Autor bloga :)

Cześć!!


Długo zastanawiałem się nad tym, aby przedstawić się osobiście jako autor tego bloga, ponieważ obawiałem się, że w tym świecie nienawidzącym Prawdy i Boga stanę się jawnym celem dla ich wrogów. Obecnie władze posiadają pełen zakres środków do inwigilacji i kontroli informacji oraz osób je głoszących i jest jawnym, że wieści i informacje, które są im niewygodne mogą podlegać bezwarunkowej cenzurze. Tym bardziej, że moja praca polega na ujawnianiu Prawdy opartej o proroctwa Słowa Bożego, które jest jedynym jej źródłem!!

Tak, Słowo Boże, czyli wypowiedzi przekazane przez samego Boga, a zawarte w poszczególnych księgach Kanonu Biblijnego opisują doskonale realia świata w jakim żyjemy, oraz dokładnie zapowiadają to, co czeka nas w najbliższej przyszłości!

Dlatego Biblia, Prawo Boże, nauki Mesjasza Bożego i osoby jawnie o nich mówiące są w dzisiejszych czasach ewidentnie zwalczane.

Również ja jestem nierzadko posądzany o zwodzenie i kłamstwa  przez podejrzane osoby, których zadaniem jest oczernianie i ośmieszanie ludzi głoszących prawdziwe Słowo Boże. Ostatnio pewien internetowy oszczerca insynuował jakobym był wspólnikiem przestępczego zakonu jezuitów, co jest wręcz żenujące.

Przykre jest to, że pewne osoby wypisujące dziwne rzeczy na mój temat, to mianujący się wzorowymi chrześcijanami i wyznawcami Chrystusa ludzie, jednak sposób w jaki przedstawiają moją osobę kompletnie zaprzecza Jego naukom i nakazom, by np. nie mówić fałszywie o innych i bezpodstawnie ich oskarżać.

Jako, że brak im dowodów na podważenie moich prac, jedyne co im pozostaje, to pokazywanie rzeczy z mojego życia osobistego i celowe komentowanie ich w negatywnym świetle, co jest totalnym brakiem godności i szacunku.

Dlatego zawsze powtarzam: „po owocach ich poznacie” 🙂

Niestety praca jaką podjąłem tutaj w sieci spotyka się często z nieuzasadnionymi oskarżeniami, dlatego też stwierdziłem, że rozwieję podobne wątpliwości i napiszę coś o sobie i mej działalności…

Kim jestem?

Nazywam się Kamil Stiller i urodziłem się oraz mieszkam wraz z małżonką i synem w Poznaniu (aktualnie w jego okolicach). Jestem krótko przed trzydziestką (29l.) i na co dzień pracuję jako pracownik zakładowy w średniej wielkości firmie produkującej i sprzedającej tzw. pasma i świetliki dachowe. Mam tam własny dział, na którym pracuję sam, dzięki czemu w wolnych chwilach mogę swobodnie poruszać się w sieci śledząc informacje, czy po prostu czytając Pisma i różne artykuły. Pensja jest typowa, jak na polskie warunki i jak większość z Was, żyję „byle do ostatniego”.

Ukończyłem technikum hotelarskie z dyplomem oraz maturą i na tym postanowiłem zakończyć swą ‚indoktrynację’ w dziedzinie edukacji. Nigdy nie przepadałem za wmuszaniem wiedzy na siłę w sposób, który często budził wiele wątpliwości i raczej byłem uczniem, który często kwestionował nauczycieli w szkole, mając zwyczajnie odmienne zdanie..sprawiałem pod tym względem problemy. Stwierdziłem, że studiować nie będę, ponieważ z moim charakterem uczelniane autorytety szybko pozbawiłyby mnie możliwości dalszej nauki, a że znałem z wielu opowieści jej warunki na uczelniach wyższych, odpuściłem. Poza tym, po ukończeniu technikum chciałem iść od razu do pracy i stać się samodzielnym.

Jestem typowym samoukiem i w życiu uczę się tylko tego, co ja sam chcę poznać i zrozumieć, co uważam za dobre i pożyteczne. A że w czasach obecnych dostęp do wszelkich informacji jest praktycznie wolny dzięki internetowi, to jeśli pragnę zgłębić jakąś wiedzę, to do niego zaglądam..tak na przykład uczyłem się języka niemieckiego podczas półtora rocznego pobytu w Bawarii, gdzie pracowałem w zakładach wędliniarskich i musiałem się jakoś porozumiewać z tamtejszymi Niemcami. Szybko doszedłem do wniosku, że nie muszę postępować tak, jak kreuje to otoczenie, ale sam mogę dokonywać wyborów i zmian.

Podobnie było z wiarą…kiedy byłem dzieckiem, rodzice nie uczęszczali do żadnych kościołów. Nie posiadam z tego tytułu ani chrztu kościelnego, czy tym podobnych święceń i sakramentów. Gdy miałem 5 lat zaczęli oni spotykać się z przedstawicielami znanego związku wyznaniowego – Świadkami Jehowy. Z czasem sami do niego dołączyli i byłem wychowywany na ichniejszych naukach. Tam z wiekiem pojawiał się podobny problem jak w szkole. Zacząłem dostrzegać, że określona wiedza jest wręcz wmuszana, a nauki rzekomo oparte na Biblii były przekazywane głównie za pomocą podręczników wydawanych przez „Towarzystwo Strażnica”, czyli była to czyjaś interpretacja Słowa Bożego i idąca za tym indoktrynacja.

Muszę jednak przyznać, że wśród wyznawców ŚJ bada się Pisma i znają je oni o wiele lepiej, niż wyznawcy popularnego w Polsce katolicyzmu. Dlatego też i ja znałem od małego historię narodu izraelskiego, Prawo Boże i proroctwa czasów końca, a także Dobrą Nowinę o odnowieniu Królestwa Bożego tutaj na ziemi…to stało się największym moim marzeniem – życie wieczne w ziemskim raju! 🙂

W wieku lat 15, kiedy to wszedłem w tak zwany „okres buntu”, miałem już dosyć uczęszczania na spotkania zborowe trzy razy w tygodniu plus osobiste studium Biblii z jednym ze starszych zboru. Czułem, że to wszystko działa nie tak, jak należy i że religia to coś złego…nie chciałem więcej w tym uczestniczyć i wiązać się z organizacją. Postanowiłem porzucić jej szeregi i jako młody, oszukany człowiek iść przez życie według własnego sumienia.

Minęło kilka lat technikum, podczas których bardzo rzadko myślałem o Bogu. Był to czas młodzieńczych wygłupów i zabawy. Jak wielu moich rówieśników, upatrywałem wtedy zainteresowań w tym świecie. Imprezowałem, podróżowałem, trenowałem sporty, próbowałem się w muzyce hip hop i miałem styczność z najróżniejszymi ludźmi i zdarzeniami. Bardzo interesowałem się muzyką swego czasu. Potem poszedłem do pracy i uganiając się nadal za błahostkami poczułem z czasem bezsens istnienia i trud utrzymania się. Zacząłem dostrzegać, że większość z tego, co promuje świat i do czego mnie zachęca jest puste i pozbawione wyższych wartości, że wszystko sprowadza się tylko do „tu i teraz”.

Mając ok. 20 lat i widząc coraz to więcej ‚nieprawidłowości’ tego świata i życia codziennego, powracały myśli o Bogu i Jego słowach. Często wracałem myślami do proroczych zapowiedzi i próbowałem łączyć to z tym, co sam obserwowałem. Pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że przecież to jest Prawda i sam Bóg wszystko przepowiedział i nie może być inaczej, że życie bez Stwórcy jest pozbawione sensu!

Zaczęła mnie frustrować otaczająca rzeczywistość. Czułem, że żyjemy jak jacyś niewolnicy, a życie to jest suche i jałowe. Dostrzegłem, że jawnie nas się oszukuje i mając 22 lata stwierdziłem, że robi się to głównie za pomocą mas mediów i telewizji. Przestałem ją już wtedy oglądać i uznałem za zaśmiecającą umysł rozrywkę. Pragnąłem poznać fakty i rzeczywistość, a miałem silne wrażenie, że wszyscy ściemniają.

Zacząłem szukać na nowo…

Początkowo byłem wciąż przekonany, że postąpiłem źle opuszczając organizację Świadków Jehowy, uważając ją z religię prawdziwą. Czytywałem znowu ich publikacje oraz Biblię, ale cały czas powstrzymywało mnie coś przed ową sektą i nie potrafiłem przełamać się, by do niej dołączyć. Wolałem studiować samodzielnie Pisma, lecz byłem przeświadczony, że robię coś źle i coś jest ze mną nie tak…z czasem popadłem w depresję i stagnację, nie rozumiejąc swych uprzedzeń.

Stało się jednak tak, że będąc na skraju beznadziei, mając 24 lata byłem kompletnie rozdarty. Chciałem zbliżyć się jakoś do Boga, ale mój styl życia, w którym próbowałem jakoś zapomnieć o swej niezrozumiałej niechęci do religii sprawiał, że marnowałem czas i życie na głupoty i próżność. Popadłem w depresję i nie wiedziałem, co robić dalej. Modliłem się od czasu do czasu, by Bóg mnie jakoś nakierował na właściwy tor i pomógł odnaleźć sens życia. Wtedy dostałem od znajomego propozycję przeprowadzki do Niemiec i pracy za nieporównywalnie lepsze pieniądze. Pomyślałem, że to świetna okazja, by coś zmienić w życiu i spróbować się od nowa..wyjechałem do pracy za granicę.

Na miejscu wszystko układało się znakomicie. Zacząłem dużo rozmawiać z moim kolegą o Stwórcy i czułem się zadowolony, że Bóg dał mi wyraźną okazję do zmiany. Pewnego wieczoru, postanowiłem pomodlić się przed snem i podziękować Stwórcy w Imię Jego Syna za opiekę i kierownictwo, że mi pomógł…

Mój chrzest

Podczas modlitwy dziękczynnej doznałem czegoś niesamowitego! Leżąc na łóżku ułożony do snu, nagle poczułem od stóp do głów dreszcze, jakbym został ogarnięty wielkim ciepłem, zacząłem drżeć, a serce tak przyspieszyło bicie, że myślałem, iż zaraz wyskoczy mi z piersi. W pierwszym momencie lekko się wystraszyłem, ale po chwili jakbym usłyszał w myślach głos mówiący: „Tak to ty Kamil, jesteś na dobrej drodze. Chodź do mnie!”. Zrozumiałem, że to pochodziło od Boga i że udzielił mi chrztu w Jego Duchu!! Płakałem z radości i dziękowałem Mu za to, jednocześnie odczuwając wielką ulgę, jak również bezpieczeństwo oraz świadomość, że Stwórca wysłuchuje moje modlitwy.

Byłem tak oszołomiony tym zdarzeniem, że od tamtego dnia zmieniło się moje życie!

Wtedy miałem już 100% pewności, że Bóg nade mną czuwa i nie jestem Mu obojętny. Rozpocząłem z wielkim zainteresowaniem szukać w internecie informacji o spełniających się proroctwach i spiskach szatańskich władz. To było rozpoczęcie procesu chrztu „ogniem Prawdy”. Przeraziłem się, gdy moje oczy zaczęły się otwierać widząc, jak daleko są już posunięte wydarzenia w tej materii. Że świat jest w pełni rządzony przez wrogie Bogu siły i jest naprawdę nieciekawie. Zauważyłem, jak wiele z tego jest ukrywane przed wyznawcami każdej jednej religii, które wszystkie de facto są pod kontrolą satanistów!

Trafiłem przypadkiem na witrynę www.zbawienie.com należącą do pana Henryka Kubika, który miał za sobą długie lata spędzone w organizacji Świadków Jehowy. Dzięki jego doświadczeniom opisanym w artykułach poznałem, że ta sekta działa jak każda inna grupa wyznaniowa i wcale nie jest religią prawdziwą. Okazało się, że ma on podobny tok myślenia co ja i dużą wiedzę biblijną, dzięki której stworzył bazę porządnie udokumentowanych artykułów ukazujących prawdę o Bogu i Biblii, oraz dowiedziałem się także w czym tkwił problem w moim wcześniejszym uprzedzeniu do religii.

Otóż Henryk ukazał na swym portalu niezbite dowody na fałszywą działalność i nauki apostoła Pawła, na których bazuje całe ówczesne Chrześcijaństwo we wszystkich swych odłamach!! Te nauki okazały się kompletnie sprzeczne z przesłaniem całego Słowa Bożego i naukami Chrystusa. Stało się dla mnie jasne, że szukając Prawdy opartej o zwodnicze herezje Pawła, nie mogłem zbliżyć się do Boga i wciąż błądziłem..jednak ten problem znikł, stałem się wolny od kłamstw i oparłem swą wiarę tylko i wyłącznie o słowa wypowiedziane przez Boga Ojca i Jego Syna Jezusa!

Okazało się wtedy, że całe przesłanie znanej wszystkim Biblii wygląda zupełnie inaczej!!

Wszystkie religie chrześcijańskie oparte na naukach apostoła Pawła z Tarsu, czyli Edomickiego faryzeusza Saula głoszą kłamstwa i w pełni negują nakazy i przykazania Boga (proszę sprawdzić obszerne dowody – link). Wszystko za sprawą wprowadzonych do Kanonu Biblii, przez papiestwo, fałszywych ksiąg i ewangelii.

Po rozpoznaniu tych faktów zacząłem w końcu rozumieć doskonale Pisma oraz to, czego naprawdę wymaga od nas Bóg. Prawda sprawiła, że poczułem się wyzwolony ze szponów kłamstwa i pozwoliło mi to na poznanie naszego Stwórcy i Pana.

To dzięki Bogu zyskałem wielkie poznanie i zrozumienie, które miałem w rzeczywistości wpajane od najmłodszych lat. Poznałem Bożą mądrość i od ponad dwóch lat zdaje się wyłącznie na Niego i tylko jemu ufam w mym codziennym życiu.

Cel mojej pracy

Z tego też powodu postanowiłem dzielić się Jego darami z Wami, osobami poszukującymi Prawdy o Bogu i Jego planie zbawienia, a owocem tego jest między innymi mój 3 częściowy wykład, pt: „Wyjawienie Wielkiej Tajemnicy Bożej”, w którym wyjaśniam w przyswajalny dla każdego sposób, przesłanie Słowa Bożego od obietnicy danej Abrahamowi po akt zbawienia ludzkości…wszystko oparte na słowach i obietnicach Boga i Jego Syna Chrystusa..sprawdź:

To jest jedyny cel mojej działalności na tym blogu, aby głosić słowo pochodzące z ust Bożych i ukazywać rzeczywistość przez pryzmat Bożych zapowiedzi.

Nie uważam się za jakiegokolwiek proroka czy nawiedzonego, który twierdzi, że dostał od Boga osobistą misję do wykonania. Po prostu wiem, że Bóg istnieje i tylko w Jego słowach jest jedyna Prawda, o której będę mówił, czy to się komuś podoba, czy nie.

Nie reprezentuję, nigdy nie reprezentowałem i nie będę reprezentował jakiegokolwiek nurtu religijnego lub wspólnoty wyznaniowej i z żadnym z obecnie istniejących nie będę się wiązał i identyfikował.

