Znak Syna Człowieczego

Badając ostatnio wraz z braćmi z forum Ewangelię Chrystusa, zdałem sobie sprawę z tego, że sama tylko Ewangelia Mateusza ma tyle precyzyjnych proroctw, iż każde słowo w niej zawarte jest na wagę czystego złota…jak zresztą każde słowo, które posłał do nas Ojciec przez swego Syna.

Rozmyślając sobie pewnego wieczoru tknęło mnie, by przeczytać Mateusza po raz kolejny, ponieważ ostatnio poświęcałem więcej czasu na zgłębianiu Ksiąg Starego Testamentu i zawartego w nich Prawa Bożego i wielu interesujących proroctw i zapowiedzi naszego Stwórcy. Rozpocząłem ledwie czytać i wpadłem w pierwszych rozdziałach na coś, na co wcześniej nie zwracałem uwagi..ale po kolei.

Każdy z nas widzi, co się dzieje na świecie i trudno oprzeć się wrażeniu, że coś wisi w powietrzu. Niektórzy z nas czują na własnej skórze bolączki związane z tym, że zacieśnia się pętla ucisku wokół nas..są osoby na skraju wyczerpania, proszące codziennie Boga w modlitwach o rychłe Jego przyjście i zbawienie, gdyż ledwie już dają sobie radę w tej zdegenerowanej rzeczywistości.

Mamy jednak oparcie w Słowach Boga i Jego Syna, którzy zapowiadali, że taki stan rzeczy będzie poprzedzał przyjście Syna Człowieczego!

Mateusza 24:4-13

(4) A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł.

(5) Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.

(6) Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.

(7) Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi.

(8) Ale to wszystko dopiero początek boleści.

(9) Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.

(10) I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić.

(11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.

(12) A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.

(13) A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Zaiste, słowa te spełniają się w chwili obecnej i trudno zaprzeczyć, by były one przesadą w odniesieniu do tego, co możemy samodzielnie zaobserwować i doświadczyć…to „początek boleści”, ale też znaki dla nas, że czas jest bardzo bliski!

Widząc to wszystko, co opisane jest powyżej, zastanawia mnie najbardziej jeden wyjątkowy znak…

Mateusza 24:29-33

(29) A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebios zostaną wstrząśnięte.

(30) I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą rozpaczać wszystkie narody ziemi. I ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą.

(31) I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.

(32) A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.

(33) Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi.

„Znak Syna Człowieczego”

Czy zastanawialiście się, czym może być znak Syna Człowieczego, który ma ukazać się na niebie, poprzedzając Jego powtórne przyjście???

Czy w przeszłości nie ukazał się już taki znak???

Myślę, że i o tym Ewangelia wyraźnie nam mówi!!!

Mateusza 2:1,2; 9, 10

(1) Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali:

(2) Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon.

(9) Oni zaś, wysłuchawszy króla, odeszli. A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, wskazywała im drogę, a doszedłszy do miejsca, gdzie było dziecię, zatrzymała się.

(10) A ujrzawszy gwiazdę, niezmiernie się uradowali.

Jak myślicie, skąd mędrcy ze wschodu (nie Izraelici lub prorocy) mieli wiedzieć o przyjściu Mesjasza, jak nie z Pism i proroczych zapowiedzi w nich zapisanych???

Jak rozpoznali,  iż gwiazda ze wschodu jest znakiem przyjścia Króla??

Skoro oni rozpoznali proroctwa i znak Syna Człowieczego, to czy nie na darmo jest to opisane w Ewangelii??

Jego gwiazda – Jego znak! 

Znak Syna Człowieczego!

Zobaczmy jeszcze do Objawienia Jana…

Objawienie 22:16

(16) Ja, Jezus, wysłałem anioła mego, by poświadczył wam to w zborach. Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna.

