach językowych i prawidłową, grecką formę odbierają jako swoiste zwiedzenie, co jest oczywiście podyktowane przez kłamliwą indoktrynację religijną.

      Nie ma czego wybaczać..kto pyta, nie błądzi 😉

      Lubię

  7. Czy jestes pewien iz skoro Isus pochodzi z jezyka greckiego to tak własnie Miriam na niego wołała? Czyli tak czy owak wychodzi na to iz Miriam wołała na Syna Bozego w jezyku greckim. Czy dobrze Cie zrozumiałam ze tak własnie było?

    Lubię

  8. Niewątpliwie język grecki istniał i może wielu uczonych znało ten jezyk doskonale lecz pozostaje nadal ten sam problem : Czy Mesjasz który był Hebrajczykiem, królem Zydów dostał imie greckie?. Wybacz za dosc mocne słowa ale to „absurd”. Dlaczego MIriam miała dac synowi greckie imie bedac Hebrajką? A moze tylko dlatego iz tak wierza badz ucza niektórzy?. Czy jestes swiadom kim był dla Hebrajczyków Grek w tamtych czasach ? Poganinem ! Czy chcesz abym uwierzyła iz Syn Boga Zywego dostał poganskie imie i ze „Syn Dawida” który usiadzie na tronie w Izraelu bedzie posiadał imie poganskie ?Jedynym dowodem iz jest to nieprawda jest fakt iz Mesjasz miał w swoim imieniu posiadać imie Ojca. W obu przypadkach czyli w imieniu Jezus oraz w imieniu Isus nie widzę imienia Ojca Odwiecznego. Czy jestes swiadom iz Bog dawał swoje imie tym których stworzył dla swojej chwały i dlatego Jego swiete imie pojawia sie w wielu imionach proroków?. Czy chcesz poznac prawdziwe imie Syna Bozego ?

    Lubię

    1. Ciekawa uwaga, aczkolwiek nie uprawiam kultu imienia i nie będę się upierał. Bóg nie będzie zbawiał za prawidłową znajomość imienia Jego Syna, ale za posłuszeństwo względem nauk z jakimi Go do nas posłał.

      Nie widzę sensu roztrząsania tego tematu i toczenia bezsensownego sporu.

      Jezus był przede wszystkim Judejczykiem, czyli Izraelitą z pokolenia Judy. Dostał On imię, jakie wybrał dla Niego Bóg…

      Mateusza 1

      (20) I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego.

      (21) A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego.

      (22) A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka:

      (23) Oto dziewica pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami.

      Imię, jakie Józefowi kazał Bóg nadać swemu Synowi wykłada się jako „Bóg z nami”, co nie oznacza, że Jezus jest Bogiem, ale że Bóg jest nadal ze swym Narodem Wybranym, którego Jezus jest Królem.

      Tak więc w języku greckim, jakim się wtedy posługiwano mogło to brzmieć Isus.

      Podejrzewam, że wyskoczysz z imieniem typu: Jehoszuah, czy coś w tym stylu, co również jest przekłamaniem, ponieważ Judejczycy nie posługiwali się tym samy językiem, co np. Mojżesz, który mówił tzw. paleo-hebrajskim, czyli prawdziwym językiem jakim był spisywany ST.

      Za czasów Jezusa w Judei mógł funkcjonować dialekt aramejski, który Judejczycy wynieśli z niewoli babilońskiej i tak dzisiejszy „hebrajski” jest tym samym dialektem aramejskiego, nie mającym nic wspólnego z prawdziwym językiem Abrahama, Mojżesza czy Dawida.

      Czy chcę poznać prawdziwę Imię Syna Bożego?? Od Ciebie nie chcę, ponieważ go nie znasz, a całej Prawdy dowiemy się, gdy Syn Człowieczy przyjdzie powtórnie na ziemię 🙂

      PS.