Jestem Izraelitą, przedstawicielem Ludu Bożego, a moim Bogiem jest Święty Izraelski, Stwórca nieba i ziemi, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba. Respektuję jedynie Jego Święte Prawo i tylko Jego zwierzchnictwo oraz Jego Syna, a naszego Króla Jezusa Chrystusa.

Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do prawd, którymi się dzielę. Nie jestem żadnym przewodnikiem, pastorem lub nauczycielem i nie aspiruję na nikogo takiego w przeciwieństwie do innych osób prowadzących podobne blogi.

Ja tylko ukazuję piękno, moc i wagę Bożych nauk i zachęcam do ich poznawania i samodzielnego badania 🙂

Nie przyjmuję żadnych korzyści materialnych za wykonywaną tu pracę i nie mam zamiaru posuwać się do tego typu praktyk, jak pewne osoby, które wołają o pieniądze kupcząc wizerunkiem naszego Króla Jezusa Chrystusa!

Jestem tylko zwykłym, prostym gościem i pragnę dla wszystkich, prócz świadomych wrogów Boga, jak najlepiej! To tyle… 🙂

Niech Bóg Wam błogosławi w Imieniu Chrystusa!!!

Advertisements

68 thoughts on “Autor bloga :)

  1. Jestem agnostykiem, ale zainteresowałeś mnie swoim blogiem. Wiele rzeczy jest dla nas niezrozumiałych. Władze mają nas w dupie. Patrząc na to co się dzieje na świecie, masz rację. Spisek rządzi wszystkim. Jak wyjść z podziemia?

    Lubię

    1. Według mnie, sposobem na wyjście z podziemia jest głośne mówienie Prawdy, wbrew wszelkiej propagandzie.

      Mamy naprawdę mnogie sposoby na to, a internet jest najlepszym do tego miejscem. Można dotrzeć do wielu osób…Ty trafiłeś na mnie.

      Możesz napisać coś więcej o swych wierzeniach?

      Lubię

  2. Twoje podważanie autorytetu Apostoła Pawła jest całkowicie nie uzasadnione, ponieważ cała Biblia jest dziełem natchnionym przez samego Boga więc dorabianie swojej teorii zawsze będzie oparte na błędnym ludzkim rozumowaniu. Twoje teorie raczej zbliżone są do katolicyzmu, który jak twierdzi jest zawsze nieomylny i wszechwiedzący. Poprawia nawet samego Boga piszą swój Katechizm, zmieniając dekalog i objawienia papieskie w postaci Breviarum Fidei gdzie jest tyle wymyślonych bzdur które tylko człowiek mógł napisać. Moim zdaniem każda własna interpretacja Biblii będzie zawsze błędna i nie zgodna z wolą Boga z racji tego że człowiek jest istotą grzeszną i omylną.

    Lubię

    1. Józefie, zrozum, że naszym jedynym autorytetem jest Syn Boga Żywego – Jezus Chrystus. On jest naszym jedynym Wzorodawcą i Nauczycielem i ja słucham tylko Jego głosu.

      Mam jednego Pasterza, a nie dwóch.

      Twierdzisz, że cała Biblia jest natchnionia..a kto tak powiedział?? Oczywiście tylko fałszywy apostoł Paweł…

      2 list Tymoteusza 3:16

      (16) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,

      Oczywiście jest to jawne kłamstwo, ponieważ w Biblii zawarte są także wypowiedzi wrogów Boga z szatanem włącznie!

      Natchnione są tylko wypowiedzi pochodzące z ust Bożych, czyli tylko wypowiedzi Boga lub Jego Syna, który mówił to, co nakazał Mu Ojciec…

      Ew.Mateusza 4:4

      (4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

      Paweł mówi od siebie i nigdzie nawet nie przytacza konktetnych wypowiedzi Boga czy Jezusa, ale bajdurzy zwodniczą filozofię, której nie da się pojąć.

      Poza tym, to kto poskładał znany wszystkim Kanon Biblijny?? Zrobili to założyciele Kościoła Rzymskiego – Wielkiej Nierządnicy.

      Tak! Patriarchowie KRK podejmowali decyzje o tym, co jest natchnione, a co nie. Największa i najbardziej zwodnicza organizacja religijna uzurpowała sobie prawo do ustalenia składu Pism!

      Herezje fałszywego apostoła Pawła dały początek i podwaliny pod budowę Kosioła Rzymskiemgo. To z Rzymu – centrum bezprawia, wyszło kłamliwe chrześcijaństwo, które jest tak samo zwodniczą religią, co Islam i Judaizm. Wszystkie są wrogie Bogu i Jego Prawom.

      OTO NIEPODWAŻALNE DOWODY, KTÓRE UKAZUJĄ JAK GROŹNE SĄ NAUKI PAWŁA:

      https://obserwatorczasowkonca.wordpress.com/2016/10/18/chrzescijanstwo-wrogiem-boga/

      Drogi Józefie…interpretuję wszystko na podstawie znajomości słów Boga zawartych w ST, jak i nauk danych Jego Synowi i przekazanych w NT. Nauki ludzkie mnie nie interesują.

      A co niby robi Paweł jak nie to, że sam wychodzi z własną interpretacją Ewangelii Jezusa??

      Paweł stworzył własną Ewangelię, w której anuluje Prawo Boże, neguje istnienie prawdziwego cielesnego Ludu Bożego – Izraelitów, nie wspomina nic o Królestwie Bożym na ziemi!

      Fałszywy apostoł Paweł – czyli Edomita Saul z tego samego rodu co Herod, morderca dzieci betlejemskich, głosił ewangelię będącą kompletnym zaprzeczeniem nauk Jezusa!

      Oto lista bluźnierczych twierdzeń Pawła w zestawieniu z prawdziwą nauką Jezusa:

      http://www.zbawienie.com/Pawel-zakon.htm

      Nic dziwnego, że zbory w Azji Mniejszej, które pozakładał Paweł odwróciły się od niego. One po prostu poznały prawdziwą Ewangelię Jezusa, którą ukazali prawdziwi Uczniowie odkręcając zwiedzenie i kąkol jaki rozsiał Paweł. Nawet Jezus o tym wspomina w Objawieniu zwracając się do zboru w Efezie:

      Objawienie 2:1-2

      (1) Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma siedem gwiazd w prawicy swojej, który się przechadza pośród siedmiu złotych świeczników:

      (2) Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.

      Paweł jest zwykłym kłamcą – synem złego, który tak, jak w przypowieści „o dobrym i złym siewcy” jest niczym kąkol zagłuszający pszenicę, czyli Prawdę.

      PROSZĘ ZAPOZNAĆ SIĘ Z DOWODAMI NA TEMAT PAWŁA ZAMIAST ŚLEPO MIŁOWAĆ JEGO HEREZJE…

      http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel.htm

      Przyjacielu..Józefie…ja idę tylko za głosem mojego Pasterza Jezusa i tylko Jego nauki będę dochowywał. On jest jedyną drogą i życiem!

      Ew.Jana 14:6

      6) Odpowiedz mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

      TYLKO PRZEZ JEZUSA!!!

      NIE PRZEZ PAWŁA!!D

      Pozdrawiam i z Bogiem.

      Lubię

  3. cześć Kamil,trafiłem na twojego bloga nie przypadkowo,byłem katolikiem rzymskim,dziś czuję się nawróconym chrześcijaninem,też doznałem podobnego przebudzenia jak ty,kiedy zacząłem czytać Pismo Święte zaczęło się tyle dziać ,że nie mogłem tego ogarnąć,jakbym przejrzał na oczy,doszło do mnie,że ja jestem od 45 lat w sekcie Watykańskiej,wiele odkryłem kłamstw kościoła katolickiego i nadal odkrywam.Chętnie nawiążę z tobą kontakt…

    Lubię

  4. Witaj Kamilu! Ostatnio zainteresował mnie temat płaskiej ziemi i tak trafiłem na Twego bloga. Podoba mi się Twoje nonkonformistyczne podejście i zapał z jakim piszesz. Ze Świadkami Jehowy zaś zetknąłem się że 20 lat temu w mym rodzinnym mieście. Widziałem ich zagubienie ale nie wiedziałem jak z nimi rozmawiać, bo znali Pismo lepiej ode mnie. Ciężko mi szło czytanie Biblii aż trafiłem na niesamowite wydanie Ojców Paulinow, ze świetnymi opisami do każdego wersu, doniesieniami pomiędzy ST a NT, opisami na marginesie pozwalajacymi lepiej zrozumieć kontekst. No i jest tam informacja w rozbudowanym wtepie żeby nie czytać Biblii jak książki, czyli od pierwszej do ostatniej strony. Najlepiej od NT rozpocząć, chronologicznie pod względem powstawania Ewanfelie (a konkretnie cztery wersje jednej i tej samej Dobrej Nowiny), potem Dzieje, listy i na końcu Objawienie. Dopiero wtedy przeczytać NT, bo tylko w ten sposób dobrze się go zrozumie gdyż tylko znając Słowo Jezusa można dobrze zrozumieć ST. No i oczywiście przed czytaniem zawsze się pomodlić aby Duch Święty pomógł zrozumieć co Bóg do nas mówi. No i wtedy okazało się że Świadkowie tak na prawdę nie znają Biblii a jedynie posługują się wyrwanymi z kontekstu fragmencikami a ich prawdziwą skarbnicą jest czasopismo wydawane na Bruklinie, Strażnica, która jest dla nich ważniejsza od Słowa Bożego. Fajnie ze tez to zrozumiałeś. Pozdrawiam serdecznie z północnego Poznania! Jak możesz to napisz na mego mejla albo podaj kontakt mejlowy do siebie. Chętnie porozmawiam/popisze z Tobą prywatnie. Z Bogiem! Tomasz

    Lubię

    1. Witaj Tomasz!

      Dziękuję ze miłe słowa 🙂 Temat płaskiej ziemi jest rozchwytywany, ale niestety jestem też często atakowany przez osoby, które nie mogą znieść faktu, że kształt ziemi może być inny niż nam się to wmawia od maleńkości.
      Z Bożą pomocą jednak daję jakoś radę.

      Tak, to prawda. Świadkowie jehowy potrafią szybko wertować Pismem i cytatami, aczkolwiek nie ma z tego większego efektu, ponieważ tak jak napisałeś, wszystko opiera się tam o dokgmatyczne ustalenia Towarzystwa Strażnica, które kłamliwie uzurpuje sobie prawo do przewodzenia.
      Przerabiałem to, ale na szczęście jako nastolatek wyrwałem się z tej sekty nie wstępując nigdy w jej szeregi.

      Tak jak mówisz..Biblii nie czyta się jako książki czy opowiastki, bo niewiele się z tego wyniesie, co widze po rozmowach z ateistami, którzy znając jej treści wyciągają komiczne wnioski, które tylko ukazują kompletny brak zrozumienia jej przesłania.

      Według mnie, Biblię należy czytać jako osobisty list od Boga z wytycznymi co do postępowania i historią naszych przodków, która jest często odniesieniem do naszego przeszłego życia przed nawróceniem.
      Po nawróceniu być powinno tak, jak w NT, czyli według postępowania naszego Króla Jezusa.

      Potwierdzam, że najlepiej jest zacząć właśnie od NT. Już sama Ewangelia Mateusza, zawierająca kompletne nauki Syna Bożego, ma tak wielką moc naprawczą, że odmienia nas i pozwala zrozumieć lepiej resztę Słowa Bożego..to fakt 🙂

      Lubię

  5. Witaj Kamilu,

    od bardzo niedawna zacząłem czytać Biblię i powierzyłem swoje życie Jezusowi Chrystusowi. Powoli zaczynam odkrywać prawdę i jestem oszołomiony prawdziwością słów naszego Zbawiciela.
    Tak wiele jeszcze nie rozumiem, ale z całego serca dziękuję, że piszesz ten blog, bo widzę już teraz, że będzie on
    mi niezwykle pomocny w otwieraniu się na jedynego i prawdziwego Boga.

    Lubię

    1. Witaj Jurku!

      Cieszę się widząc kolejną osobę wracającą na ścieżki Pana.

      Nic dziwnego, że słowa Jezusa tak na Ciebie działają, w końcu nauczał On, jako mający moc.
      Ja ze swojej strony polecam na początek Ewangelię Mateusza, która jest moją ulubioną, oraz Ewangelię Jana. W nich znajdziesz całą Prawdę, która zaprowadzi Cię wprost do Królestwa Bożego.

      Ku Chwale Boga Ojca i Jego Syna Jezusa Chrystusa!

      Lubię

    1. Witam Cię,

      Znam tą stronę i spotkałem się już z twierdzeniami tej ‚prorokini’ i powiem jedno…jest ona fałszywym prorokiem jakich było wielu.
      Kobieta prorok to taka sama oszustka, jak Elen White od Adwentystów. Bóg nie powoływał nigdy kobiet na prorokinie, a podawanie się za Eliasza, to już totalne kłamstwo..przykro mi.

      Mateusza 24

      (11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.

      Lubię

      1. Mój drogi bracie czy jesteś pewien, że Bóg nigdy nie powoływał kobiet jako proroków? Zobaczmy co mówi Słowo Boga: Sędziów 4,4
        „A sądy nad Israelitami sprawowała wówczas prorokini Debora, żona Lipidota.”
        ‭‭Księga Sędziów‬ ‭4:4‬ ‭NBG‬‬
        2 Księga Królewska 22,14
        „Zatem udał się kapłan Chilkia oraz Achikam, Achbor, Szafan i Asajasz do prorokini Chuldy, żony Szalluma, syna Tikwy, syna Charchasa szatniarza oraz z nią mówili; a mieszkała w Jeruszalaim, w drugim obwodzie.”
        ‭‭Druga Księga Królów‬ ‭22:14‬ ‭NBG‬‬
        Tak jak wspomniałeś w swoim wykładzie „Spór o Chrystusa”, nauki ŚJ pozostawiły bardzo głębokie ślady w twoim umyśle, więc podświadomie przedstawiasz ich nauki, nawet nie wiedząc o tym! Będę pisał więcej o tym obserwując twój blog , abyś zgodnie z nauką Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa nie mamił jego owieczek.

        Lubię

      2. Jak wspomniałem we wcześniejszym komentarzu, istnieje pewna różnica między „dużymi” prorokami, jak Izajasz, Jeremiasz, Daniel i im podobnym, przez których osobiście przemawiał Bóg oznajmiając wyroki i proroctwa a „mniejszymi” jak w przypadku osób sprawujących stanowiska sędziowskie i kapłańskie.

        Nauki ŚJ nie mają nic wspólnego z moimi wnioskami, ponieważ wyciągnąłem je samodzielnie, czytając Słowo Boże.

        „Spór o Chrystusa” jest pracą, która w oparciu o Słowo Boże ukazuje czystą Prawdę o Synu Bożym, oraz Bogu Ojcu, który został zepchnięty do cienia przez odstępcze Chrześcijaństwo z katolicyzmem na czele, czczącym Syna Bożego jako Boga. Zapewne na twoim umyśle te kłamliwe doktryny odcisnęły mocne piętno, tak iż sam nadal jesteś omamioną owcą.