W świetle tego odkrycia zastanawiają mnie ostatnie spekulacje w internecie na temat tak zwanej planety X lub też Nibiru…czy to nie są szatańskie wymysły mające na celu odwrócenie uwagi od „znaku Syna Człowieczego” i przekierowaniu jej na ‚kosmiczne anomalia’??? 

Miejcie oczy szeroko otwarte!!!

Reklamy

19 thoughts on “Znak Syna Człowieczego

  1. Zwodzenie ma miejsce cały czas i mogą to być różne wydarzenia. Diabeł ma to w swojej mentalność, że lubi zwodzić jak i zabijać. Ja się już nie skupiam na takich wydarzeniach tylko bardziej zwracam uwagę na swoje prawidłowe postępowanie i utrzymywanie dobrej więzi z Bogiem i Jezusem. Szukanie ciągle niusów na ten temat może pogłębić tylko nas w stres albo wprawić w depresje. Jezus kazał być czujny ale nasza czujność ma się odnosić do bycia pobożnym i miłosiernym. Nie jest to łatwe i przekonałem się dzięki temu co Jezus miał na uwadze mówiąc czujność.

    Polubienie

    1. Dokładnie! Zwiedzenie już jest ogromne, a z każdym dniem nabiera mocy..niestety.

      Ja z kolei postanowiłem odciąć sie mocniej od doniesień ze świata i wszelkich informacji, które jak się okazują, zazwyczaj są dezinformacją.

      Postanowiłem skupiać się na tym, co przekazuje nam Bóg za pośrednictwem swego Słowa. W nim jest zawarte po prostu wszystko i nie przestaje ono zadziwiać i zawsze uczy nas tego, czego nie możemy nauczyć się od świata.

      Powiem Tobie, że regularne obcowanie ze Słowami Boga bardzo wpływa na moje myślenie i postępowanie. Samo zgłębienie Prawa Bożego silnie trenuje sumienie i wielce ogranicza skłonności do grzechu.

      Masz rację, że czujność to również ostrożność we własnych czynach tak, aby unikać złego..bez wątpienia!

      Jednak zauważ, że Apostołowie wypytywali o znaki czasów końca, czyli to, co będzie działo się na niebie i ziemi. Rozdział 24 Mateusza wymownie to potwierdza.

      Przypadkiem odkryłem, a właściwie zatrybiłem, że skoro Jezus mówi o pojawieniu się na niebie „Znaku Syna Człowieczego”, to taki znak napewno się ukaże i musi być o nim wzmianka w Słowie.

      Odpowiedź okazała się bardzo prosta, a zarazem piękna..jak to bywa z Prawdą pochodzącą od Boga 🙂

      Dla mnie to o tyle pozytywna wieść, że skoro Bóg daje nam poznać takie detale, bliskie musi być przyjście Jego Syna…

      Niech tak się stanie! 🙂

      Polubienie

  2. Witam!
    Zaciekawił mnie temat poruszony przez Ciebie. Muszę wtrącić swoje trzy grosze 🙂
    Słowo „znak” pojawia się tylko w Ew. Mateusza, natomiast w pozostałych ewangeliach Marka i Łukasza (tak – wiem) oraz w Księgach Daniela, Zachariasza, Psalm 110 i Objawieniu (może inne jeszcze) mowa jest o widzialnej obecność Jezusa przychodzącego na obłokach, siedzącego po prawicy tronu Boga.
    Myślę, że właśnie taki obraz będzie „znakiem” dla ludzi, że jest prawdziwie Królem królów i Panem panów i właśnie to udowodnił.
    Jeśli chodzi o znak gwiazdy, o którym piszesz, to chcę zapytać, czy pamiętasz, co o tej gwieździe na wschodzie mówili ŚJ?
    Nie wiem jak tłumaczą teraz, ale przed laty usłyszałam, iż gwiazda betlejemska pojawiła się za sprawą szatana, aby dać znak swoim sługom np. Herodowi, że narodził się Mesjasz, który stanowi zagrożenie. Szatan od początku chciał zabić Jezusa, nie rozumiejąc Bożego planu zbawienia.
    Jest i trop trzeci;
    mędrcy ze wschodu – p o g a n i e – widzieli gwiazdę, czyli światło na niebie, natomiast w tym samym czasie pastuszkowie – w y b r a n i – widzieli na niebie mnóstwo aniołów, mówiących:
    „Chwała na wysokościach Bogu,
    a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie”.
    Nasunął mi się wniosek, że podobnie będzie przy powrocie Jezusa. Czym innym będzie Jego powrót dla wierzących, wiernych sług, a czym innym dla bezbożnych, pogan…
    Jestem ciekawa, jak potoczy się dyskusja w temacie.
    Pzdr
    Angelika