      W takim razie znane nam imiona apostołów też są pogańskimi, ponieważ nikt wtedy nie mówił po…polsku jak np. Szymon, Tomasz, Jakub itd. 😉

      Lubię

  9. Napisałes iz: „21) A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego”
    Podałes wersje polska jednak po angielsku bedzie Jesus a wymawia sie Dżizas. Tylko jedna forma jest poprawna i nie jest nią nawet Jehoszuah.

    . Ale uszanuje Twoja wole i nie bede pisac Ci jak brzmi imie Syna gdyz nie wyrazasz swojej woli ani chęci a nie chce aby imie Boze doznało szwanku gdyz włąsnie imie Boze pojawia sie w imieniu Syna.. Mysle iz to ze nie chcesz pisac o imieniu Ojca jest w pewnym sensie wolą Ojca i mysle ze tak bedzie lepiej bo mysle ze tak własnie chce Bog.Apostołowie tez musieli posiadac Hebrajskie imiona gdyz Syn Bozy przyszedł do swoich a nie do pogan!. On umarł za Israel czyli swojego Syna oraz za tych którzy przyłaczyli sie do Izraela poprzez wypelnianie Prawa Bozego.
    Ci którzy Prawo odrzucili stanowia” tajemnice bezprawosci „pod nazwa: chrzescijnastwo, czyli religia bezprawia czyli niepraktykowanie Prawa a ktora ustanowił Paweł.

    Lecz musze jednak zwrócic pewna uwage na cos czego nie zauwazyłes. Zacytowałes pewny fragment:

    „22) A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka:

    (23) Oto dziewica pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami.”

    . NIestety to nie jest żadne proroctwo i nie tyczy sie to narodzin Syna Bozego jest sa wyłacznym znakiem danym wyłacznie krolowi Achazowi. Proroctwo a raczej Boza obietnica spełniła sie za czasów tego króla kiedy to chłopiec o imieniu Emmauel sie narodził własnie wtedy .. Król Achaz nie chciał wstawiac Boga na próbe wiec prorok powiedział:” Bo zanim chłopiec bedzie umiał odrzucac zło a wybierac dobro zostanie opuszczona kraina , której ty dwóch królow sie ulękłes” To była obietnica która została spelniona za czasów tego krola a spelniła sie kiedy to Emmanuel nauczył sie odrzucac dobro i zło a zanim to sie stało to ZOSTAŁA OPUSZCZONA KRAINA KTOREJ DWÓCH KRÓLOW ACHAZ SIE TAK BARDZO WYSTRASZYŁ.
    To jest jeden z nielcznych przeklaman i fałszerstw NT!!!!

    NT został sfalszowany nie tylko Ewangelia Pawła z Tarsu ale równiez manipulacja i przekszatałcaniem fragmentów Tory i proroków oraz włozeniem licznych cytatów których Syn Bozy nigdy nie powiedział.

    .

    Lubię

    1. Zgadza się. Nie chcę niczego stwierdzać odnośnie Imienia Bożego, żeby przypadkiem nie narazić się na niezadowolenie Ojca.

      To delikatny temat, a my łatwo możemy popełnić błąd, dlatego zostawiam rozstrzygnięcie tej kwestii na czas wyznaczony przez Ojca..On objawi swe Święte Imię na świadectwo wszystkim narodom i znikną wątpliwości.

      Nie mam ochoty się spierać.

      Zgadzam się również co do końcowego stwierdzenia o przekłamaniach.

      Lubię

  10. To ciesze sie ze wiesz ze jest wiele przeklaman . Zawsze wszytsko nalezy porównywac z Tora i z prorokami. Jezeli cos przeczy Prawu badz prorokom co robimy? Odrzucamy to!!

    Lubię

  11. Witaj Kamil

    Do 24 roku życia byłem katolikiem. W tym czasie na mojej drodze poszukiwania BOGA stanęli Adwentyści Dnia Siódmego – to działo się w odległej Australii. Spędziłem dobre kilka lat w tym kościele – poznałem tam wielu porządnych ludzi. Odszedłem z tego kościoła bo uciekając od jednej religii trafiłem do drugiej.