        Zbudź się Bracie!

        Lubię

      3. Odpisuję na mój poniższy komentarz, ponieważ autor blogu nie dał mi już możliwości odpowiedzi na to co napisałem. Myślałem że na tym blogu można podyskutować na tematy biblijne jednak nie do końca autor to umożliwia, podobnie jak w średniowieczu, nie można było podważać nauk papieża, ponieważ kończyło się to wykluczeniem, a nawet śmiercią. Bracie jeśli nie podejmiesz polemiki na gruncie słowa będziesz żył w fałszywym przekonaniu, że znasz prawdę, której sam unikasz! Oczekiwałem odpowiedzi na podstawie słowa Boga, a otrzymałem filozofię człowieka typu prorok mniejszy, lub większy, czy to dla Boga ma jakieś znaczenie? Ponowny wymysł ludzki, który zakwalifikował jednych do większych innych do mniejszych, gdzie o tym czytamy w Biblii? Bóg może użyć kamieni jak czytamy w Ew. Jana, gdy ludzie zawiodą, każdy z nas może nim być, jeśli spełnimy warunki proroka i będziemy przekazywać wszystko zgodnie z wolą Boga. Ponaglam moje pytanie i proszę o niewymijającą odpowiedź na to co napisałeś oto twój wpis:
        „Bóg nie powoływał nigdy kobiet na prorokinie, a podawanie się za Eliasza, to już totalne kłamstwo..przykro mi.” Co jest napisane w słowie Boga, były prorokinie, czy nie? Komu mamy wierzyć rzekomemu słudze bożemu, czy samemu Bogu? Odpowiedźcie sobie sami. Kolejna sprawa to odciśnięcie na twoim umyśle poprzez organizację ŚJ kwestii osoby Chrystusa, miałem i mam nadal rozmowy ze świadkami, więc jest to nie do zrozumienia dla nich, mianowicie, że Chrystus jest pierwszym stworzeniem. Tak podałeś w wykładzie „Spór o Chrystusa” , tu na pewno się zgadzamy☺ W Ew. Jana czytamy iż Bóg tak umiłował świat że dał swego Syna Jednorodzonego! J. 3,16, lub J. 1,14
        „A Słowo pełne łaski i prawdy stało się cielesną naturą oraz rozbiło wśród nas namiot. Więc oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę jako jedynaka u Ojca.”
        ‭‭Ewangelia Jana‬ ‭1:14‬ ‭NBG‬‬
        Choć pismo wyraźnie mówi o Bogu Ojcu i Synu Bożym, oczywiście bez Boga ducha to babilońska nauka, więc w tej kwestii mamy jasność, to nigdzie nie znajdujemy że Pan Jezus jest stworzeniem! Oczywiście jako były ŚJ przytoczysz mi Ob. J 3,14
        („Początek stworzenia Bożego”). Nie mówi ona, że Jezus jest stworzeniem, lecz, że jest tym, który dał początek każdemu stworzeniu, „Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało” J 1:3 por. 1Kor 8:6, Hbr 1:2, 10. Te rozumienie potwierdza to, że określenie „Początek” jest w tej samej formie użyte w stosunku do Ojca i Syna: „Początek i Koniec” Ap 21:6 (o Ojcu) i „Początek i Koniec” Ap 22:13 (o Synu). Termin „Początek” pada też w Kol 1:18 („On jest Początkiem”) ukazując Syna jako tego, który wszystko z Ojcem rozpoczął. Por. „wszystko w Nim ma istnienie” Kol 1:17, „bo w Nim zostało wszystko stworzone” Kol 1:16, Rdz 1:1. Słowo gr. arche (początek) z Ap 3:14 można też przetłumaczyć na „zwierzchność” (władza), co w innych miejscach czynią ŚJ w swym NT (np. Łk 20:20, 1Kor 15:24, Ef 1:21, Kol 1:16, Tt 3:1). Jezus więc jest też „Zwierzchnością wszelkiego stworzenia”. Zauważ także jak teksty z księgi Objawienia Jana umiłowanego ucznia korespondują z wypowiedziami ap. Pawła, którego notabene odrzucasz. Przeglądałem twoje odpowiedzi w zagadnieniu PZ, którą też akceptuję, ponieważ jest biblijna, natomiast byłem zażenowany w jaki sposób odpowiadasz swoim przedmówcom! Jesteś tylko człowiekiem religijnym, a potrzebujesz narodzić się z ducha, aby wydawać owoce o których tyle wspominasz! Zadaj sobie pytanie, czy nasz Mistrz tak traktowałby ludzi? Powinieneś się wstydzić i z pokorą przeprosić wielu za swój niepochamowany język, nawet jeśli ci to nie miłe. „Jeśli ktoś nie potyka się w słowie, ten jest mężem doskonałym, zdatnym powściągać też całe ciało.”
        ‭‭List Jakóba‬ ‭3:2‬ ‭NBG‬‬
        Zauważ, że o doskonałości pisze Jakub nie ap. Paweł, którego odrzucasz dlatego otworzyłeś sobie furtkę do grzeszenia i ubliżania wszystkim, którzy się z tobą nie zgadzają, a przecież to sam umiłowany uczeń Jan, napisał że kto z Boga się narodził ten nie grzeszy 1J 3,9. Jak to ktoś napisał? masz gorliwość, lecz nie rozsądną, życzę ci badania przede wszystkim stanu swojego serca, albowiem tylko ci co będą czystego serca będą oglądać Boga Mat 5,8
        Twój umysł pochłania wiele rzeczy, a tak niewiele trzeba. Będę się modlił Kamilu za Ciebie.

        Lubię

      4. Z tego co zauważyłem, to wpisałeś jeden komentarz, na który udzieliłem Ci odpowiedzi po tym, jak wytknąłeś mi rzekome mamienie owieczek.

        Ten blog nie jest przede wszystkim miejscem na wyrażanie prywatnych opinii dyskutantów na mój temat, a twój wpis tak właśnie wyglądał.

        Nie musisz zgadzać się ze mną w wielu kwestiach i takich osób jak Ty jest wiele, a mnie nie chce się prowadzić jałowych dyskusji i sporów, dlatego też zamknąłem możlowość dyskusji w temacie PZ, gdyż byłem wciąż atakowany.

        Mam swoje zdanie na temat powołania określonych proroków i sług Bożych i tak jak w całej historii biblijnej, dostrzegłem coś takiego jak hierarchia, którą ustanawia Bóg według zasług danej osoby. To nie jest mój wymysł, ale fakt zapisany na kartach Pism, Przyjacielu.

        Sprawa od jakiej zaczęła się dyskusja dotyczyła pewnej prorokini mianującej się, jeśli dobrze zrozumiałem, jakby Eliaszem. Nie wierzę takim ludziom, tak samo jak nie wierzę innym fałszywym prorokom, jak np. Elen White czy Charles Russel od ŚJ.

        Chrystus ostrzegał przed fałszywymi prorokami i jak widać, mają dziś oni wielką popularność.

        Wierzyć mamy tylko w każde słowo pochodzące z ust Bożych, jak powiedział Chrystus, który sam mówił te słowa i ich nauczał według Bożej Woli. Tak i ja czynię i jeśli się Tobie to nie podoba, nie jest to moim problemem.

        Bóg jest jeden i nie ma on początku i końca, nie może go mieć, bo jest Bogiem.

        Za to Syn Boży może mieć, ponieważ został stworzony przez Boga Ojca i jest Początkiem i Końcem, Alfą i Omegą. Ojciec nadał Mu ten tytułu, ponieważ taki był Jego odwieczny plan, w którym sam Jezus od początku pośredniczył..to w pełni zrozumiałe zwłaszcza, że sam mówił, iż to Ojciec Go wszystkiego nauczył 🙂

        Wersów Pawła podawać mi nie musisz. One z niczym nie korespondują i są nauką ludzką, mającą potwierdzić kłamstwa, na których zbudowane jest całe ówczesne Chrześcijaństwo, ale też kolaborujący z nim syjonizm. Nie jestem częścią tego.

        Mówisz o doskonałości. Oczywiście łatwo Ci mówić..pisać. Nie jestem człowiekiem religijnym, ponieważ nie uznaję żadnej religii. Staram się być dobrym człowiekiem i dzielę się z innymi tym, co samodzielnie lub z pomocą bliskich udało mi się odkryć.

        Nie masz pojęcia, czym jest dyskusja na takim blogu z masą obcych ludzi wciaż zarzucając kłamstwa, manipulacje i oszustwo. Nie masz pojęcia, jak to jest odkręcać kłamstwa i stać w pierwszym rzędzie do oszczerstw.

        Ja doskonały nie jestem i się do tego przyznaję, ale robię co mogę, by stać twardo, mówić otwarcie Prawdę i wytrwać pod naporem. Nie pomagasz mi swymi zarzutami, ale wybaczam Tobie, ponieważ myślę, że Twoja modlitwa za mnie nie ma złych intecji. Sam wiesz, że mieć nie może.

        Z Bogiem.

        Lubię

  6. Witaj,
    To ja Sara. Przeglądam Twój profil i nie rozumię czegos bardzo istotnego. Popierasz Kubika i jego nauki wiec dlaczego nie nazywasz Syna Bozego Isus skoro Kubik jest autorytetem dla Ciebie w dziedzinie biblijnej?Czy Kubik myli sie co do imienia Isus Twoim zdaniem ? Przepraszam ze pytam o to ale nurtuje mnie to a zauwazyłam iz okreslasz Syna Bozego imieniem Jezus Chrystus a nie Isus. Zatem dlaczego nie Isus ? To tak z czystej ciekawosci! Wybacz.

    Lubię

    1. Henryk jest moim przyjacielem, a nie autorytetem Kochana 😉

      On nie głosi swoich nauk, ale tak jak ja, głosi nauki Ojca i Syna i to Oni są naszymi Autorytetami 🙂

      Imię Isus jest prawidłową formą pochodzącą z greckiego, którym posługiwano się za czasów Chrystusa i Henryk bardzo dobrze to udokumentował. Prosty dowód…”chrześcijańskie pisma greckie”.

      http://zbawienie.com/imie-Zbawiciela.htm

      Jezus jest spolszczeniem pochodzącym od łacińskiej formy „Iesus” wprowadzonej w czasach, gdy posługiwano się łaciną.

      Używam polskiej formy – Jezus, tylko dlatego, że masa ludzi nie ma pojęcia o zniekształceniach językowych i prawidłową, grecką formę odbierają jako swoiste zwiedzenie, co jest oczywiście podyktowane przez kłamliwą indoktrynację religijną.

      Nie ma czego wybaczać..kto pyta, nie błądzi 😉

      Lubię

  7. Czy jestes pewien iz skoro Isus pochodzi z jezyka greckiego to tak własnie Miriam na niego wołała? Czyli tak czy owak wychodzi na to iz Miriam wołała na Syna Bozego w jezyku greckim. Czy dobrze Cie zrozumiałam ze tak własnie było?

    Lubię

  8. Niewątpliwie język grecki istniał i może wielu uczonych znało ten jezyk doskonale lecz pozostaje nadal ten sam problem : Czy Mesjasz który był Hebrajczykiem, królem Zydów dostał imie greckie?. Wybacz za dosc mocne słowa ale to „absurd”. Dlaczego MIriam miała dac synowi greckie imie bedac Hebrajką? A moze tylko dlatego iz tak wierza badz ucza niektórzy?. Czy jestes swiadom kim był dla Hebrajczyków Grek w tamtych czasach ? Poganinem ! Czy chcesz abym uwierzyła iz Syn Boga Zywego dostał poganskie imie i ze „Syn Dawida” który usiadzie na tronie w Izraelu bedzie posiadał imie poganskie ?Jedynym dowodem iz jest to nieprawda jest fakt iz Mesjasz miał w swoim imieniu posiadać imie Ojca. W obu przypadkach czyli w imieniu Jezus oraz w imieniu Isus nie widzę imienia Ojca Odwiecznego. Czy jestes swiadom iz Bog dawał swoje imie tym których stworzył dla swojej chwały i dlatego Jego swiete imie pojawia sie w wielu imionach proroków?. Czy chcesz poznac prawdziwe imie Syna Bozego ?

    Lubię

    1. Ciekawa uwaga, aczkolwiek nie uprawiam kultu imienia i nie będę się upierał. Bóg nie będzie zbawiał za prawidłową znajomość imienia Jego Syna, ale za posłuszeństwo względem nauk z jakimi Go do nas posłał.

      Nie widzę sensu roztrząsania tego tematu i toczenia bezsensownego sporu.

      Jezus był przede wszystkim Judejczykiem, czyli Izraelitą z pokolenia Judy. Dostał On imię, jakie wybrał dla Niego Bóg…

      Mateusza 1

      (20) I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego.

      (21) A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego.

      (22) A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka:

      (23) Oto dziewica pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami.

      Imię, jakie Józefowi kazał Bóg nadać swemu Synowi wykłada się jako „Bóg z nami”, co nie oznacza, że Jezus jest Bogiem, ale że Bóg jest nadal ze swym Narodem Wybranym, którego Jezus jest Królem.

      Tak więc w języku greckim, jakim się wtedy posługiwano mogło to brzmieć Isus.

      Podejrzewam, że wyskoczysz z imieniem typu: Jehoszuah, czy coś w tym stylu, co również jest przekłamaniem, ponieważ Judejczycy nie posługiwali się tym samy językiem, co np. Mojżesz, który mówił tzw. paleo-hebrajskim, czyli prawdziwym językiem jakim był spisywany ST.

      Za czasów Jezusa w Judei mógł funkcjonować dialekt aramejski, który Judejczycy wynieśli z niewoli babilońskiej i tak dzisiejszy „hebrajski” jest tym samym dialektem aramejskiego, nie mającym nic wspólnego z prawdziwym językiem Abrahama, Mojżesza czy Dawida.

      Czy chcę poznać prawdziwę Imię Syna Bożego?? Od Ciebie nie chcę, ponieważ go nie znasz, a całej Prawdy dowiemy się, gdy Syn Człowieczy przyjdzie powtórnie na ziemię 🙂

      PS.

      W takim razie znane nam imiona apostołów też są pogańskimi, ponieważ nikt wtedy nie mówił po…polsku jak np. Szymon, Tomasz, Jakub itd. 😉

      Lubię

  9. Napisałes iz: „21) A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego”
    Podałes wersje polska jednak po angielsku bedzie Jesus a wymawia sie Dżizas. Tylko jedna forma jest poprawna i nie jest nią nawet Jehoszuah.

    . Ale uszanuje Twoja wole i nie bede pisac Ci jak brzmi imie Syna gdyz nie wyrazasz swojej woli ani chęci a nie chce aby imie Boze doznało szwanku gdyz włąsnie imie Boze pojawia sie w imieniu Syna.. Mysle iz to ze nie chcesz pisac o imieniu Ojca jest w pewnym sensie wolą Ojca i mysle ze tak bedzie lepiej bo mysle ze tak własnie chce Bog.Apostołowie tez musieli posiadac Hebrajskie imiona gdyz Syn Bozy przyszedł do swoich a nie do pogan!. On umarł za Israel czyli swojego Syna oraz za tych którzy przyłaczyli sie do Izraela poprzez wypelnianie Prawa Bozego.
    Ci którzy Prawo odrzucili stanowia” tajemnice bezprawosci „pod nazwa: chrzescijnastwo, czyli religia bezprawia czyli niepraktykowanie Prawa a ktora ustanowił Paweł.