    Polubienie

    1. Ewangelia Mateusza jest szczególna i bardzo detaliczna we wszystkim, co w niej zawarte.
      Analizowaliśmy Łukasza i Marka i są to ewidentnie dzieła oszustów, które w zestawieniu z Mateuszem są pełne luk i przekłamań, tak więc nie sugerowałbym się nimi w ogóle.

      Jak napisałem w artykule, każde słowo w Mateusza jest na wagę złota i Chrystus mówi o tym, że Jego przyjście w chwale na obłokach będzie poprzedzone ukazaniem się znaku Syna Człowieczego na niebie.

      Samo Jego przyjście będzie spektakularnym wydarzeniem, ale mi chodzi o znak poprzedzający to.
      Myślę, że nie na darmo Jezus o tym powiedział.

      Tak, pamiętam co twierdzili ŚJ o gwieździe ze wschodu, że to znak od szatana, aczkolwiek sekta ŚJ ma wiele kłamliwych doktryn i tej nie da się potwierdzić na podstawie Słowa Bożego. Tym tokiem myślenia można dojść do takich twierdzeń jak BB, że Jezus to szatan, no bo to Jego gwiazda.

      Z mędrcami ze wschodu jest o tyle ciekawa sprawa, że oni chcieli przede wszystkim oddać cześć Synowi Bożemu. Czyli nie było ich zamiarem donosicielstwo, bo skąd mieli znać Heroda skoro przybyli z daleka? Oni musieli rozpoznać proroctwa lub były one znane i chcieli poznać ten Cud.

      Skoro rozpoznali proroctwa, to musieli wiedzieć, że ukaże się gwiazda, jako znak Syna Człowieczego, wskazująca im drogę.

      Trop, że to szatan ich prowadził jest absurdalny. Bóg ryzykowałby tego, aby dzieciątką zginęło nim wypełni misję? Proszę też zwrócić uwagę na reakcję Heroda…był zaskoczony i dodatkowo oszukał owych mędrców mówiąc im, aby wskazali mu miejsce narodzin, gdyż chciał rzekomo oddać hołd dziecięciu.

      A więc mędrcy nie byli żadnymi wysłannikami diabła i to samo tyczy się pochodzenia gwiazdy Mesjasza.

      Co do trzeciego tropu…pastuszkowie widzieli aniołów i śpiewali. Brzmi trochę jak z kolędy hehe 🙂
      Ale tak na serio, to skąd te zapiski pochodzą? Czy to nie z pawłowizny przypadkiem??