    Znam dobrze nauki Elen White. Przestałem je stosować w moim życiu, bo wiele z nich nie zdaje testu Biblii Świętej, ale nigdy nie nazwałem Elen White fałszywym prorokiem, ani oszustką.

    Zachowały się relacje naocznych światków jej działalności, jak choćby Alonso T. Jones. Alonso T. Jones w pewnym momencie zrozumiał, że Elen White zboczyła, ale nie miał odwagi tak jak Ty to zrobiłeś nazwać jej fałszywym prorokiem. Napisał do niej w oparciu o nauki Biblii Świętej wyważony list prosząc w nim aby, odpowiedziała mu na zadane przez niego pytania.

    Nie mogę zrozumieć, że po tym co piszesz na swoim blogu(chociażby w Twoim Świadectwie) tak łatwo używasz słowa „fałszywy prorok”, „oszustka” – tak łatwo wydajesz osąd.

    Czy na pewno masz Kamil masz rozeznanie kim jest fałszywy prorok?

    Będąc jeszcze w Kościele Adwentystów modliłem się, aby PAN BÓG postawił na mojej drodze żywego Proroka. W oparciu o Biblię Świętą miałem zrozumienie, że mogę wystosować taką modlitwę do mojego BOGA OJCA.

    Czy ktoś kto wywyższa Krew JAHUSZUA/JEZUSA i JEGO Zbawczą ofiarę na Kalwarii, kto wzywa do podążania przez życie Drogą Świętości opartą na Świętej Krwi JAHUSZUA, kto wzywa do przestrzegania 10 przykazań może być fałszywym prorokiem?

    Czy osoba, która złożyła wszystko na ołtarzy poświęcenia dla BOGA i JEGO SYNA JAHUSZUA/JEZUSA i żyje świętym życiem może być fałszywym prorokiem? Pomagam Prorok Eliszewie/Elisabeth od 8 lat i mam swoje świadectwo na temat dobrych owoców jakie przynosi jej działalność.

    Ty Kamil napisałeś: „Bóg nie powoływał nigdy kobiet na prorokinie”

    Przykłady z Biblii Świętej :

    Księga Sędziów 4:4 W tym czasie sprawowała sądy nad Izraelem Debora, prorokini, żona Lappidota.
    5 Zasiadała ona pod Palmą Debory, między Rama i Betel w górach Efraima, dokąd przybywali Izraelici, aby rozsądzać swoje sprawy.

    2 Księga Królewska 22:14 Kapłan Chilkiasz i Achikam, Akbor, Szafan i Asajasz udali się do prorokini Chuldy, żony Szalluma, syna Tikwy, syna Charchasa, strażnika szat. Mieszkała ona w Jerozolimie, w nowym mieście. Opowiedzieli jej,
    15 a ona rzekła do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Powiedzcie mężowi, który posłał was do Mnie:
    16 Tak mówi Pan: Oto sprowadzam zagładę na to miejsce i na jego mieszkańców – wszystkie wyroki księgi, którą czytał król judzki,
    17 za to, że opuścili Mnie i składali ofiary kadzielne bogom obcym, drażniąc Mnie wszystkimi dziełami rąk swoich. Dlatego zapłonął mój gniew przeciw temu miejscu i nie zagaśnie.

    Księga Izajasza 8:3 Zbliżyłem się też do prorokini. Ona poczęła i porodziła syna. I rzekł mi Pan: Nazwij go imieniem Maher-Szalal-Chasz-Baz,
    4 bo zanim chłopiec nauczy się wymawiać „tata” i „mama”, zaniosą bogactwa Damaszku i łupy z Samarii przed króla asyryjskiego.

    Ew. Łukasza 2:36 Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem

    Dzieje Apostolskie 21:8 Wyszedłszy nazajutrz, dotarliśmy do Cezarei. Weszliśmy do domu Filipa ewangelisty, który był jednym z Siedmiu, i zamieszkaliśmy u niego.
    9 Miał on cztery córki, dziewice – prorokinie.

    Niech Pokój Króla JAHUSZUA/JEZUSA będzie z Tobą.