    Lecz musze jednak zwrócic pewna uwage na cos czego nie zauwazyłes. Zacytowałes pewny fragment:

    „22) A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka:

    (23) Oto dziewica pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami.”

    . NIestety to nie jest żadne proroctwo i nie tyczy sie to narodzin Syna Bozego jest sa wyłacznym znakiem danym wyłacznie krolowi Achazowi. Proroctwo a raczej Boza obietnica spełniła sie za czasów tego króla kiedy to chłopiec o imieniu Emmauel sie narodził własnie wtedy .. Król Achaz nie chciał wstawiac Boga na próbe wiec prorok powiedział:” Bo zanim chłopiec bedzie umiał odrzucac zło a wybierac dobro zostanie opuszczona kraina , której ty dwóch królow sie ulękłes” To była obietnica która została spelniona za czasów tego krola a spelniła sie kiedy to Emmanuel nauczył sie odrzucac dobro i zło a zanim to sie stało to ZOSTAŁA OPUSZCZONA KRAINA KTOREJ DWÓCH KRÓLOW ACHAZ SIE TAK BARDZO WYSTRASZYŁ.
    To jest jeden z nielcznych przeklaman i fałszerstw NT!!!!

    NT został sfalszowany nie tylko Ewangelia Pawła z Tarsu ale równiez manipulacja i przekszatałcaniem fragmentów Tory i proroków oraz włozeniem licznych cytatów których Syn Bozy nigdy nie powiedział.

    .

    Lubię

    1. Zgadza się. Nie chcę niczego stwierdzać odnośnie Imienia Bożego, żeby przypadkiem nie narazić się na niezadowolenie Ojca.

      To delikatny temat, a my łatwo możemy popełnić błąd, dlatego zostawiam rozstrzygnięcie tej kwestii na czas wyznaczony przez Ojca..On objawi swe Święte Imię na świadectwo wszystkim narodom i znikną wątpliwości.

      Nie mam ochoty się spierać.

      Zgadzam się również co do końcowego stwierdzenia o przekłamaniach.

      Lubię

  10. To ciesze sie ze wiesz ze jest wiele przeklaman . Zawsze wszytsko nalezy porównywac z Tora i z prorokami. Jezeli cos przeczy Prawu badz prorokom co robimy? Odrzucamy to!!

    Lubię

  11. Witaj Kamil

    Do 24 roku życia byłem katolikiem. W tym czasie na mojej drodze poszukiwania BOGA stanęli Adwentyści Dnia Siódmego – to działo się w odległej Australii. Spędziłem dobre kilka lat w tym kościele – poznałem tam wielu porządnych ludzi. Odszedłem z tego kościoła bo uciekając od jednej religii trafiłem do drugiej.

    Znam dobrze nauki Elen White. Przestałem je stosować w moim życiu, bo wiele z nich nie zdaje testu Biblii Świętej, ale nigdy nie nazwałem Elen White fałszywym prorokiem, ani oszustką.

    Zachowały się relacje naocznych światków jej działalności, jak choćby Alonso T. Jones. Alonso T. Jones w pewnym momencie zrozumiał, że Elen White zboczyła, ale nie miał odwagi tak jak Ty to zrobiłeś nazwać jej fałszywym prorokiem. Napisał do niej w oparciu o nauki Biblii Świętej wyważony list prosząc w nim aby, odpowiedziała mu na zadane przez niego pytania.

    Nie mogę zrozumieć, że po tym co piszesz na swoim blogu(chociażby w Twoim Świadectwie) tak łatwo używasz słowa „fałszywy prorok”, „oszustka” – tak łatwo wydajesz osąd.

    Czy na pewno masz Kamil masz rozeznanie kim jest fałszywy prorok?

    Będąc jeszcze w Kościele Adwentystów modliłem się, aby PAN BÓG postawił na mojej drodze żywego Proroka. W oparciu o Biblię Świętą miałem zrozumienie, że mogę wystosować taką modlitwę do mojego BOGA OJCA.

    Czy ktoś kto wywyższa Krew JAHUSZUA/JEZUSA i JEGO Zbawczą ofiarę na Kalwarii, kto wzywa do podążania przez życie Drogą Świętości opartą na Świętej Krwi JAHUSZUA, kto wzywa do przestrzegania 10 przykazań może być fałszywym prorokiem?

    Czy osoba, która złożyła wszystko na ołtarzy poświęcenia dla BOGA i JEGO SYNA JAHUSZUA/JEZUSA i żyje świętym życiem może być fałszywym prorokiem? Pomagam Prorok Eliszewie/Elisabeth od 8 lat i mam swoje świadectwo na temat dobrych owoców jakie przynosi jej działalność.

    Ty Kamil napisałeś: „Bóg nie powoływał nigdy kobiet na prorokinie”

    Przykłady z Biblii Świętej :

    Księga Sędziów 4:4 W tym czasie sprawowała sądy nad Izraelem Debora, prorokini, żona Lappidota.
    5 Zasiadała ona pod Palmą Debory, między Rama i Betel w górach Efraima, dokąd przybywali Izraelici, aby rozsądzać swoje sprawy.

    2 Księga Królewska 22:14 Kapłan Chilkiasz i Achikam, Akbor, Szafan i Asajasz udali się do prorokini Chuldy, żony Szalluma, syna Tikwy, syna Charchasa, strażnika szat. Mieszkała ona w Jerozolimie, w nowym mieście. Opowiedzieli jej,
    15 a ona rzekła do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Powiedzcie mężowi, który posłał was do Mnie:
    16 Tak mówi Pan: Oto sprowadzam zagładę na to miejsce i na jego mieszkańców – wszystkie wyroki księgi, którą czytał król judzki,
    17 za to, że opuścili Mnie i składali ofiary kadzielne bogom obcym, drażniąc Mnie wszystkimi dziełami rąk swoich. Dlatego zapłonął mój gniew przeciw temu miejscu i nie zagaśnie.

    Księga Izajasza 8:3 Zbliżyłem się też do prorokini. Ona poczęła i porodziła syna. I rzekł mi Pan: Nazwij go imieniem Maher-Szalal-Chasz-Baz,
    4 bo zanim chłopiec nauczy się wymawiać „tata” i „mama”, zaniosą bogactwa Damaszku i łupy z Samarii przed króla asyryjskiego.

    Ew. Łukasza 2:36 Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem

    Dzieje Apostolskie 21:8 Wyszedłszy nazajutrz, dotarliśmy do Cezarei. Weszliśmy do domu Filipa ewangelisty, który był jednym z Siedmiu, i zamieszkaliśmy u niego.
    9 Miał on cztery córki, dziewice – prorokinie.

    Niech Pokój Króla JAHUSZUA/JEZUSA będzie z Tobą.

    Lubię

    1. Ja do 15 roku życia uczęszczałem wraz z rodzicami do sekty świadków jehowy. Ich prorokiem był Charles T.Russel, który dwa razy zapowiadał zakończenie obecnego systemu rzeczy, co oczywiście się nie zdarzyło. Tak więc jego zapowiedzi okazały się kłamstwami, a to oznacza, że był fałszywym prorokiem.

      Nie znam dokładnie doktryn ADS, ale spotkałem się z niebiblijnymi naukami tej religii, które zapewne oparte są o proroctwa E.White, które również okazują się być fałszywe, tym samym jest ona fałszywym prorokiem.

      Obie religie ciągną za sobą miliony zwiedzonych osób i mimo wielu szlachetnych nauk mających nawet oparcie w Biblii, są religiami fałszywymi, jak zresztą wszystkie religie na ziemi.

      Nie jest trudno o definicję „fałszywego proroka”. To osoba, która głosi rzeczy sprzeczne z tym, co powiedział Bóg Ojciec i Jego Syn Chrystus.

      Chrystus był ostatnim i największym prorokiem i to Jego nauk mamy się trzymać, a nie ludzi, którzy samozwańczo zowią samych siebie prorokami.

      Tutaj nie ma miejsca na jakąkolwiek polemikę. Albo idziemy za Synem Bożym ku żywotowi, albo za innymi ludźmi na…manowce.

      Ja nigdy nie ważyłbym się prosić Ojca by stawiał przede mną proroków, ponieważ po to posłał swego Syna na ziemię, aby On dał nam nauki i wytyczył drogę.

      Liczenie na słowa kogokolwiek innego jest pogardą wobec Syna i samego Boga Ojca.

      Przyjacielu zrozum, że nawoływać do tego, co w oczywisty sposób wynika z Pism to nie problem.
      KRK także nawołuje do wywyższania Jezusa i przestrzegania przykazań i co?
      KRK to najbardziej bluźniercza organizacja religijna na ziemi i wielu za nią kroczy…jak myślisz? Dokąd??

      Budować autortet na rzekomym powołaniu przez Boga może każdy. Jest jeden oszczerca w sieci, który pisze na mój temat, oraz moich przyjaciół niewyobrażalne kłamstwa, a twierdzi przy tym, że Bóg osobiście mu się ukazał i dał takie zadanie. Na wielu osobach zrobił wrażenie, no bo sam Bóg go odwiedził, więc uwierzyli mu na słowo mimo, że nie miał jak tego udowodnić…po prostu jedzie na ludzkiej naiwności. Nic z jego pogróżek i zapowiedzi odnośnie nas się nie sprawdziło i co? No jest zwykłym oszustem, jakich wielu na tym świecie.

      Twoja prorokini jest bardzo podejrzana. Jeśli dobrze rozumiem, podaje się za swego rodzaju Eliasza?

      Jeśli tak, to jest z nią problem, bo ma na imię Elizabeth, co jest bliskie Izebel lub nawet bardzo spokrewnione. A kim była Izebel, jak nie zagożałym wrogiem Boga Izraela, która nastawała na życie…Eliasza??

      A tu nagle dziwne połączenie tych dwóch przeciwieństw. Pachnie czosnkiem na odległość.

      Co do powoływania prorokiń przez Boga, miałem na myśli takich proroków jak Izajasz, Jeremiasz, Daniel, Ezechiel itd. którzy mieli niemalże bezpośredni kontakt z Bogiem przemawiającym przez nich i dającym im często zdolności potwierdzające Bożą Moc. Myślę, że to oni reprezentują 24 starszych z wizji Jana w Objawieniu.

      A jakie potwierdzenie Bożego wybraństwa ma Twoja prorokini?

      Czy naucza o ustanowieniu Królestwa Bożego na ziemi ze stolicą w Nowym Jeruzalem, z którego władzę będzie sprawował Syn Boży jednoczący rozproszone plemiona Izraela?

      Pokój niech będzie także z Tobą!

      Lubię

    1. Powodem jest zbyt duża ilość obraźliwych wpisów ziejących zawiścią, wciąż powtarzające się te same pytania, które po braku udzielenia odpowiedzi traktowane są jako rzekoma niewiedza, oraz niestety brakuje mi czasu na ciągłe dyskusje, w których dyskutanci często wychodzą z absurdalną argumentacją, której nie mam już ochoty kontrargumentować.

      Jeśli chcesz, możesz podsyłać swe znaleziska pod tym artykułem.

      Pozdrawiam.

      Lubię

  12. Przeczytałem swoje ostatnie wpisy i naprawdę nie wiem co jest w nich obraźliwego i ziejącego zawiścią. Tym Twoim stwierdzeniem jestem kompletnie zaskoczony. Prędzej spodziewałem się awarii w systemie a nie takiego wpisu. Szkoda tylko że w tym momencie nasze drogi się rozchodzą.
    ,,w cudzym oku drzazgę zobaczyli a w swoim belki nie widzą”

    Lubię

    1. Nie zaśmiecam bloga takimi obraźliwymi komentarzami i zwyczajnie ich nie dopuszczam, ale niestety jestem ich odbiorcą i mam z tym styczność, wątpliwie przyjemną.

      Jestem także właścicielem tej witryny i to ja decyduję o tym, czy będę z kimkolwiek dyskutował. Poziom wiedzy wielu dyskutantów jest zbyt mały i wolę zaczekać do czasu, aż Prawda o PZ zostanie ujawniona na całym świecie, a wtedy wielu spokornieje.

      Mnie żal nie jest Emilio i nie wylewaj swoich żalów. Nasz język różni się i od początku miałem problem ze zrozumieniem twych przekazów i myśli.

      „Wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego”

      „Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak – tak, nie – nie, bo co ponadto jest, to jest od złego”

      Lubię

  13. W takim razie nie rozumiem o co Ci chodzi. Mnie też zależy na prawdzie , może nawet bardziej niż Tobie ale wiem z własnego doświadczenia że z naukowcami trzeba walczyć takimi argumentami że kiedy trzaśnie się nimi o stół to nogi wchodzą w podłogę. Takie tu podsyłałem, mają nadzieje na ich głębsze zbadanie i przeanalizowanie.
    Gdybym wiedział że mam do czynienia z osobą tak wrażliwą na niektóre kwestie to pisałbym inaczej. Zmyliły mnie cytaty z Pisma Świętego. Na ich podstawie wnioskowałem że nic co ludzkie nie jest Ci obce. Księga ta dla mnie jest ogromną skarbnicą wiedzy. Wprowadza mnie ona w niesamowity świat ludzkiego umysłu, pełnego bólu, cierpienia, tęsknoty, miłości i ogromnej głupoty. Bardzo niewielu zdaje sobie sprawę z jej prawdziwej wartości.

    Lubię

    1. Emilio..nie mam zamiaru walczyć z nauką i naukowcami, ponieważ to co oni stworzyli i tworzą wcale nie jest ludzkie, ale jest mi obce.

      Większość z nich nie chce nawet dopuścić do myśli, że HC to fikcja. To dla nich kwestia wiary, taj jak dla Ciebie czy dla mnie wiara w Boga. Wiem to po 2 latach dyskusji z wyznawcami tej masońskiej teorii.

      Do nich nie przemawiają słowa Boga zawarte w Pismach i oni nie chcą znać Prawdy..ba, będą z nią walczyć, tak jak i z Bogiem.

      Syn Boży powiedział:

      „Nie rzucajcie pereł swoich przed wieprze, by ich snadź nie podeptały nogami swymi i obróciwszy się, nie rozszarpały was”

      Naprawdę wolę skupić się w tym momencie na pracy dowodowej i zgłębianiu budowy Dzieła Stwórczego oraz Słowa, ponieważ niedowiarsto, to największa głupota ludzi, o jakim Ono mówi.

      Po co tracić czas na zawiłe i nic nie przynoszące wywody oraz idiotyczne dyskusje z fanatykami, skoro to my z pomocą Boga, sami możemy poznać i zbadać rzeczywistość?

      Pozdrawiam w Bogu.