      Pozdrawiam również 🙂

      Polubienie

      1. O przepraszam… Cytat pochodzi z Łukasza 2:14 i faktycznie zrobiono z niego kolędę 🙂
        Aczkolwiek w odnośniku znalazłam coś podobnego w Izajasza 57:19
        „Stwarzając pokój na ich wargach w postaci słów:
        Pokój! Pokój dalekiemu i bliskiemu – mówi Pan, Ja go uleczę”
        oraz Zachariasza 9:10
        „I ogłosi pokój narodom, a jego władza będzie od morza do morza, i od Eufratu aż po krańce ziemi”
        To by potwierdzało, że aniołowie istotnie się objawili pastuszkom i śpiewali…
        Powtórzę zdanie z komentarza powyżej:
        „mędrcy ze wschodu – p o g a n i e – widzieli gwiazdę, czyli światło na niebie,
        natomiast w tym samym czasie pastuszkowie – w y b r a n i – widzieli na niebie mnóstwo aniołów, mówiących:”
        Wniosek może być taki, ze gwiazda to znak Jezusa (a ŚJ są w błędzie).
        Tyle tylko, że obecnie bardziej kojarzymy „gwiazdę” z szatanem, fałszywym Izraelem…
        Jak przy pojawieniu się gwiazdy rozpoznać, czy to „znak” Jezusa, czy podróbka szatana i pojawienie się antychrysta?
        I ostatnie pytanie w twoim poście 🙂 ???
        Zagadka… 🙂
        Ciekawe, ciekawe…

        Polubienie

      2. Werset Izajasza jest wypowiedzią samego Boga, jak i u Zachariasza, aczkolwiek nie widzę tam jakiegokolwiek nawiązania do śpiewających pastuszków ogladających aniołów 😮

        Łukasz nawymyślał baśnie, które są tylko…baśniami 😉

        Należy zrozumieć, że szatan kopiuje wszystko od Boga i obraca kota ogonem.

        To się tyczy Narodu Wybranego, który szatan przerobił na żydów. Podobnie jest z imitacją Królestwa Bożego, które w wykonaniu szatana to NWO i to samo tyczy się znaku Syna Człowieczego – gwiazdy.

        Jak rozpoznać owy znak, czy nie będzie on podróbką?
        Dobre pytanie 🙂

        Nie chcę na razie niczego stwierdzać wprost. Mamy wyraźny trop pochodzący z najpiękniejszej Ewangelii, w której nie znalazł się on przypadkiem. Jest to temat rozwojowy, ale mam pewną myśl…

        Skoro mędrcy znali proroctwa i dowiedzieli się o gwieździe, to powinno być to gdzieś w Pismach…

        …trzebaby tego poszukać! 🙂

        Polubienie

      3. Tak się zastanowiłam trochę i dorzuciłabym do analizy werset z Izajasza 7:14
        „Dlatego sam Pan da wam znak:
        Oto panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Immanuel”
        Skojarzyło mi się to wszystko z tym, co głosi pastor Steve, że we wrześniu 2017 roku będzie taki układ gwiazd na niebie… Mam nadzieję, że wiesz o czym piszę. 🙂
        Zakrawa to na trochę astrologię, czyli nie przystoi chyba zbytnio uczniom Chrystusa, ale pokrywałoby się z faktem, jak magowie/mędrcy/królowie ze wschodu (Babilonu?) rozpoznali znak na niebie.
        Poza tym ciekawe jest jeszcze, że owa gwiazda najpierw zaprowadziła mędrców do Jerozolimy, by tam mogli się dowiedzieć o prorokowanym miejscu narodzin nowego króla 🙂
        Może było tak, że naród wybrany nieomal przegapiłby owo wydarzenie? No i musiały się wypełnić inne proroctwa np. zapowiadana rzez niewiniątek…

        Polubienie

      4. Szczerze powiedziawszy nie znam pastora Steve’a i w ogóle nie uznaje jakichkolwiek nauk pastorów i liderów chrześcijaństwa, tak więc nie kojarzę, o co dokładnie chodzi.

        Moim zdaniem, podejście do tematu od strony astronomii czy astrologii nie ma większego sensu, ponieważ jest uzależnianie wniosków od zjawisk i mechanizmów, jakie uczynił Bóg.

        To tak, jakby tłumaczyć, że opętanie to nie zjawisko paranormalne, ale choroba o podłożu psychicznym.