    Lubię

    1. Ja do 15 roku życia uczęszczałem wraz z rodzicami do sekty świadków jehowy. Ich prorokiem był Charles T.Russel, który dwa razy zapowiadał zakończenie obecnego systemu rzeczy, co oczywiście się nie zdarzyło. Tak więc jego zapowiedzi okazały się kłamstwami, a to oznacza, że był fałszywym prorokiem.

      Nie znam dokładnie doktryn ADS, ale spotkałem się z niebiblijnymi naukami tej religii, które zapewne oparte są o proroctwa E.White, które również okazują się być fałszywe, tym samym jest ona fałszywym prorokiem.

      Obie religie ciągną za sobą miliony zwiedzonych osób i mimo wielu szlachetnych nauk mających nawet oparcie w Biblii, są religiami fałszywymi, jak zresztą wszystkie religie na ziemi.

      Nie jest trudno o definicję „fałszywego proroka”. To osoba, która głosi rzeczy sprzeczne z tym, co powiedział Bóg Ojciec i Jego Syn Chrystus.

      Chrystus był ostatnim i największym prorokiem i to Jego nauk mamy się trzymać, a nie ludzi, którzy samozwańczo zowią samych siebie prorokami.

      Tutaj nie ma miejsca na jakąkolwiek polemikę. Albo idziemy za Synem Bożym ku żywotowi, albo za innymi ludźmi na…manowce.

      Ja nigdy nie ważyłbym się prosić Ojca by stawiał przede mną proroków, ponieważ po to posłał swego Syna na ziemię, aby On dał nam nauki i wytyczył drogę.

      Liczenie na słowa kogokolwiek innego jest pogardą wobec Syna i samego Boga Ojca.

      Przyjacielu zrozum, że nawoływać do tego, co w oczywisty sposób wynika z Pism to nie problem.
      KRK także nawołuje do wywyższania Jezusa i przestrzegania przykazań i co?
      KRK to najbardziej bluźniercza organizacja religijna na ziemi i wielu za nią kroczy…jak myślisz? Dokąd??

      Budować autortet na rzekomym powołaniu przez Boga może każdy. Jest jeden oszczerca w sieci, który pisze na mój temat, oraz moich przyjaciół niewyobrażalne kłamstwa, a twierdzi przy tym, że Bóg osobiście mu się ukazał i dał takie zadanie. Na wielu osobach zrobił wrażenie, no bo sam Bóg go odwiedził, więc uwierzyli mu na słowo mimo, że nie miał jak tego udowodnić…po prostu jedzie na ludzkiej naiwności. Nic z jego pogróżek i zapowiedzi odnośnie nas się nie sprawdziło i co? No jest zwykłym oszustem, jakich wielu na tym świecie.

      Twoja prorokini jest bardzo podejrzana. Jeśli dobrze rozumiem, podaje się za swego rodzaju Eliasza?

      Jeśli tak, to jest z nią problem, bo ma na imię Elizabeth, co jest bliskie Izebel lub nawet bardzo spokrewnione. A kim była Izebel, jak nie zagożałym wrogiem Boga Izraela, która nastawała na życie…Eliasza??

      A tu nagle dziwne połączenie tych dwóch przeciwieństw. Pachnie czosnkiem na odległość.

      Co do powoływania prorokiń przez Boga, miałem na myśli takich proroków jak Izajasz, Jeremiasz, Daniel, Ezechiel itd. którzy mieli niemalże bezpośredni kontakt z Bogiem przemawiającym przez nich i dającym im często zdolności potwierdzające Bożą Moc. Myślę, że to oni reprezentują 24 starszych z wizji Jana w Objawieniu.

      A jakie potwierdzenie Bożego wybraństwa ma Twoja prorokini?

      Czy naucza o ustanowieniu Królestwa Bożego na ziemi ze stolicą w Nowym Jeruzalem, z którego władzę będzie sprawował Syn Boży jednoczący rozproszone plemiona Izraela?

      Pokój niech będzie także z Tobą!

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s