      Lubię

  14. Była powódż. Ksiądz w ostatniej chwili wyskoczył na drzewo szukając ratunku w Bogu. Podpływa łódż ratunkowa ale ksiądz odmawia pomocy tłumacząc, że Bóg go uratuje. Ta sytuacja powtarza się trzy krotnie. Poziom wody się podniósł i ksiądz utonął. Stoi przed Bogiem i rozżalony lamentuje.- Dlaczego mnie nie uratowałeś? Byłem Twoim wiernym sługą a Ty skazałeś mnie na śmierć. A na to Bóg.- Cicho głupcze. Trzy razy wysyłałem po Ciebie łódż a Ty odmówiłeś pomocy.
    Nie wolno wrzucać wszystkich naukowców do jednego worka. Wielu z nich ukrywa prawdę miedzy kartkami swoich książek.
    Pismo Święte nie jest pisane ręką Boga tylko rękami ludzi. Ludzi pełnych chciwości, nienawiści, mściwości i zawiści, rządnych władzy i zniewolenia innych co nie znaczy że nie ma tam słów pochodzących od samego Boga.
    Wczoraj późnym wieczorem włożyłem ostatniego puzla do swojej układanki prawdy. Jest on piękny i zarazem przerażający.

    Lubię

    1. Emilio..ewidentnie nie znasz treści Pisma Świętego pisząc tak absurdalne rzeczy.

      Owszem, Pisma były spisywane przez ludzi, ale były to osoby wybrane przez Boga specjalnie do tego, by prorokować w Jego Imieniu i spisywać to, czego On chciał.

      Negujesz tym samym siłę sprawczą Stwórcy, dla którego nie jest żadnym problemem, by pokierować człowiekiem według Jego woli tak, aby uczynił on to, czego Bóg osobiście chce.

      Nie masz też chyba pojęcia, jakimi osobami byli prorocy wybierani przez Boga, a byli to zawsze ludzie prawi, pokorni i skromni w swej osobie, dlatego byli wybierani.

      De facto powielasz retorykę pochodzącą ode złego pisząc o Bożych wybrańcach, jako ludziach pełnych chciwości, nienawiści, mściwości itd. Jest to nonsens nie mający żadnego potwierdzenia w Pismach i podważanie wiarygodności samego Boga.

      Opamiętaj się człowieku!

      Lubię

  15. Księga WYJŚCIA – zwycięstwo nad Amalekitami – można było temu zapobiec.
    Mojżesz po zejściu z góry z przykazaniami od Boga (nie zabijaj) …i zabito a tym dniu około trzech tysięcy mężów.
    Zapewne z miłości do bliźniego swego, a żony i dzieci bardzo się z tego cieszyły.
    Str.99- 33/2. I wyślę przed tobą anioła, i wypędzę Kananejczyka, Amorytę, Chetytę, Peryzzytę, Chwwitę i Jebusytę…
    Lud ten na wieść o tym z radości się popłakał.
    Plagi egipskie. Czy cały lud na nie sobie zasłużył? A mord pierworodnych to tak w przypływie dobrego humoru.
    Księga Liczb – dary ofiarne- strasznie łasy ten Bug na mamonę.
    Str.166-31/1. Wojna święta przeciw Medianitom. NIE MA ŚWIĘTYCH WOJEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    KAŻDA WOJNA to żeś niewinnych ludzi. Takich ,,świętych wojen” w tych księgach jest więcej.
    31/1-54.- Ból, nienawiść i cierpienie tutaj leje się szerokim strumieniem.
    32, 33/50-56, 34/1-13,
    Księga Jozuego.- Walki i wojny, ból i cierpienie znów się leje szerokim strumieniem.
    Mógłbym tak przelecieć przez wszystkie księgi, ale to niema sensu.
    Jak dla mnie to Bug pojawia się dopiero w Nowym Testamencie i to ze znakiem zapytania , a w Starym Testamencie to i owszem jest ale nie ten.
    Dla mnie Pismo Święte to tak naprawdę jest historią ludzkiej istoty w konfrontacji z inną cywilizacją która nią steruje, ludzkiej istoty walczącej ze swoim ego i swoimi słabościami która na drodze swego istnienia powinna dążyć do uczłowieczenia a nie wykonywać ślepo rozkazy bez zastanowienia. I co? Zrobiła chociaż jeden krok w tym kierunku? Jedynie co zrobiła to unowocześniła do perfekcji sposoby zabijania i niszczenia własnego środowiska. I my uzurpujemy sobie prawo do określania siebie mianem człowieka. Śmiech na sali. A kto nam je dał? Pytam się! Kto?! Jedyną (mam nadzieje że nie ostatnią) osobą która na to zasługuje jest JEZUS, który to został zamordowany w śród serdecznych przyjaciół. A za co? A za to że chciał nam pokazać drogę prowadzącą do uczłowieczenia.
    .
    Nie neguje istnienia BOGA. On jest ponad wszelką wątpliwość. Mogę powiedzieć ,,głupcy ci co w to wątpią”

    Ja czytając Pismo Święte odkrywam Boga nie w nim a w sobie samym i nie dlatego że jest to Pismo Święte. Bug jest w nas i w każdej żywej istocie Takie same odczucia mam przy czytaniu innych książek ponieważ wszędzie są ludzie i w trakcie czytania zastanawiam się nad losami tych ludzi, staram się zrozumieć ich postępowanie, dlaczego tak a nie inaczej, co nim kierowało, dlaczego nie zastanawiają się czy to co robią jest zgodne z zasadami człowieczeństwa.
    Ja, teraz po tylu latach poszukiwań mogę z czystym sumieniem powiedzieć. Odnalazłem swoją drabinę. I dalej żyć w nadziei , że zdążę wejść na pierwszy szczebel. Drabina ta prowadzi ku drodze na której to końcu dostaje się tytuł.

    JESTEŚ CZŁOWIEKIEM!

    Lubię

    1. To co piszesz to dowolne interpretacje wyssane z palca człowieka, który nie ma pokory względem Stwórcy i nie chce uznać Jego bezwzględnego zwierzchnictwa oraz posłuszeństwa względem Niego.

      Jako zwykły, nierozumny człowiek, zamiast uznać swą wątłość i ułomność w stosunku do Boga oraz to, że sam jesteś taki, jak to o co Go oskarżasz, wolisz całą winę zrzucać na Niego.

      Nie ma w Tobie ani mądrości ani pokory, ale widać pycha wylała się teraz po całości.

      Czy Ty masz wgląd do tego, co działo się tysiące lat temu, aby cokolwiek osądzić???

      Czy to Ty, stworzyłeś ziemię i niebo, będąc ich właścicielem aby ustalać zasady egzystencji istot, które uczyniłeś???

      Czy znasz historię ludzi, którzy zginęli z wyroków Boga i masz pojęcie czym sobie na to zasłużyli???

      Nie masz bladego pojęcia człowieku, a mądrzysz się, jakbyś wiedział więcej od Boga. Szczerze mówiąc, śmieszy mnie to.

      Nie masz zielonego pojęcia, kim były nacje żyjące na ziemiach Kanaanu, które Bóg wytępił rękami Izraelitów. A były to nacje wyjątkowe podłe i krwiożercze, wypełnione genami upadłych aniołów, którzy łamiąc nakazy Boga, spółkowali z kobietami ludzkimi zradzając Nefilimów, czyli olbrzymów – skażone genetycznie istoty pozbawione ludzkich odruchów i sumień.

      To samo tyczy się Egiptu, który jest idealnym przykładem panowania gigantów i upadłych – dla nich nie ma miejsca na ziemi, co Bóg pokazał za pierwszym razem zsyłając na ziemię potop, gdyż cała ziemia była skażona genetycznie przez upadłych.

      Ponadto władcy Egiptu zniewolili Naród Wybrany, co było policzkiem wymierzonym jego Właścicielowi, czyli Bogu. On uprzedził faraona o tym, że chce aby Jego Lud został uwolniony. Faraon postawił się Bogu i tym samym ściągnął na cały Egipt wyrok.

      Proste i oczywiste dla osoby, która zna treść Biblii, ale dla osoby chcącej być mądrzejszą od Boga jest to niezrozumiałe z logicznych powodów…Bóg nie daje poznania swoim przeciwnikom i pyszałkom.

      Ofiary, jakie Izraelici mieli składać Bogu też są dla Ciebie nijak zrozumiałe. Jesteś tak zapatrzony w siebie i swoje ego, że nie rozumiesz prostech spraw…

      Bóg wymagał od Izraelitów bezwzględnego oddania i jednym z warunków było ofiarowanie przez nich dla Boga rzeczy najlepszych w swym dorobku. Nie po to, żeby Bóg mógł się „nachapać”, ponieważ to On stworzył wszystko, więc dla Niego nie jest problemem uczynienie czegokolwiek na własne posiadanie, ale po to, by nauczyć Izraelitów pokory względem siebie, tak by nauczyli się oni, że tak jak Bóg może im dać wszystko z życiem włącznie, tak oni mieli być Mu za to wdzięczni dzieląc się najlepszym, czym mogą okazać swą wdzięczność.

      Zrozum, że Bóg jest właścicielem wszystkiego i to On ustala reguły, a nie ludzie, których stworzył.

      Twoja pycha i myśl, że Bóg jest w Tobie pochodzi z heretycznych ideologii New Age, pochodzącej od upadłych tak samo jak wszelkie technologie, o których piszesz, że zostały udoskonalone przez człowieka w celu szerzenia nieprawości.

      Czytasz Biblię wybiórczo i interpretujesz ją sobie po swojemu, oskarżając przy tym samego Boga o niesprawiedliwość. To jest zwyczaja hipokryzja i kompletny brak zrozumienia…

      …zrozumiesz, gdy nastanie wielki ucisk, taką mam nadzieję.

      Lubię

  16. Mam pewne pytanie dotyczące kary śmierci … Np. Księga Liczb, 35:16-21. Według tego co przeczytałem, Bóg nakazał, aby karą za śmierć – była śmierć… Kolejny werset tejże księgi (Lb 35:29) mówi : „Te nakazy powinny być dla was prawem po wszystkie pokolenia i na wszystkich miejscach waszego pobytu”. Idąc dalej (Lb 35:33) jest to nakaz dla całego społeczeństwa !…,Jak ma się to do obecnej sytuacji w krajach, które karę śmierci zniosły, uważając ja za „nie humanitarną” i jak ma się to do przestrzegania nakazów/przykazań danych od Boga ?

    Lubię

  17. W brew pozorom Mariusz, odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, ale spróbuje Ci jej udzielić biorąc siebie za przykład. Dowiadując się o różnych przestępstwach obserwowałem siebie, jak na nie reaguje. W zależności od ich rodzaju byłem zły, wściekły a czasami gotów złapać za topór. Dlaczego tak reagowałem i jakie jest tego podłoże. Czy taka rekcja jest godna osoby wierzącej? Gdzie jest tu miłość do bliźniego. Przez długie lata szukałem odpowiedzi w przeróżnych książkach, a nawet w Piśmie Świętym. I nic z tego nie wyszło. I nagle, jak grom z jasnego nieba. Chłopie, jakiś ty głupi. Do kogo idzie dziecko kiedy potrzebuje pomocy? Idzie do ojca lub matki. I wszystko w temacie.
    Dzisiaj nie ma dnia bym z nim nie rozmawiał. Frajda jest z tego niesamowita.
    Wracając do Twojego pytania. Dawać życie i je odbierać może tylko nasz ojciec czyli Bóg. Nam tego robić nie wolno.
    Ja osobiście nie wierzę w to żeby On posługując się nami kazał mordować ludzi. Bo co to za ojciec który swojemu dziecku każe zabić swojego brata czy siostrę.
    Wiem, że czasami się nóż w kieszeni otwiera jak się słyszy do czego niektórzy ludzie się dopuszczają. Ale czy to do końca jest ich winą. Przecież w jakimś środowisku oni dorastali. Co ich mogło do tego skłonić że popełnili ten niegodny czyn. A może to my wszyscy ponosimy za to winę, że dochodzi do takich występków. A może tak ma być
    bo wszystko to jest jednym wielkim sprawdzianem.

    Lubię

  18. O ile pamiętam, jeśli ktoś zabił „niechcący lub w samoobronie” mógł schronić się w mieście specjalnie do tego wyznaczonym. I był tam nietykalny. Jak na tamte czasy, genialne rozwiązanie. Wręcz doskonałe. Bóg rozumiał że taki „pech” może się zdarzyć prawemu acz niedoskonałemu człowiekowi żyjącemu wśród niedoskonałych. I jak to się mówi „szit hepens” i na tą okazaję Bóg wymyślił dla swojego narodu miasta schronienia. Poczytaj o tym. Natomiast rozmyślnemu zabójcy nalezy się prędzej czy później śmierć wg prawa Bożego. Ale tylko Bóg ma prawo odebrać życie sprawiedliwie. I czynił to rękami sędziów lub osobiście (w Izraelu na początku nie było królów, tylko sędziowie z ramienia Bożego, gdyż to Sam Bóg był królem Izraela). Rozmyślne zabójstwo przez człowieka to owoc szatańskiego stanu umysłu. Każdy kto pochodzi od Boga, nigdy nawet nie pomyśli w złości by zabić drugiego człowieka. Można się gniewać, ale zabić? Prawo to dotyczyło rozmyślnych morderców i dotyczyło tamtejszych realiów i ówczesnego Izraela w którym zapewne zdarzały się jednostki patologiczne (dlaczego się zdarzały to juz osobny temat) Tak czy siak, były to prawa porządkowe. Co do owych „miejsc pobytu”: wtedy jeszcze nie było podstaw by Bóg mógł uruchomić drugą procedurę przymierza ( tj. rozproszenie) i miejsca pobytu o których mowa, to miejsca pobytu ówczesnego ludu Bożego (wędrującego przez pustynię czy podbijającego z wyroku Bożego ludy nasienienia węża). Jeśli chodzi o pytanie ostatnie, nie naszą rzeczą jest sądzić. Na dzień dzisiejszy jest tak: Pan Isus jasno to ukazał gdy przeciwstawił prawo oko za oko, ząb za ząb temu by nie odpłacać tym samym. Sąd należy do Boga. Wykonawcą będzie Syn Człowieczy, Król i Sędzia ustanowiony przez Świętego Izraelskiego, Isus. Obecnie narody a głównie ich przywódcy trzymają sie i ustanawiają prawa ludzkie (co prawda pochodne Zakonu) ale są tak czy siak pod wpływem sił złego który uprawia na Ziemi swoją politykę. Politycznie prawdziwy Izrael wraz ze swoimi prawami teraz nie istnieje. Narody mają swoje prawa. Zyjemy w rozproszeniu jako społeczeństwa nieświadome kim jesteśmy i czego się trzymać. (To z powodu grzechów naszych praojców). Ale naszą powinnością jako tych jednostek które są świadome lub wiedzą to tylko intuicyjnie, jest przestrzeganie zakonu, swoistej konstytucji rodzaju ludzkiego, w której jak byk jest „nie zabijaj”. Dla każdego normalnego człowieka to rzecz naturalna. Nie zabijaj i tego się trzymajmy. Nie do nas nalezy wymierzanie sprawiedliwości i osądzanie. Jako społeczeństwo nie ma nas jako Państwa. Prawo porządkowe starożytnego Izraela straciło swoją moc wraz z anihilacją ostaniego rządu Izraleskiego i państwa politycznego. Może i chciałbyś żebym napisał: tak, te kraje które tak humanitarnie zniosły karę śmierci sprzeniewiarzają się prawu Bożemu. Nie wiem czy to rodzaj prowokacji, ale ja nie utożsamiam się z tym poglądem ani z przeciwnym. Osąd w tym, komu odebrać życie za jego czyn, nigdy nie należał ani w dawnych czasach, ani nie będzie w przyszłych, do ludzi. To za gruba sprawa. Nie my jesteśmy dawcami życia tylko Bóg. Ówczesne prawo Boże było egzekwowane rękami Izraela jako Państwa. Jako społeczeństwo prawne będące pod prawem Bożym obecnie nie istniejemy. Ewentualna pomsta należy do Boga, i to on decyduje o tym jak i komu odpłacić za jego postępowanie. On zna przyczyny, on zna drugie i trzecie dno i wie co jest słuszne.