        Znak Syna Człowieczego będzie czymś nadnaturalnym, co pojawi się z Woli Boga, a nie z racji tego, że konstelacje ułożą się w określonej koniunkcji.
        Myślę, że będzie to rozpoznawalne, zwłaszcza dla osób, które mają tego świadomość.

        Słuszna uwaga Angela…mędrcy najpierw trafili do Jerozolimy i tam zapewne otrzymali dokładniejsze instrukcje!

        Czyli pozostaje fakt taki, że oni rozpoznali gwiazdę Chrystusa, której pojawienie się musiało być znakiem przyjścia „Króla żydowskiego”.

        Skąd zatem mogli oni wiedzieć, że to Jego gwiazda??? Hmmm….

        Ciekawe, no…

        Polubienie

      1. Ojoj…interpretacja tego pastora to kompletne nieporozunienie. Bardzo zwodniczy materiał.

        Tłumaczenie proroctw na podstawie astrologii i szatańskim okultyźmie astralnym, to chyba najgorsze co może być.

        Nie dziwi mnie to, wszak większość Chrześcijaństwa nie ma pojęcia o istnieniu rzyczywistych potomków Izraela rozproszonych po całym świecie.

        W związku z tym nie dziwi fakt, że proroctwa z Objawienia są tak błędnie interpretowane 😦

        A nie są już one tajemnicą…

        Objawienie 12:1-6

        (1) I ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta odziana w słońce i księżyc pod stopami jej, a na głowie jej korona z dwunastu gwiazd;

        (2) A była brzemienna, i w bólach porodowych i w męce rodzenia krzyczała.

        (3) I ukazał się drugi znak na niebie: Oto ogromny rudy smok, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów;

        (4) A ogon jego zmiótł trzecią część gwiazd z nieba i strącił je na ziemię. I stanął smok przed niewiastą, która miała porodzić, aby, skoro tylko porodzi, pożreć jej dziecię.

        (5) I porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu.

        (6) I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.

        Niewiasta symbolizuje naród, a korona z 12 gwiazd plemiona izraelskie, czyli mowa o Narodzie Wybranym.
        Chłopczyk, którego porodziła w męce oznacza grono 144 000 osób, po 12 000 z każdego plemienia Izraela, specjalnie wybranych przez Boga do wspólnego królowania z Jego synem Chrystusem wKrólestwie Bożym, które zostaną porwane do nieba chwilę po tym, jak szatan zostanie zrzucony na ziemię wraz ze swymi zbuntowanymi aniołami ( Obj. 14:1-5; Obj. 7:3-8; Mi 5:2, 3). Bóle porodowe nawiązują do marnej sytuacji i prześladowań, których dziś doznajemy.
        Ucieczka na „pustynię”, to oczywiście początek naszej wędrówki na Sąd.

        Zjednoczenie pozostałych potomków Izraela i wyprowadzenie ich spośród narodów będzie spektakularnym wydarzeniem na skalę światową. Wśród wrzawy jaka opanuje wszystkie państwa świata, Lud Boży znajdzie się pod ochroną samego Boga, oraz jego Syna i będzie nietykalny.

        Nie wiem czy widziałaś już, ale polecam zapoznanie się z wykładem, w którym tłumaczę wszystko od A do Z. Jeśli masz 2 godzinki czasu, to zapraszam 🙂

        P.S.

        „Nikt nie zna dnia ani godziny przyjścia Syna Człowieczego, ani aniołowie, ani Syn, tylko sam Ojciec”

        Wszelkie twierdzenia wskazujące na jakieś konkretne daty, czy terminy to…kłamstwa.