    Lubię

  19. Tak Igła. Masz rację. Ale są ludzie którzy uważają że mając Boga w sobie a tym bardziej w swoim sercu, są zwolennikami heretycznych ideologii New Age i są pyszałkami zbija z nóg. NIKT kto ma Boga w sobie a tym bardziej w swoim sercu NIE JEST ZDOLNY do zabijania ludzi, chyba że w samoobronie lub w obronie innych, ale i tak bardziej będzie dążył do ich unieszkodliwienia niż zabicia.
    Osoby mające boga w sobie i w swoim sercu są pełni miłości i dobroci. Niema w nich zawiści, zazdrości i mściwości.
    Z Twojego wpisu wnioskuje że jesteś osobą o otwartym umyśle a to znaczy że nie idziesz przez życie jak koń z klapami na oczach jak robi to olbrzymia część społeczeństwa. Wine za to ponoszą wszelkiego rodzaju media które robią co tylko mogą aby ogłupić jak największą liczbę ludzi i im się to udaje. Nikomu już się nie chce szukać prawdy, bo i po co.
    Prawda z racji swojej prawdy jest ciężka i dlatego jest na dnie a nad nią kłamstwa wymieszane z prawdą. Mało jest ludzi którym chce się do niej dokopać

    Lubię

    1. Emiljo,

      Wielu ludzi twierdzi, że ma Boga w sobie czy w swoim sercu, ale często są to tylko puste słowa, które na domiar złego są zwykłymi sloganami, których nasłuchali się od podejrzanych „autorytetów”.

      Mówić można sobie różne rzeczy, ale zasada jest prosta..pokaż tego Boga w sobie.

      Nie zrobisz tego nijak inaczej, jak przestrzegając Praw, które On nadał i nauk z jakimi posłał do nas swego Syna Chrystusa, który powiedział:

      „Po owocach ich poznacie”

      Trudno zgodzić mi się z Twoim twierdzeniem, że „masz w sobie Boga” w sytuacji, gdy oskarżasz go o niesprawiedliwość i to, że nakazał anihalcję pewnych narodów.

      Kim Ty jesteś żeby cokolwiek Bogu wytykać i mówić, że coś można było zrobić inaczej??

      Jesteś tylko człowiekiem i nie wiesz nic w porównaniu do Boga, a mimo to podważasz Jego wiarygodność, czyli wykazujesz zwyczajną pychę .

      Mylisz się, co do twierdzenia, że „osoby mające w sobie Boga” nie mają chociażby zazdrości. Zazdrość, gniew i złość to normalne cechy, w które wyposażył nas Bóg, jako istoty stworzone na własne podobieństwo.

      Nienawidzę kłamstwa i kłamców i w gniewie byłbym w stanie skrzywdzić oprawcę, który nastawałby na życie moich bliskich.

      Czy to znaczy, że nie jestem „Bożym człowiekiem”?

      Nie.

      Mam takie cechy, z jakimi Bóg stworzył nas na swe podobieństwo, ale potrafię rozeznać, kiedy ich używanie jest słuszne, a kiedy bezpodstawne.

      Bóg ma nad tami tak ogromną przewagę, że wie i rozumie wszystko, tak więc Jego przejaw gniewu czy zawiści jest zawsze w pełni uzasadniony i ma swoje przyczyny, ale też skutki, które zawsze wychodzą na dobre dla stworzeń respektujących Jego Prawo i władztwo.

      Nasza ocena Jego działań jest więc wielce niestosowna i obraźliwa, ponieważ jesteśmy zbyt nierozumni, by cokolwiek osądzać.

      Co do Prawdy…jest ona tylko pozornie trudna do przyjęcia. W tym świecie może zdawać się absurdalna, ale to tylko kwestia spaczonej indoktrynacji kompletnie negującej Boga i Jego Słowo.

      Prawda pochodząca od Boga jest w rzeczywistości prosta, piękna i spójna, a przede wszystkim…

      …WYZWALA!

      Lubię

      1. ,,Mieć Boga w sobie” – Jest to jakaś część Jego energii która jest we wszystkim co nas otacza, bez względu na to czy jest to coś żywego czy coś materialnego. Dla organizmów żywych jest to inny rodzaj energii, i im bardziej organizm rozwinięty tym ma jej więcej. W tym właśnie stanie jesteśmy my, walczący ze swoimi słabościami i innymi ułomnościami.
        ,,Mieć Boga we własnym sercu” – Z tym jest gorzej.
        Każda ludzka istota przychodząc na świat ma w swoim sercu Jego świątynie. Idąc przez życie od nas zależy czy wpuścimy Go do środka i czy będzie ona w należytym poszanowaniu.
        Jeżeli chodzi o mnie to niestety była to kompletna ruina. Lecz mimo to nigdy mnie nie opuścił.
        Dzisiaj jest już lepiej i jestem z Nim za pan brat. Teraz wiem i wszystkim to mówię że łatwiej jest dbać oto co się ma, niż budować od nowa

        Lubię

      2. Niestety, ale Bóg nigdy niczego podobnego nie powiedział i nie sformułował w taki sposób, jak Ty mówisz to o „energii”. To są właśnie naleciałości doktryn NewAge, które nie mają nic wspólnego ze słowami Boga.

        Nie ma czegoś takiego, jak:
        „im bardziej organizm rozwinięty, tym ma jej (energii) więcej”.

        Bóg nic takiego nigdy nie powiedział i są to wymysły mające swe źródło w kłamliwych naukach ludzkich.

        Jest to uwłaczanie Bogu i tworzenie dogmatów jakoby Bóg stworzył coś nierozwiniętego. Nie wspomnę już o tym, że podchodzi do pod ideę ewolocjonizmu.

        Przykro mi bardzo, ale Bóg stworzył wszystko, jako w pełni rozwinięte istoty, czy to flora czy fauna, a życie, jakie w nie tchnął jest Jego bezpośrednią wolą, a nie rodzajem jakiejść tajemniczej „energii”.

        Bóg nadał nam – ludziom także Prawo, które na chwilę obecną zamyka się w 10 „punktach”. Te Prawa regulują naszą relację z Bogiem i bliźnimi i są jasnymi wytycznymi tego, jak powinien postępować normalny dobry człowiek.

        A dobry człowiek, miłujący Boga, będzie wykazywał pokorę wobec Niego i Jego Prawa chcąc być Mu posłusznym i zadowolnym z życia, gdyż Bóg nas takimi uczynił.

        Prawo określa więc wprost to, co jest grzechem, czyli przeciwieństwem Prawa, w który chce nas wepchnąć największy wróg Boga – szatan, rządzący światem w taki sposób, by narzucać ludziom rzeczy wbrew ich naturze, czyli…bezprawie.

        A zatem przestrzeganie Praw nie jest do końca walką z samym sobą, ale ze światem, który tych Praw nie respektuje.

        Prawo uwypukla więc naturę Boga i człowieka stworzonego na Jego obraz i jest drogowskazem w świecie bezprawia.

        Proste i oczywiste..i niestety, wbrew Twym twierdzeniom Emiljo, czasem człowiek nawrócony musi odbudować siebie i swą duszę niemalże od nowa, jeśli nie chce trwać w tym świecie grzechu i być jakkolwiek z tym światem związanym.

        Lubię

  20. Ja nie pytam o tzw. „miasta ucieczki”, tylko o karę za zabójstwo, którą winien wykonać „mściciel krwi” – czyli najbliższy krewny płci męskiej zabitego człowieka (Lb 35:19)… Skoro Bóg to nakazał, dlaczego się tego nie przestrzega ? …Przykazanie dekalogu : „nie zabijaj”, nie jest równoznaczne z przykazaniem : „jeśli ktoś zabił – musi zostać zabity „… Osąd komu zabierać życie w dawnych czasach należał do ludzi, bo tak kazał Bóg ! Wystarczyło dwóch świadków zabójstwa .. Ja cytuję Stary Testament i zadaję na ten temat pytanie, więc nie rozumiem co to ma wspólnego z „prowokacją” ?? … Po za tym, jeśli piszesz, że było to „ówczesne prawo Boże”, to po co w ogóle zajmować się czytaniem i analizowaniem Starego Testamentu , jeśli traktujemy go wybiórczo, tylko dlatego, że niektóre z jego zasad bo nie pasują do realiów współczesnej cywilizacji… Jeśli w czymś się mylę, to proszę mnie poprawić, ale moje pytanie pozostaje to samo (i nie jest to moralny dylemat, tylko nakaz Boga ) : należy zabić zabójcę – czy nie ?

    Lubię

    1. Mariusz,

      Ty chyba nie bierzesz pod uwagę jednej, podstawowej rzeczy…

      Bóg nadał Prawo ludziom i stworzeniom, które uczynił, a On sam jest w tym układzie Sędzią, czyli egzekutorem owego Prawa, regulując tym samym warunki jego funkcjonowania.

      Bóg wie wszystko w przeciwieństwie do człowieka i dał określone zasady, według których osoby powołane do egzekwowania Prawa na ziemi w królestwie Izraeala realizowały wyroki często pytając uprzednio Boga o zdanie.

      Bóg dał pierwszorzędne Prawa, jak to „nie zabijaj”, ale ich rozszerzenie obowiązujące w Izraelu, określało także przyczyny i konsekwencje w przypadku złamania tego Prawa, czyli „oko za oko, ząb za ząb”, tak więc każdy miał świadomość co go czeka, jeśli celowo złamie Prawo lub zrobi to przez przypadek (najwidoczniej pomsta miała dane znaczenie, którego Ty, jako niebóg, nie musisz rozumieć na chwilę obecną).

      Prawa te nie obowiązują obecnie z prostej przyczyny.

      Królestwo Izraela zostało podbite kilkukrotnie i obecnie nie istnieje, a Izraelici są rozproszeni po całym świecie i oczekują na zjednoczenie i wyprowadzenie z niewoli, żyjąc pod obcymi prawami.

      Lubię

  21. Rozumiem ! ….Czyli obecnie prawo dotyczące kary za zabójstwo – opisane w Starym Testamencie – nie obowiązuje, bo królestwo Izrael nie istnieje… Po co więc Bóg nakazał Mojżeszowi przestrzegać to prawo we wszystkich miejsca w jakich znajdą się Żydzi (Lb 35:29)?… Co z innymi wykroczeniami za które obowiązuje kara śmierci ? (ST – oprócz zabójstwa – wylicza ich 35)

    Lubię

    1. Dobrze rozumiesz Mariusz.

      Na wstępie tylko lekko Cię poprawię…

      Nie myl żydów z Izraelitami!

      Żydzi to obcy naród pochodzący od Edomitów, potomków Ezawa, którzy po niewoli babilońskiej zaczęli wtapiać się pomiędzy Judejczyków (jedno z 12 plemion) i podawać się za nich aż do czasów obecnych. Samo słowo żyd powstało chyba dopiero w XVII wieku i pochodzi od nazwy plemienia Judy (z niem. Jude – żyd). Dzisiejsi żydzi nie są więc Izraelitami, ale zwyczajnymi kłamcami – tzw. synagogą szatana.

      Wracając do twojego pytania…

      Słowa z Ks.Liczb 35:29 mówia tak:

      (29) Taki będzie dla was przepis prawny dla waszych pokoleń na przyszłość we wszystkich waszych siedzibach.

      Czym są siedziby Izraelitów, jak nie miejscami, które dał im Bóg w Ziemi Obiecanej?

      Igła już zwróciła na to uwagę. Wystarczy cofnąć się rozdział wstecz…

      Ks.Liczb 34

      (2) Rozkaż Izraelitom i powiedz im: Gdy przyjdziecie do ziemi kanaanejskiej – a jest to ziemia, która wam przypadnie w dziedzictwie, ziemia kanaanejska w jej granicach.

      Ziemia Kanaan była siedzibą Izraelitów i to w jej granicach obowiązywały wszystkie Prawa, które mieli oni bezwzględnie przestrzegać..proste.

      Gdzie teraz znajdują się Izraelici???

      Na wygnaniu w niewoli wśród innych narodów…czy miejsce niewoli może być siedzibą, w której respektowane będzie prawo pochodzące z ojczyzny niewolnika? Nie bardzo.

      Wnioski są więc oczywiste.

      Lubię

  22. „Po co więc Bóg nakazał Mojżeszowi przestrzegać to prawo we wszystkich miejsca w jakich znajdą się Żydzi (Lb 35:29)?” – chodzi o miejsca, terytoria jakie zdobywało ówczesne państwo w podbojach. Napisałem, dlaczego oraz że nie dotyczyło rozproszenia (czyli np czasów dzisiejszych.. a więc miejsc w których przebywają genetyczni Izraelici)

    „Co z innymi wykroczeniami za które obowiązuje kara śmierci ? (ST – oprócz zabójstwa – wylicza ich 35)” – Izraelici podbjani przez inne narody, przestrzegają praw narodów podbijających, lub tam gdzie zostali sprzedani jako niewolnicy. No chyba nie myślisz, że pozwala się niewolnikom na samowolkę w kwestiach ustanawiania czy działania wg swojego prawa? Kuriozum. Spróbuj być mścicielem – to zobaczysz na ile lat wylądujesz za kratkami. Państwo zostało rozwiązane wraz z prawami sądowniczymi tudzież karnymi tego państwa.

    Czy zatem zadasz pytanie: to skoro tak, to dlaczego przestrzegać 10 przykazań?

    Czekamy na nie tu wszyscy z niecierpliwością 🙂

    Lubię

  23. Do przemyślenia przykład z dzisiejszych czasów: Wyznawcy Islamu na uchodźctwie, dajmy na to w naszym kraju, przestrzegają szariatu w jakimś stopniu, ale jest ono podrzędnym prawem, jeśli któryś czyn złamie prawo polskie, jest z tego powodu ścigany. Taki delikwent nie może się tłumaczyć: „ale, ja ich tu wysadziłem, bo tak mi mówi prawo szariatu”.

    Lubię

  24. Jeszcze napiszę a propo księgi Liczb 35:29 którą tak mocno się podpierasz, aby cedzeniem komara przez sito nie zajmować się daremnym . Przeczytaj kontekst: rozdział 34. A potem wyciągnij logiczne wnioski.

    Lubię

  25. (Igła : „logiczne wnioski” – a to dobre !!!! …Religia to wiara a nie logika .. Ale wracam znowu do Księgi Liczb, bo to frapujący temat dla początkującego czytelnika ..)
    W rozdziale poświęconym podziałowi zdobyczy wojennych (Lb. 3125-47) natrafiłem na opis mówiący, aby przeznaczyć na ofiarę dla Boga 1/500 wszystkich zdobyczy: zarówno ze zwierząt jak i ..ludzi ! (Lb. 31:28)… Tak też się stało i 32 osoby (dziewczęta) zostały oddane jako ofiara dla Boga (Lb.31:40-41)…
    Wcale mnie to nie dziwi, bo już wcześniej można znaleźć opis,mówiący, że wszystko pierworodne należy ,się Bogu jako ofiara (Wj. 13:2) z tym, że pierworodne niemowlę i zwierzę można było wykupić u kapłana, natomiast inna ofiara uczyniona Bogu z człowieka nie może zostać wykupiona, lecz musi zostać zabita, ponieważ jest rzeczą najświętsza dla Boga (Kpł. 27:29).
    – Jak mam to rozumieć?

    Lubię

    1. Mariusz, daj sobie spokój z tymi wykrzyknikami, bo sprawiasz wrażenie jakbyś się narzucał.

      Oczywiście takie opisy są w Pismach, ale przytaczasz wybiórczo wyrwane z kontekstu wątki, chcąc tym samy zarzucać Bogu niesprawiedliwość czy krwiożerczość.

      Spójrzmy na Ks.Liczb i to, co ona mówi o owych kobietach będących zdobyczami wojennymi…

      Ks.Liczb 31
      (14) Ale Mojżesz rozgniewał się na ustanowionych nad wojskiem, na dowódców tysięcy i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej,

      (15) I rzekł do nich Mojżesz: Jakże to! Zostawiliście przy życiu wszystkie kobiety?

      (16) Wszak to one za radą Bileama pobudziły synów izraelskich do odstępstwa od Pana na rzecz Peora i stąd wynikła klęska dla zboru Pana.

      (17) Przeto teraz zabijcie wszystkich chłopców wśród dzieci, zabijcie też wszystkie kobiety, które już obcowały z mężczyznami,

      Zauważ, że wśród obcych nacji panowały zwyczaje, które wyjątkowo urągały Bogu. Kobiety midiańskie były powodem odstępstwa dla Izraelitów, czyli zachęcały ich do łamania Prawa i Przymierza Bożego, którego treść jasno mówiła o konsekwencjach takiego postępowania.

      Wszystkie narody żyjące na ziemiach Kanaanu były skazane na anihilację, ponieważ były one bardzo mocno skażone genami upadłych aniołów, skąd żyło wśród nich wiele rodów olbrzymów i ich mieszanki – hybrydy. Byli wyjątkowo podli, nieludzcy i niegodziwi i dlatego Bóg posłużył się Izraelitami, by te nacje unicestwić.

      Cel tej anihilacji był oczywisty. Jak mówią powyższe słowa, kobiety midiańskie sprowadzały synów izraelskich ze ścieżek Boga.

      Tak robiły wszystkie nacje, przed którymi Bóg ostrzegał Izraelitów, aby się z nimi nie bratali, ponieważ będą one powodem odstępstwa z uwagi na swoje bezbożne charaktery. Dlatego Izraelici mieli oczyścić Kanaan, a jak wiemy, nie okazali całkowitego posłuszeństwa i owe nacje z czasem wmieszały się między Izraelitów i doprowadzili ich do odstępstwa, skutkującego w dalszych dziejach zniszczeniem Izraela.

      Tak więc Bóg dobrze wiedział jak będzie i słusznie kazał owe narody unicestwić, gdyż nie szanowały one reguł wytyczonych przez Stwórcę od założenia świata, tym bardziej nie potrafiłyby przestrzegać Praw danych Izraelitom.

      Dalej, wątek w którym mowa jest o oddaniu 32 dusz kobiet „na ofiarę” dla Pana nic nie mówi o ich zabijaniu…

      Ks.Liczb 31
      (40) Ludzi szesnaście tysięcy dusz, danina zaś z tego dla Pana trzydzieści dwie dusze.

      (41) Daninę ściągniętą jako dar ofiarny dla Pana przekazał Mojżesz Eleazarowi, kapłanowi, jak Pan rozkazał Mojżeszowi

      Czy jest gdzieś napisane, że owe dusze miały posłużyć, jako ofiara przebłagalna lub całopalna???

      Nie! Nic takiego tam nie stoi.

      Za to jest wyraźnie napisane, że są to „daniny ściągnięte jako dar ofiarny”, a oznacza tyle samo, co:

      „Dary ofiarowane Bogu”

      Nie ma ani słowa o zabijaniu tych kobiet, ale jest powiedziane, że są to „ofiarowane daniny”, czyli równie dobrze, kobiety te jako dziewice (czyste) mogły usługiwać, pracować wśród Lewitów pełniących służbę w Przybytku.

      Nie ma rozwinięcia na temat tego, co się stało z owymi kobietami.

      Ponadto, nie ma żadnej wzmianki, że owe kobiety były pierworodne i należało je zabić w ofierze dla Boga, ale jest jedynie informacja, że nie obcowały z mężczyznami, tak więc mam wrażenie, że na siłę próbujesz znaleźć dziurę w całym.

      Lubię

  26. ,, I mówiąc te słowa – wybacz nam Panie, jako i my wybaczamy – biła bez litości.
    Uchowaj nas Panie Boże od takiej pobożności.

    Lubię

  27. Obserwator. Znalazłem więcej czasu, aby odpowiedzieć na twój post, bo moja krótka odpowiedź nie ukazała się na forum.
    A więc jeśli chodzi o wybrane fragmenty ze ST które przytoczyłem i – jak piszesz – zarzucanie Bogu „krwiożerczości” : Otóż, moim zdaniem nie potrzeba przytaczać całych rozdziałów , bo każdy ma dostęp do Biblii i sam może przeczytać rozdział dotyczący okoliczności w jakich dana ofiara jest składana i czy w ST Bóg wykazuje negatywne uczucia. Pytałem jedynie czy ofiary z ludzi były usankcjonowane wśród Izraelitów jako nakaz dany od Boga.
    Skoro przytaczasz rozdział 31 Księgi Liczb, to zacznijmy od początku, czyli od słów : (1) I rzekł Pan do Mojżesza mówiąc : (2) „Pomścij Izraelitów na Madianitach. Potem zostaniesz przyłączony do ludu swego(do swoich przodków)”. (…) (7) Tedy wyruszyli przeciwko Madianitów, jak Pan nakazał Mojżeszowi; i pozabijali wszystkich mężczyzn. (…)
    Jak widzisz, rozkaz zabicia został dany od Boga. Mojżesz tylko wykonywał i nadzorował polecenia które dostał.
    Oczywiście, że wśród innych plemion panowały inne zwyczaje. Izraelici weszli na tereny zamieszkałe przez rdzennych mieszkańców. Mieli oni inne wierzenia. Wiemy również z opisu, że niektórzy Izraelici oddawali kult Baalowi – ty nazywasz go Bileam.
    Znalazłem nazwę Baal-Peor , czyli miejsce gdzie panował kult Baala(Lb. 25:1n), oraz jego pochodzenie : Baal to Bóg płodności i zmysłowości a jego nazwa pochodzi z Babilonii.(…) Wiemy, że bóstwa płodności, były popularne wszędzie, więc nie dziwmy się, że do obrzędów dało się namówić wielu Izraelitów.
    Ciekawą sprawą jest opis w Lb. 25:1-18 o gniewie Pana (3), który kazał powiesić wszystkich przywódców ludów (Izraelitów) winnych odstępstwa ( zginęło wtedy 24 000 ludzi). Natomiast przebłaganie zostało dokonane w okrutny sposób przez kapłana Pinchasa co spowodowało, że Bóg powiedział do Mojżesza : (11) „Pinchas, syn Eleazara, syna kapłana Aarona, odwrócił mój gniew od Izraelitów, gdyż zapłonął pośród nich zazdrością. Dlatego nie wytraciłem zupełnie Izraelitów w mojej zazdrości „(…)
    Natomiast fragment z Lb. 31 który omawialiśmy i który przytoczyłeś mówi „tylko” o karze wykonanej na Midianitach – ale nie na Izraelitach, mimo, że uczestniczyli w zabronionych czynnościach.(…)
    Zainteresowało mnie co stało się z 32 dziewczętami, które przeznaczono jako ofiara dla Boga (Lb.31:40-41) : Wreszcie szesnaście tysięcy osób, z czego oddali Panu trzydzieści dwie osoby. I oddał Mojżesz kapłanowi Eleazarowi dary przeznaczone na ofiarę dla Pana, stosownie do rozkazu, jaki Pan dał Mojżeszowi. (…)
    Napisałem, że daniny ofiarowane Bogu z ludzi nie moga być wykupione, lecz musza być zabite. Mówi o tym Księga Kapłańska (Kpł. 27: 28-29).
    Zgodnie z nakazem Boga wszystko co przeznaczono jako daninę dla Boga należało do kapłanów, ale kapłani tez musieli skaładać ofiarę dla Boga z dziesiątej części,która do nich należała (Lb 18:25).
    – Przykładem ofiary całopalnej z czlowieka dla Boga jest ślubowanie Jeftego (Sdz. 11:30-31) Jefte złożył też ślub Panu: „Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną”. – Tak została poświęcona jedyna córka Jeftego – bo to ona, jako pierwsza, wyszła na powitanie ojca.(…)
    Jak widzisz z powyższego przykładu składano ofiary z ludzi i były one dozwolone również wśród Izraelitów.

    Lubię

    1. Przykłady nie są podane w całości, ale w części. Nie było czegoś takiego jak ofiary z ludzi, ale część osób bądź wszystkie osoby winne odstępstwa były zabite. Nie była to ofiara w takim rozumieniu jak to próbujesz tendencyjnie wykazać.

      Ks.Wyjścia 13:2 Poświęć mi wszystko pierworodne; wszystko, co u Izraelitów otwiera łono matki, zarówno u ludzi jak u bydła, do mnie należy.

      Przecież te ofiary przeżywały, nie poświęcało się chłopców izraelskich dosłownie, tylko był to jakiś obrzęd. Jeśli ktoś próbowałby nad tym dyskutować, to w ewangelii jest opis w jaki sposób ofiarowany był Jezus.

      Działo się to wg prawa 40 dni po narodzinach pierworodnego syna, rodzice byli zobowiązani do złożenia ofiary ze zwierząt, by „wykupić” syna. W ten sam sposób byli poświęceni Lewici.

      Ks.Liczb 3:12 Oto Ja wziąłem Lewitów spośród synów izraelskich w zamian za każdego pierworodnego, otwierającego łono macierzyńskie u synów izraelskich, toteż do mnie należeć będą Lewici,

      Córka Jeftego też była ofiarowana, dlatego przeżyła i przez resztę życia służyła w świątyni. Nie była niczyją żoną i w ten sposób dokonało się „całopalenie” na niej. Te tłumaczenia są strasznie toporne i mi zawsze ciężko przez nie przebrnąć, być może stąd niezrozumienie. Taki jest sens tych Ofiar z ludzi dla Boga.

      Lubię

  28. Witam cie Kamilu uzasadnij dla czego kobieta nie może prorokować i gdzie to jest napisane,To jest troche dyskryminowanie kobiet .

    Lubię

    1. Witam,

      Z bardzo prostego powodu…

      Ani Ojciec, ani Syn nie zapowiadali pojawienia się jakiejkolwiek prorokini, więc nie ma co nabierać się na takie postacie 🙂

      Dyskryminowanie kobiet? To feministyczne pojęcia. Nie ma czegoś takiego. Kobieta jak i mężczyzna zawsze mieli określone miejsce w związku i społeczeństwie i istniała określona hierarchia, w której kobiety nigdy nie stały nad mężczyznami z oczywistych powodów.

      Lubię

      1. Temat jest trochę szerszy, gdyż Biblia mówi nam o prorokini Miriam – siostrze Mojżesza;
        o prorokini imieniem Chulda mieszkającej w Jeruzalem, przesyłającej słowo Pana do króla judzkiego;
        o prorokini Annie, której dane było ujrzeć małego Jezusa;
        o prorokini, z którą Izajasz miał dzieci – znaki i przepowiednie dla Izraela…
        Więcej nie pamiętam, ale Bogu to chyba nie przeszkadzało, że są kobietami. Dla Izraelitów istotne zapewne było kryterium na prawdziwego proroka Pana podane przez Mojżesza…
        🙂

        Lubię

      2. Tak, były kobiety, którym Bóg ujawniał swe postanowienia czy zamiary, ale jak wiemy w przypadku np. Miriam, która na pustyni zgrzeszyła i do Ziemi Obiecanej nie weszła.

        W Izraelu byli także Lewici i kapłani lub nawet jasnowidzowie, przez których Bóg przemawiał nie raz zarządzając Izraelem, oznajmiając sądy lub postanowienia.

        Jednak przez pojęcie Proroka rozumiem określone osoby wyznaczone do zadań specjalnych jak ci, których księgi prorockie maja dziś największą wagę.

        Myślę, że w przypadku tych Proroków mowa jest także o nich w Objawieniu Jana, który w wizji widział 24 starszych zasiadających przed Tronem Boga.

        Według mnie jest określona liczba Proroków, specjalnych wybrańców, którym mali prorocy, jak Miriam czy inne kobiety nie są równi i jest między nimi znaczna różnica.

        Lubię

  29. Witaj. Z uwagi na to że nie mam możliwości zadania ci pytania w temacie p.z. Pozwoliłem sobie na zadania tobie pytania tutaj. Jak możesz mi wyjaśnić , to że nie można zobaczyć gwiazdy polarnej np. z Australii, a krzyża południa np. z Polski?. Jak to możliwe? że nie widzimy na płaskiej ziemi? Liczę że mi to wyjaśnisz. pozdrawiam.

    Lubię

  30. Zebrałem ostatnio kilka luźnych informacji:

    Szatan był znany też pod imionami: Mastema, Gadriel, Satanel, Samael, Iblis, anioł Edomu!

    Martwi mnie jednak informacja o LXX, taka że została przepisana na grecki przez 72 Izraelitów z każdego narodu (w tym Dana). Ważne jest jednak to że byli tam Lewici, którzy zajmowali się kapłaństwem, przepisywaniem ksiąg. Faryzeusze/Masoreci Lewitami jak Mojżesz sługa Boży z pochodzenia nie byli, bo byli Ofitami, świadomi bycia Edomitami podatnymi na opętanie. Wciska nam się różne bajki o jakiś reptylianach aby odwrócić uwagę od Biblii, a Septuaginte się zwalcza.