        Polubienie

  3. Wklejam filmik, bo zmieni się kolejka na YT i nie będzie czytelnikom wiadome, o co chodzi…
    Nie oceniam treści, bo sama nie wiem, co o tym myśleć, ale zaskakujące to wszystko jest.
    A najlepsze jest to, że Steve mówił już o tym przed paschą w 2014 roku (czerwone księżyce).
    Kto chce niech zobaczy…
    Poglądowo… 🙂

    Polubienie

  4. Zamieściłam u Detektywa taki komentarz poruszający m.in. temat płaskiej ziemi.

    Tak sobie teraz myślę o wojnie na skalę światową i o spełnianiu się proroctw Bożych np. z końcówki księgi Daniela (lub Ezechiela 38). Jest tam mowa o królu południa i królu północy…
    Można by przyjąć, że proroctwo spełniło się w czasie zburzenia Jerozolimy w 70 r., gdyby nie fakt, że jest mowa o czasie ostatecznym oraz że Jezus powiązał to proroctwo z czasami końca (Mat.24)
    Zastanawia mnie pewne zagadnienie powiązane mocno z przekonaniem, iż ziemia jest płaska. Czy nie byłoby tak, że tożsamość owych królów byłaby „inna”, przy założeniu, że wszystko dzieje się na płaszczyźnie?
    Bo na ziemi kuli nie bardzo wiadomo, jaka jest rola obu Ameryk z uwagi na brak (?!) lokalizacji typu „północ”, „południe”, „wschód” „zachód”.
    W Ezechiela 38:12 jest mowa, że Izrael jest państwem środka świata, zatem logiczne jest że kierunki są oznaczone względem Izraela.
    Przyjęło się mówić, że królem północy z proroctwa jest Turcja, ewentualnie Rosja, natomiast płaska ziemia na króla najdalszej północy mianowałaby Amerykę, zwłaszcza USA.
    Macie jakieś przemyślenia w tej sprawie?

    Może u Ciebie dyskusja się rozwinie 🙂

    Polubienie

    1. Patrząc na Wielką Piramidę – coś w tym jest.

      Ppiramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi Północ – Południe, jednak odchylenie, od strony północnej 2’28” na północny-zachód i od strony południowej 1’57” na południowy-zachód, powstało wskutek dryfu kontynentów.

      Południk biegnący przez piramidę jest najdłuższym biegnącym przez ląd. Dzieli on jednocześnie morza i kontynenty na dwie równe części.
      (Tajemnice Piramid)

      Polubienie

    2. Mam podobną zagmostkę do Ciebie i również się nad tym zastanawiałem wiele razy, szczególnie po tym, jak odrzuciłem teorię o kulistości ziemi.

      Proroctwa o Królu północy i południa znam od dziecka, aczkolwiek trudno jest mi je rozgryźć.

      Mam też pewne wrażenie, że możemy źle rozumieć kierunki świata według tego, co mówi Biblia. Według jej zapisów wynika faktycznie, że Ziemia Obiecana z Górą Syjon jest centrum ziemi.
      Pytanie jest więc, czy półoc i południe są terenami w odniesienie właśnie do Kanaanu?

      Patrząc na sytuację polityczną na świecie widzimy także pewien podział sił – USA NATO kontra Rosja z jej sojusznicy. Można by więc wysunąć wniosek, iż jest to podział na króla północy i południa.

      Znając położenie tych mocarstw na ziemi wiemy, że w założeniach HC leżą one na „półkuli północnej”, co jest w tej sytuacji trochę dziwne. Ale gdybyśmy spróbowali przełożyć pewien podział na PZ, to wygląda to już nieco inaczej…

      Temat jest do głębszej analizy 🙂

      Polubienie

  5. Myślę, że wrogowie Kościołą Chrystusowego uważnie studiują te proroctwa, mają wszelkie srodki na to, aby skonstruować znaki i wydarzenia, które mogą nawiązywac do tego, na co czekamy… zwieść nas…

    Polubienie

    1. Dokładnie, dlatego tak ważnym jest, by bezwzględnie trzymać się wyłącznie słów Chrystusa…

      Ew.Mateusza 24

      (24) Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

      (25) Oto powiedziałem wam.

      (26) Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie; oto jest w kryjówce – nie wierzcie.

      (27) Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s