    Łukasz ”znachor” był Syryjczykiem z Anchiochi. Nie miał rodziny i podobno umarł w wieku 84 lat w Beocji. Jego kronika z jednej strony uwiarygadnia Pawła a z innej strony Luke napisał że w rolę Judasza wcielił się Maciej (jest to możliwe) ale Paweł jest w zasadzie lepszym kontynuatorem jego kreciej roboty. Efez był w czasach rzymskich stolicą prowincji Azja! Mieszkańcy Stolicy Prowincji wykopali Pawła za drzwi…

    Pojęcie ”sekta’ wywodzi się od nauk ”apostoła” Pawła, który użył słowa airesis (herezja, kierunek, szkoła). Czyli to Szaul Ha Tarsi decyduje co jest dobre a co nie, i przysłowiowa morda w kubeł albo wypad z kościoła. Smutne ale Katolicy uznają Pawła za katolika, dla Protestantów Saul jest jednym z nich, dla Idumejczyków jednym z nich itd. Pawcio dość często używał określenia ”ciało Chrystusa” – Kanibal Duchowy.

    Znalazłem anglojęzyczną stronę antySaulową : http://www.justgivemethetruth.com/paul_was_a_deceiver.htm

    Chixistigma (600,60,6) może też być nawiązaniem do Pawła (apostoła Heliosa). Według poniższej witryny 666 to Tars. Oczywiście większość ludzi w kwesti liczby Therionu myli się gdyż nie chodzi ani o chipy ani o liczbę trzech szóstek. Jest to kolejne złe (celowe) tłumaczenie a raczej zniekształcenie.

    Edomici nienawidzą Chrystusą jeszcze bardziej niż Muzułmanie i reszta religii razem wziętych. Twierdzą że ”anulował prawa boga” a oni nie?.

    Jedni syna Boże wywyższają do rangi Stwórcy (Katolicy Greccy i Rzymscy a zwłaszcza Protestanci) ale potomkowie Ezawa, Kanaana oraz zbuntowanych Egregoroi/Grigori (Obserwatorów, Strażników, Czuwających, Aniołów, Malachiaszy). Niektórzy z nich nie byli na tyle głupi aby płodzić i rozmnażać się (np. Anioł Edomu czyli Lucyper) co oznacza że nie jest niczyim ojcem, chyba że kłamstwa. Helios jako Aleksander miał dzieci, co było kolejną jego przyczyną ”nagłej śmierci”

    * Znalazłem ciekawy artykuł wikipedyczny o Isusie (z punktu widzenia Synagogi Szatana) warto przeczytać aby zrozumieć myślenie Ezawa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_w_judaizmie
    O 10 Plemionach Izraela wolą nie wspominać ale o świątyni nam ciągle biadolą, podobno na podstawie Pism Jezekiela & Izajasza.
    Ci tzw. Żydzi Mesjanistyczni na kogo oni czekają?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_mesjanistyczni

    Wcześny kościół Rzymski nauczał: https://en.wikipedia.org/wiki/Serpent_seed prościej mówiąc na podstawie np. Gnostyckich źródeł, Ewangelii Filipa, itd. + Od Kaina Do Chazarii , że Kain jest synem Szatana lub Gadraela i Ewy. Podobnie było w Rabinicznych mizdraszach i w kabale. Niektórzy uczyli że właśnie żydzi są ich potomkami (Raczej nie Kaina ale Ezawa). Potomstwo Kaina rozbił sam Bóg.
    Rabiniczne doktryny uczą także o Lilith iSamaelu. Inaczej mówiąc sam Lucyper nie jest tak głupi by sam mieć dzieci, ale już taki Aleksander Helios mógł mieć. Nie zapominajmy że Antioch IV (patronem Seleucydów był Apollyon) mógł być także Zeusem, albo jego sługą. Zeusa ”dzieci” to : Atena, Afrodyta, Hermes, Hebe, Ejlejtyja, Hefajstos, Ares, Artemida, Apollin.

    Nahasz czyli Synagoga Szatana m.in. Idumejczycy, Chananejczycy+ Nefilimowie. Ja osobiście używam nazwy Ofici. Była to gnostycka grupa czcząca szatana z Edenu… Ophis/Phidi/Nahasz czyli szatan działający niczym padalec.

    Gen 3:1
    O dé ófis ín fronimótatos pánton tón thiríon tón epí tís gís, ón epoíise Kýrios o Theós. kaí eípen o ófis tí gynaikí: tí óti eípen o Theós, ou mí fágite apó pantós xýlou toú paradeísou?
    I wąż nie fronimotatos wszystkich dzikich zwierząt na ziemi, będąc wymyślił Pan. i rzekł wąż t? kobiet, to, co Bóg powiedział, że nie zawsze jedzenie z drewna raju?

    Sądzę że te spadające meteoryty to albo aniołowie spadający albo powiedzmy spadające samoloty i inne ukrywane technologie. Dowodów brak…

    Jakiś czas temu zaciekawiło mnie to jako pośredni dowód na Efraim’skość Lechitów ”Lehi – w Księdze Mormona spotykamy się po raz pierwszy z Lehim w 1. Księdze Nefiego. Jest tam wzmianka, że Lehi widzi słup ognia, podobnie jak biblijny Mojżesz[1]. Jako prorok zapowiada Nefitom zagładę Jerozolimy[2]. Jest twórcą pierwszej kroniki Nefitów[3]. Według Księgi Mormona, wraz z rodziną ok. 600 r. p.n.e opuszcza Jerozolimę i udaje się do doliny Lemuela. Podczas swojej wędrówki znajduje Liahonę[4]. Ok. 580 r. umiera. Zdaniem Mormonów był potomkiem biblijnego Józefa.”

    Greckie słowo apollumi oznacza według słownika Stronga [http://biblehub.com/greek/622.htm] na język angielski (destroy, lose, perish) czyli Apollin, Apollyon, Apollo, Abadon to faktycznie Destroyer/Niszczyciel. Greckie słowo oznaczające niewolnika to doulos. choć istnieje obecnie słowo Sklavos. Apollyon to grecka wersja imienia Apollo. Istniało także galijskie bóstwo – Abellio (Abellionni), które znał Julek Cezar i Tertulian. Jan nie popełnił więc żadnej pomyłki w zapisie… greckim i dlatego nie mamy także 3×6, a Chi Xi Sigma. Zamiast Trzech razy Sigma.

    Według języka Greckiego Chrystus nie wstąpił do Piekieł ale do Hadesu (Káthodos tou Christoú ston Ádi) hADIs = Hades, ale też się tłumaczy na otchłań.

    Ewangelia Jana 6:
    (65) I mówił: Dlatego powiedziałem wam, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od Ojca.
    (66) Od tej chwili wielu uczniów jego zawróciło i już z nim nie chodziło.
    (67) Wtedy Isus rzekł do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść?
    (68) Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego.
    (69) A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.
    (70) Isus odpowiedział im: Czy nie dwunastu was wybrałem? Ale jeden z was jest diabłem.
    (71) I mówił o Judaszu, synu Szymona z Kariotu, bo ten miał GO wydać, a był jednym z dwunastu.
    Kiedyś sądziłem (na podstawie ”Ewangelii” Judasza, nie znając Ewangelii Chrystusa, że Judasz był wybranym do tego celu w sensie pozytywnym. Gdyby nie Juda(s) [Judas to wersja imienia Judy wzięta z Septuaginty według której tak miał na imię syn Izraela] to nie było by ukryżowania zo pomocą narzędzia zwanego przez greków Stauros co niekoniecznie znaczyło krzyż, ale mogło być palem lub czymś w literze T. Krzyż to symbol solarny, satanistystyczny nawet i pogański, i nie powinniści czcić symboli pogańskich.
    Apostolstwo Macieja brałem, bo innej opcji nie znam. Sam Łukasz jednak nie napisał nic że Pablo był dołączony do grona dwunastu. Szukając argumentów przeciw Pawlowi znajdujemy głównie informacje o tym czego nie wiedział. Łukasz natomiast widział o Królestwie Bożym i nawet o 12 Synach Jakuba. Nie mógł tego mu powiedzieć, kompanowi? nie miał czasu ? trzymał go w piwnicy wmawiając że jest dalej stan wojenny, a rzymskie czołgi wyszły na ulice? Pawcio nie wyglądał na osobę zagubioną, bez charyzmy. Wszystko sprowadza się do że tego że Szaul Ha Tarsi okłamywał z pełną świadomością jako duchowy następca Judasza. Pytania kto i czy zastąpił Judasza fotel w gronie dwunastki.
    Judasz był samobójcą z wyboru. Uważam że mnóstwo samobójców będzie zbawiona, nie możemy ich z góry oceniać i skreślać. Żaden zdrowy na umyśle człowiek nie zabiłby się, chyba że pod presją otoczenia i ciemiężców – Ofitów.

    Syryjczycy w kanonie mieli Apokalipsę Barucha (2 Barucha) i Psalmy 151-155. A Ormianie akceptują Testament 12 Patriarchów, Żywoty Proroków i ciekawe opowiadanie o Józefie i Asenet.

    Kanon Etiopski zawiera też Księgę Jubileuszów (dużo mówi o Nefilimach i Grigori) i 4 Księgę Barucha (9 rozdziałowa ukazująca Barucha jako pośrednika pomiędzy Jeremiaszem a Bogiem. Księga Jubileuszów mówi że Bóg spowodował szał wsród Nefilimów tak aby się nazwajem wybili. Według Etiopskiej Księgi Jubileuszów Kain poślubił swoją siostrę – Awan . Mieli córkę o imieniu Azura. Adam miał jeszcze (ale jedymie) ośmiu synów. Set wział swoją siostrę Azuri za żonę. Henoch poślubił siostrę Noem. Czwarty rozdział i Siódmy tej księgi jest bardzo ciekawy i czerpie garściami z Księgi Henocha. Mówi o upadłych aniołach (Watchmen). Jared za którego życia przyszli Grigori na ziemię, miał żonę o imieniu Baraka – córkę Rasujel, córkę siostry jego ojca czy jakoś tak, zrodził Henocha.

    Jazydzi wierzą że pochodzą od najstarszego syna Adama, i są narodem wybranym przez Boga. Wyznają coś w rodzaju pomieszanego Zoroastryzmu i wiele innych.. Mają niestety swoje własne herezje. Melek Taus to chyba kolejne imię Ofisa, Lucypera. Modlą się niestety do szatana gdyż w sumię wyznają deizm.

    * Znalazłem pewnien werset o Sabacie:
    Genesis 2:2 | Bóg skończył robotę dnią siódmego czy szóstego ?
    LXX: 2 And God finished on the sixth day his works which he made, and he ceased on the seventh day from all his works which he made. 3 And God blessed the seventh day and sanctified it, because in it he ceased from all his works which God began to do.
    Peszitta: „And on the sixth day God finished his works…”
    KJV: „And on the seventh day God ended his work…”

    Judas podobno myślał że Isus stanie na czele rewolucji przeciw Rzymowi, mylił się i to mogło być jednym z powodów zdrady. Ewangelia Jana najbardziej wskazuję Jude z kariotu jako opętanego chwasta. Na jego miejsce mógł wskoczyć jeden z nich: Maciej, Józef, Nikodem.

    Nikodem był faryzeuszem (nawróconym przez Chrystusa). Możliwe że był Judejczykiem i dlatego stanął w obronie Chrystusa. Pamiętajmy że część Judejczyków przeszła na stronę Idumejczyków i na odwrót. To zależy od człowieka. Historia nawrócenia Nikodema jest wiarygodna… w przeciwieństwie do Saula. Isus nie brałby raczej członka Sanhedrynu na swego ucznia. Łukasz pisał o 72 uczniach, czyli wspomagał Saula, jednocześnie pisząc o rzeczach nieznanych Pawłowi… Euzebiuszowi także nie ma co wierzyć, bo żył około 200-300 lat później i miał ”opiekuna od cenzury” Konstantyna, czciciela Mitry/Sol Invictus. Maciej mógł chodzić razem z apostołami i wspomagać ich. Nie mamy jednak o nim wzmianki w Ewangeliach. Józef wydaje się być sensowny, Łukasz napisał że był podobno wybór pomiędzy Józefem, bratem Judy i Jakuba a Maciejem. Luke łączył prawdę z kłamstwem.
    Maciej trzymał się blisko Judei, a Józef według legend podróżował do Brytanii, tam gdzie dotarli także Izraelici, jako Irlandczycy, Walijczycy itd. oraz Danici.

    Józef dla wielu był wypełnieniem się proroctwa Izajasza 53:9

    (1) Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło?
    (2) Przynieśliśmy wieść jako dziecię przede Nim, jako korzeń w spragnionej ziemi. Nie miał on postawy ani urody, i widzieliśmy GO, ale nie miał On postawy ani piękna.
    (3) Jego postawa była nędzna, gorsza od takiej jak dzieci ludzi, człowiek w cierpieniu, zapoznany w znoszeniu choroby, jego twarz jest odwrócona od [nas], wzgardzony, nie szanowany.
    (4) Lecz on nasze grzechy nosił, i cierpiał dla nas, a my widzieliśmy że jest w kłopocie, w cierpieniu i w ucisku.
    (5) Lecz on zraniony jest za grzechy, zdruzgotany z powodu naszych nieprawości: kaźń naszego pokoju była na nim, jego sińcami zostaliśmy uzdrowieni.
    (6) Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan wydał Go za nasze grzechy.
    (7) A On, z powodu swego cierpienia, nie otworzył swoich ust, był jak jagnię prowadzone na rzeź i jak owca milcząca przed tymi, którzy ją strzygą, nie otworzył swoich ust.
    (8) W upokorzeniu wyrok został wydany: któż obwieści Jego pokolenie? Jego życie zostało zabrane z ziemi: ponieważ nieprawości mego ludu On był prowadzony na śmierć.
    (9) I dam mu grób grzesznika i bogatego na jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełniał ani nie było fałszu na jego ustach.

    Wracając do teorii ang. ”serpent seed”. Głosi ona że szatan jest ojcem Kaina. Sugeruje nam to głównie kabała i misdrasze. Dochodzi do tego potomstwo żydów od Kaina (wiele cech wspólnych). Jak wiemy Kainici potopili się i ocalał jedynie ród Setyty – Noego. Więc potomkowie Kaina nie istnieją od wieków na wieki wieków. Wiemy jednak z Ks. Henocha że Grigori o imieniu Gadrael (Wojownik Boży ???) zwiódł Ewę (niekoniecznie musiało to oznaczać barabarzenie 🙂 ).
    Zastanawiam się jaki motywami kierował się Kain. Czy był faktycznie pierwszym Nefilimem, czy opętanym przez złego anioła? Wiemy jednak że wierzył Boga, którego się bał… W tamtej sytuacji to Bóg jest tym sprawiedliwym i tak zawsze pozostanie!!
    1 J 3:
    (7) Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy.
    (8) Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.
    (9) Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził.
    (10) Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego.
    (11) Albowiem to jest zwiastowanie, które słyszeliście od początku, że mamy się nawzajem miłować;
    (12) Nie jak Kain, który wywodził się od złego i zabił brata swego. A dlaczego go zabił? Ponieważ uczynki jego były złe, a uczynki brata jego sprawiedliwe.
    Ponownie mamy nt. postępowania. Jednocześnie możemy stwierdzić że Kain był Nefilimem albo świadomie stał się wrogiem Boga.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s